CHORZÓW LEKARZ RODZINNY

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

CHORZÓW LEKARZ RODZINNY

Post autor: IWA » 07 maja 2006, 23:35

Wiem, że są między nami mieszkańcy Chorzowa. Chciałabym zmienić lekarza rodzinnego, na takiego, który wie co to jest choroba Leśniowskiego-Crohna, może znacie takiego?

A przy okazji - moja kuzynka od roku jest lekarzem rodzinnym w Szwecji, pierwszy kurs jaki zrobili jej Szwedzi to właśnie na temat Crohna, może też dożyjemy takich czasów!

Pozdrawiam serdecznie!

Misia

Re: CHORZÓW LEKARZ RODZINNY

Post autor: Misia » 08 maja 2006, 10:00

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: CHORZÓW LEKARZ RODZINNY

Post autor: IWA » 08 maja 2006, 15:49

Misiaczku!
Co do leczenia w Szwecji, to oczywiście masz rację, niestety niczego innego, mniej toksycznego nie wymyślili. Ale lekarz rodzinny wie, że nie możemy brać np. Ibupromu.

Misiu, a przy okazji, bo wiem,że jesteś ekspertem w naszej chorobie. Dopiero w przyszłym tygodniu będę u gastrologa, a przy obecnej diecie czuję,że brakuje mi witamin. Jakie masz doświadczenia, które zestawy witamin nam nie szkodzą. Czytałam w poczcie o Pieniawie, to dzisiaj kupię, wapno i pochodną wit.D mam od gastrologa, magnez dali mi w aptece - chyba mi nie szkodzi. Bardzo proszę o radę .

Ściskam :lol:

Misia

Re: CHORZÓW LEKARZ RODZINNY

Post autor: Misia » 08 maja 2006, 21:13

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: CHORZÓW LEKARZ RODZINNY

Post autor: IWA » 08 maja 2006, 22:34

Jesteś jak błyskawica, dzięki!
Problem w tym, że diagnozę mam/ i leczenie / od 12 kwietnia i lekarz kazał mi "odstawić ''w tej chwili wszystkie surowizny, a z gotowanych jarzyn toleruję marchewkę, ziemniaki, szpinak - to znaczy nie boli mnie po tym brzuch, bo biegunki nigdy nie byly u mnie wielkim problemem.
Wiesz, jak teraz myślę, to ja choruję minimum 30 lat. Jestem bardzo wysoka / 178 cm/ , jako nastolatka ważyłam około 54 kg, a brzuch po zjedzeniu dwóch kęsów miałam jak balon, wszyscy się śmiali, że wyglądam jak zagłodzone dziecko Afryki. A to chyba był początek choroby. W związku z tym, że ciągle na coś chorowałam często zażywałam antybiotyki i jakoś to leciało. W tej chwili jestem na Encortonie i Pentasie już 3 tygodnie i bóle wcale się nie zmniejszają, a wcześniej/ przed diagnozą/ 3 dni Duomoxu i było O.K. -
mijały bóle stawów i wyrostka robaczkowego/bo takie miałam odczucie/ i gorączka. Czytając Waszą pocztę wydaje mi się, że mój przebieg choroby jest nietypowy , dlatego lekarze nie mogli mnie rozszyfrować.
Ale się rozpisałam! A tam sterta do prasowania!
Pozdrawiam serdecznie! :)

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: CHORZÓW LEKARZ RODZINNY

Post autor: kasia88 » 12 maja 2006, 17:28

:oops: :oops:
IWA pisze:nie możemy brać np. Ibupromu.
A dlaczego nie? Ja biore czasami rózne przeciwbólowe (na szczęście ibupromu nie miałam pod ręką , więc nie brałam) i z reguły działają zgodnie z przeznaczeniem...

A co do lekarza rodzinnego... To mi mój nie przeszkadza , pewnie sam nie wiem co to dokładnie ten Crohn, ale recepty przepisuje bez problemów, a w reszcie działa mój gastroenterolog :D
A co do lekarzy, większość podczas oznajmiania że choruje na Crohna kiwa głową :"aha, aha" ale widać że nie bardzo wie o co chodzi , a w domciu pewnie sprawdza w zakurzonych książkach co to jest, i jeśli mam "przyjemność" widzieć wspomnianego lekarza jeszcze raz , wdaje się w szczegółową rozmowe... Mi wystarczy że lekarz jest dobry w swojej specjalizacj...
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

IWA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 10 kwie 2006, 21:58
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: GÓRNY ŚLĄSK

Re: CHORZÓW LEKARZ RODZINNY

Post autor: IWA » 12 maja 2006, 20:17

Kochana Kasieńko!
Niestety w naszej chorobie jest wiele leków. których nie możemy zażywać. Ja musiałam odstawić dwa leki, które zażywałm w związku z innymi moimi chorobami i z panem Crohnem lepiej, a za to pojawiły się inne problemy. Ale tak to już w życiu bywa.

Awatar użytkownika
kasia88
Aktywny ✽✽✽
Posty: 602
Rejestracja: 16 mar 2006, 22:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: CHORZÓW LEKARZ RODZINNY

Post autor: kasia88 » 13 maja 2006, 14:07

Aha, czyli jak zwykle wszystko zależy od danego pacjenta :)

P.S. Jak ładnie się do mnie zwróciłaś, aż mi się przyjemniej na duszy zrobiło, z rana i takie czułości :P
"Kobieta nie słowami mówi prawdę, lecz ciałem."

ODPOWIEDZ

Wróć do „śląskie”