Strona 1 z 1

Leczenie ChL-C we Wrocławiu

: 20 sie 2012, 18:35
autor: Vilya
Witajcie
To mój pierwszy post na tym forum i nie jestem do końca przekonana, czy piszę w dobrym dziale, ale nie mogłam znaleźć innego miejsca, gdzie mogłabym założyć ten wątek.
Trzy lata temu zdiagnozowano u mnie chorobę Crohna. Nie było problemu, dopóki nie skończyłam 18. roku życia, ponieważ byłam wtedy pod opieką lekarzy z poznańskiej kliniki, więc jeśli coś się działo, to za telefon i leciałam do szpitala.
W chwili obecnej mieszkam i studiuję we Wrocławiu, dlatego szukam namiarów na dobrego lekarza, który mógłby się mną zająć. Najlepiej, żeby wizyty były w ramach NFZ, z podobną możliwością, którą miałam w Poznaniu - czyli gdy coś się dzieje to dzwonię i w razie potrzeby jestem bezpośrednio kierowana do szpitala.

Czy ktoś z Was leczy się we Wrocławiu i mógłby mi pomóc?
Z góry dziękuję :)

Re: Leczenie ChL-C we Wrocławiu

: 20 sie 2012, 20:54
autor: Mamcia
To ten trudny okres dorastania - niestety brutalny. Musicie walczyć o poradnie chorób jelit w każdym ośrodku referencyjnym. To coś daje. Myślę, że we Wrocławiu jest dobra atmosfera, tylko kontakty z NFZ słabiutkie.

Re: Leczenie ChL-C we Wrocławiu

: 20 sie 2012, 23:39
autor: reni13
:-( właśnie od września likwidują "moją"poradnię w szpitalu wojskowym i teraz jestem na lodzie...a byłam bardzo zadowolona.
wiem, że na Borowskiej jest poradnia i tam ewentualnie możesz skierować się do dra R.Kempińskiego, prywatnie lub NFZ przyjmuje na Pl. Solidarności i w Lux Medzie.

Re: Leczenie ChL-C we Wrocławiu

: 21 sie 2012, 22:47
autor: anka_k83
Zgadzam się z poprzedniczką. Dr Kempiński jest dobrym specjalistą. :wink:

Re: Leczenie ChL-C we Wrocławiu

: 21 sie 2012, 23:33
autor: Anne
Cieszę się, że ten temat został poruszony. Choruję na CU i stwierdzam wybitnie trudny dostęp do specjalistów we Wrocławiu. W "mojej" przychodni gastrolog jednego roku jest, innego nie ma. Teraz nawet nie wiem, bo ta przychodnia to ostatnie miejsce na świecie, gdzie chce mi się chodzić. Nawet do lekarza pierwszego kontaktu nie sposób się umówić, chociaż korytarze puste. Biznes, biznes i jeszcze raz biznes + obrażanie pacjentów (jak się dziwią, że po raz n-ty nie ma miejsca). O każde skierowanie na morfologię trzeba usilnie prosić i negocjować zakres badań. Wszystko to powoduje, że człowiek zestresowany chorobą unika kolejnego stresu i idzie prywatnie. Pytanie tylko: dlaczego? Są tacy, których na prywatne wizyty zwyczajnie nie stać. Znam przypadek dziewczyny, która mając zaleconą Pentasę 3x2 bierze Pentasę 3x1 i Assamax 3x1, bo jej na Pentasę nie stać. Jak zapłaci za wizytę to już na nic ją nie stać. A gdzie fundusze na dietę, która w naszym przypadku jest kosztowna? Ci natomiast, których stać,płacą ogromne składki, a pomimo to płacą dodatkowo prywatnie. Zbuntujmy się wspólnie, zróbmy coś razem. Nie miałam jeszcze przyjemności poznać nikogo z forum z Dolnego Śląska. Nie chcę wchodzić w niczyje kompetencje, proszę więc o informację, czy we Wrocławiu są jakieś władze Stowarzyszenia i jak można się zaangażować w walkę o prawa pacjentów z chorobami jelit. Jest nas sporo. Powalczmy o jakąś specjalistyczną przychodnię, w której otrzymamy pomoc bez zapisywania się z 3-miesięcznym wyprzedzeniem. Każdy z nas przecież wie, że często taka pomoc jest potrzebna "tu i teraz".

Re: Leczenie ChL-C we Wrocławiu

: 23 sie 2012, 17:51
autor: Vilya
Dziękuję za odpowiedzi :) Poprzeglądam jeszcze starsze wątki i jak wrócę do Wrocławia, to będzie trzeba zacząć działać.

Re: Leczenie ChL-C we Wrocławiu

: 23 sie 2012, 23:20
autor: nataliak71
polecam dr. Poniewierkę leczę się u niej prywatnie co prawda, ale pod domem mam przychodnie, w której przyjmuje lekarz z Borowskiej i gdy coś się dzieję w każdym momencie mogę na niego i kontakt z dr. Poniewierką liczyć.