żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Jedna z form leczenia żywieniowego, które polega na podawaniu energii (substancji odżywczych), wody, białka, elektrolitów, pierwiastków śladowych drogą dożylną

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Raysha » 22 lis 2009, 13:23

pawelhks, cieszę się, że jest w miarę normalnie, ja mam 1350ml na godzine i przebieg 90ml na godzine + kroplówka :D
U mnie jest ten problem, że czasem przygniotnę sobie kabelek od żp i mi pompa piszczy :D

Misia

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Misia » 25 lis 2009, 11:00

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Misia

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Misia » 25 lis 2009, 11:24

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Misia

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Misia » 25 lis 2009, 11:44

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: CatAnn » 25 lis 2009, 17:47

Kiedy były próby zrobienia żd (wiem, że mówicie o czym innym, ale się wtrącę ;P ), udało się założyć sondę, grzecznie sobie siedziałam i ładnie kapało. W pewnym momencie przyszła pielęgniarka i uznała, że kapie za wolno. Przyspieszyła ten płyn, co skończyło się zrzuceniem nie tylko tego płynu (po czym miałam ok. 1 mies. zapalenie przełyku) ale i sondy, niestety.
Później nie próbowałam żd. Raz była próba, ale wpadłam w taką panikę, że w końcu nie zrobili. Niestety, chociaż pozwalam (z oporami) założyć sobie sondę przed kolonoskopią, to sondy do dwunastnicy nie potrafię znieść (kilka razy nawet była sobie w środku zwinięta, ale nigdy nie mogła trafić do dwunastnicy... taki organizm)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Misia

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Misia » 25 lis 2009, 17:53

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Misia

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Misia » 26 lis 2009, 18:45

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Misia

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Misia » 27 lis 2009, 17:07

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Misia

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Misia » 28 lis 2009, 15:59

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Misia

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Misia » 29 lis 2009, 15:00

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: kasinp » 30 lis 2009, 12:20

pawelhks, trzymaj się chłopie jutro będziemy tu sterczeć każdy przy swoim kompie i wyczekiwac postów od magdalene , a ty jak tylko dasz rade sam się do nas uśmiechnij

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: katjank » 30 lis 2009, 12:50

No dokładnie czekamy na wieści.
To się powoli taki serial szpitalny w odcinkach zrobił.
Tyle, że wyjątkowo pomocny i pouczający, no i wciągający :-).
Dzięki Paweł (Magdo i Misiu też) - przy okazji waszej relacji mogę sobie lepiej poukładać i próbować zrozumieć to, co kiedyś przeżywał M. (bo zawsze jak wspominam o hospitalizacji to na mnie się denerwuje, że ja nigdy w szpitalu nie leżałam i w ogóle nie mam pojęcia o co chodzi), a co za tym idzie przygotować się na zawsze wiszącą w powietrzu kolejną szpitalną ewentualność. Tego mi brakowało na forum.
To powodzenia Paweł. Trzymam kciuki.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: -Ania- » 30 lis 2009, 14:34

Oby sie udało :)

Pamietam o Was

ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: Raysha » 30 lis 2009, 14:37

Trzymam kciuki.
Czekam na szczęśliwy finał :)

dethleffs

Re: żywienie pozajelitowe plus operacja by pawelhks

Post autor: dethleffs » 30 lis 2009, 15:40

sledze ten watek bardzo wnikliwie, dziekuje pawelhks,magdalene,misi nie chcialbym kogos pominac
trzymaj sie tam na tej chirurgi, samce zaznaczaja teren w specyficzny sposob, moze oznacz tez tak, by byl przyjazniejszy :wink:
powodzonka

ODPOWIEDZ

Wróć do „Żywienie Pozajelitowe”