Niszka i maleństwo

dział dla wszystkich matek, które chcą stworzyć swoje historie, podzielić się doświadczeniami, a przede wszystkim najważniejszą nowiną, że "Będzie Mamą"

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Jarczyslaw
Początkujący ✽✽
Posty: 396
Rejestracja: 10 lip 2012, 22:05
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Jarczyslaw » 29 kwie 2013, 21:32

Gratulacje! :)
[center]Trzymajmy się ramy, to się nie posramy![/center]

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1230
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Orzelek » 29 kwie 2013, 22:00

Niszka

Gratulacje dla kolejnej jelitowej ciężarówki :roll: Buziaki dla Ciebie i bąbelka :* :*
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: ita71 » 29 kwie 2013, 22:08

Niszka pisze: martita napisał/a:
jesoooo czy Ty też Grey'a czytałaś?
Hehe, nie Jeszcze nie, bo jestem na niego namawiana, ale w bibliotece kolejka - 134 na liście byłam jak zamawiałam, więc pewnie jeszcze poczekam
:
Ja właśnie wypożyczyłam, ale szczerze mówiąc boję się zacząć czytać :wink:

Niszka gratuluję :razz:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Cinimini » 29 kwie 2013, 22:18

ita71 pisze:Niszka napisał/a:

martita napisał/a:
jesoooo czy Ty też Grey'a czytałaś?
Hehe, nie Jeszcze nie, bo jestem na niego namawiana, ale w bibliotece kolejka - 134 na liście byłam jak zamawiałam, więc pewnie jeszcze poczekam
:
Ja właśnie wypożyczyłam, ale szczerze mówiąc boję się zacząć czytać :wink:
Mnie zupełnie nie wciągnęła, za to mojego męża ku zdziwieniu i owszem... :D
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Horadoopka
Początkujący ✽✽
Posty: 287
Rejestracja: 29 wrz 2009, 11:49
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: z tamtąd

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Horadoopka » 29 kwie 2013, 22:45

buziak i gratulacje i uważaj na siebie :*

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: mgiełkaa » 29 kwie 2013, 23:40

Gratuluję :smile:
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Truskawka » 30 kwie 2013, 12:44

Niszko dopiero zauważyłam:) GRATULUJĘ!! trzymam kciuki :)
co do mdłości i jadłowstrętu to ja mialam do 5 m-ca ciąży...masakra to była jadłam tylko serek hoogenizowany jagodowy...i wszystko mi smierdziało...najbardziej mięso....:)
piłam dużo , sucharki pod ręką....
mi pomagałą woda z cytryną na mdłości i imbirem....
a mięta potęgowała...
jeszcze można rumianek spróbować:)
każda musi znaleźć swój sposób:)

:*
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
rosalyn
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 26 sty 2011, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: rosalyn » 01 maja 2013, 17:54

Niszka, gratuluję.
Ja miałam mdłości 24 godziny na dobę plus częste wymioty - przeszło samo ok. 14/15 tygodnia. Pomagała mi herbata z imbirem i miodem - ale żeby był efekt nie piłam nic innego, bo wypicie jednej dziennie nie przynosiło żadnego rezultatu.
Ważne aby często jeść po trochu i nie pić zaraz po posiłku. Picie najlepiej dopiero po pół godziny od jedzenia. Mdłości mi nie ustępowały, ale chociaż pomagało na wymioty.
No i jeszcze picie pepsi - ćwiartka szklanki :) Wydaje mi się, że o dziwo pomagało.
Trzymam kciuki - musisz to przetrzymać.
Ja to przez długi czas z domu nie wychodziłam bo mogłabym zwymiotować np. w sklepie - zero kontroli.
Bardzo drażnił mnie zapach kapusty, smażonego, nie mogłam otwierać lodówki.
Obrazek

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: kasia38 » 01 maja 2013, 23:54

o to i ja dołączam do gratulacji :)
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Truskawka » 02 maja 2013, 20:40

A i lodówka mi śmierdziała mimo ,że myta była:)
jak mąż ją otwierał to od razu się na niego darłam i okna otwierał:) był ubaw bo to było zimą:) haha:)
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Cinimini » 02 maja 2013, 21:57

Niszka pisze:A jadłowstręt też miałam, on mi przeszedł jakieś 2 tygodnie temu czyli ok 14 tyg.
Muszę przeczekać, pewnie kiedyś przejdzie. Tylko skoro ja mało jem, to skąd to maleństwo ma brać cokolwiek?
Kochana to normalne... Ja w pierwszym trymestrze schudłam 4 kg. Nie mogłam jeść ani gotować. Był okres, że mężowi robiłam obiad, a sama zjadałam dosłownie łyżkę ziemniaków z masłem. W końcu mama zabrała mnie do siebie na odżywianie i jak miałam podstawiane jedzenie pod nos co 2h to jakoś się rozbujał apetyt. Z tym, że to już było pod koniec I-go trymestru. Nadrobisz, nie martw się, ja teraz jestem w II-gim trymestrze i odrabiam stracone kilogramy, apetyt mam ogromny.
Nie stresuj się, najważniejsze to uświadomić sobie, że jadłowstręt to zupełnie normalna sprawa w ciąży. Ponad to huśtawki nastrojów, rozdrażnienie, wyolbrzymianie...jak zrozumiesz, że to "tylko" hormony to łatwiej będzie Ci się tym nie przejmować ;)
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Truskawka » 04 maja 2013, 18:32

Jajka na miekko jak najbardziej wskazane:) ja jem:)
chodzi o salmonellę a ona jest wyparzona...przeciez są we wrzącej wodzie kilka minut :oops: :) są bezpieczne i bardzo zdrowe:) oczywiscie ,że surowe niewskazane..ale jak żółtko jest lejące a białko ścięte nie ma obawy:)

co do surowego mięsa-oczywiscie niewskazane ,sery plesniowe również oraz sushi rzecz jasna:)


jeśli chodzi o preparaty witaminowe to miałam kwas foliowy i od początku brałam Centrum Materna z DHA

próbowałam Matruelle oraz Prenatal clasic ale mają za dużo żelaza i mnie po prostu czyszczą....

:roll:
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Cinimini » 04 maja 2013, 19:54

Truskawka pisze: niewskazane ,sery plesniowe
A ja w jednym z programów TV słyszałam, że z serami plesniowymi to mit. Bo aby doszło do zakażenia to należałoby go podac drogą ... dopochwowa, a doustną jest zupełnie bezpieczny. Aczkolwiek, ja sobie odpuściłam na czas ciąży.
Niszka pisze:zastanawiam się tylko nad jakimiś takimi Centrum właśnie :)
Ja biorę od początku ciązy Prenatal Classic, a oprócz tego Acidum Follicum 5 mg.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Cinimini » 04 maja 2013, 20:05

Niszka, polecam zamówić w DOZ przez net i odebrać w najbliższej aptece - wtedy jest kilka zł. taniej, a przy ok. 40 zł/90 szt to istotne ;). Choć opakowanie wystarcza na 3 mce, wiec w gruncie rzeczy nie ma tragedii.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Niszka i maleństwo

Post autor: Cinimini » 04 maja 2013, 20:18

Niszka pisze:wyniki na toxo, wyszły negatywnie - nie byłam chora i nawet nie złapałam jej w ciągu życia ;)
A u mnie wyszło, że toxo przechodziłam...ale w sumie nie dziwi mnie to bo ja od dziecka z kotami na rekach po dworzu biegałam. Teraz ma dwa swoje, domowe, ale one są "bezpieczne" bo niewychodzące.
Niszka pisze:Za 3 tygodnie będę robić HIV, kiłę i WZW typu C
tak, tak taki standard, choć mnie też dreszcz przeszedł. Szczególnie jak wynuk na HIV i Kiłe był do odbioru w innym pokoju, w kopercie i po okazaniu dowodu...jako "ściśle tajne" ;). Pozostałe mąż mógł mi odebrać.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Mamusie i Maluchy”