dojście centralne

Jedna z form leczenia żywieniowego, które polega na podawaniu energii (substancji odżywczych), wody, białka, elektrolitów, pierwiastków śladowych drogą dożylną

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Jo--anna
Początkujący ✽✽
Posty: 61
Rejestracja: 24 paź 2007, 11:44
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Mazury

dojście centralne

Post autor: Jo--anna » 29 paź 2007, 17:56

tola pisze:A żywienie Ci napewno nie zaszkodzi.
Niestety ja na żywieniu pozajelitowym byłam tylko trzy dni....Dostałam bardzo wysokiej gorączki ( ponad 40*C ) i musieli mi odłączyć . Tak naprawdę, to do dnia dzisiejszego nie wiem co się wówczas stało.Byłam bardzo chora i bardzo słaba i nawet nie przyszło mi do głowy,żeby pytać lekarzy.W karcie informacyjnej ze szpitala nie było o tym ani słowa...

-Ania- edit:
wątek wydzielony z wątku o Stomii
Ostatnio zmieniony 29 paź 2007, 22:23 przez Jo--anna, łącznie zmieniany 2 razy.
Leki -Sulfasalazin EN, Azathioprina, Encorton,wit.
Wzrost 166 cm, waga 61kg.

Misia

Re: dojście centralne

Post autor: Misia » 29 paź 2007, 21:13

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika
Ostatnio zmieniony 14 lis 2007, 14:48 przez Misia, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4326
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: dojście centralne

Post autor: -Ania- » 29 paź 2007, 22:23

Mialam wkłucie centralne zakładane już trzy razy. Za kazdym razem było ono szpitalne (tu Misia może przyblizyc czym się różni cewnik szpitalny od domowego).
Dopiero mając wkłucie w MSWiA na Wołoskiej lekarz prowadzący, jak i Misia uświadomili mi, że trzeba o to samemu dbać. Czemu? Bo pielęgniarki na to mało zwracają uwagę, gdyż albo nie mają czasu na dokładną aseptykę, albo im się... nie chce. Więc drogą smsowo-mmsowo-emailiową przeszłam szybki kurs nauki dbania o dojście i - jak niektórzy wiedzą - okazał się on w 100% skuteczny, bo mi centralki nikt nie zakaził (a Ani z łóżka obok niestety tak). Centralkę miałam przez ponad 32 dni.
Także to nie jest tak, że samo żp jest złe, tylko sposób podawania pozostawia wiele do życzenia. Mi nigdy nic się nie działo przy podawaniu żp.
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Misia

Re: dojście centralne

Post autor: Misia » 29 paź 2007, 23:14

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: dojście centralne

Post autor: ranka » 29 paź 2007, 23:53

hm, powinno sie jeszcze zrobic ankiete w jakim szpitalu.
Obrazek

Misia

Re: dojście centralne

Post autor: Misia » 30 paź 2007, 13:35

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
aga210
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 29 cze 2009, 20:27
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
miasto: Piotrków Trybunalski
Lokalizacja: Piotrków Trybnalski
Kontakt:

Re: dojście centralne

Post autor: aga210 » 14 cze 2012, 09:56

Nie wiem czy dobrze umieszczam swój post, ale mam pytanie do tych którzy są na żywieniu pozajelitowym w domu. Mój cewnik cooka mam od półtora roku. Teraz od tygodnia mam stany podgorączkowe tak średnio ok. 37 i 3, bolą mnie stawy, kości, ale ogólnie nie jestem przeziębiona. Zastanawiam się czy to mogą być już objawy zakażenia. Jeśli tak to może mi ktoś powiedzieć jak wygląda sprawdzenie tego- posiew z cewnika i ile czeka się na jego wynik. Byłabym wdzięczna za wszelkie informacje.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: dojście centralne

Post autor: Raysha » 14 cze 2012, 16:32

aga210, stan podgorączkowy to jest natychmiastowe pobyt w szpitalu i ewentualne wykluczenie zakażenia. Nie wiem czy nie usłyszałaś czasem takich wskazówek od lekarza? Mi kazali natychmiast dzwonić z stanem podgorączkowym lub gorączką. Nie rozumiem tego.

Aby wykluczyć zakażenie cewnika to sie robi pobranie posiewu krwi u lekarza, którego sie leczysz i tam ewentualnie jest wdrożone leczenie i najczęsciej jest zamykany cewnik na czas wyleczenia.

Gdzie sie leczysz?

Awatar użytkownika
aga210
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 29 cze 2009, 20:27
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
miasto: Piotrków Trybunalski
Lokalizacja: Piotrków Trybnalski
Kontakt:

Re: dojście centralne

Post autor: aga210 » 14 cze 2012, 18:05

Mi mówili, że jeśli przez dłuższy czas się utrzymuje gorączka, albo nagle dostaję bardzo dużą to dopiero wtedy dzwonić. A czy trzeba od razu kłaść się do szpitala?? Nie można wziąć posiewu i wyjść do domu i poczekać na wyniki?? Ile czeka się na wyniki takiego posiewu??

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: dojście centralne

Post autor: Raysha » 15 cze 2012, 11:38

Mnie od razu kładli bo to było ryzyko ^^
I od razu kazali dzwonić z minimalna temperaturą.

Rób więc jak Ci kazali.

Awatar użytkownika
Marky
Specjalista ds. Żywienia
Posty: 324
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: dojście centralne

Post autor: Marky » 27 cze 2012, 22:32

Aga210,

Choć temat już troszkę nieaktualny to tak na przyszłość :)

Oczywiście lepiej się przekonać, że stan podgorączkowy nie jest spowodowany zakażeniem cewnika, ale bezwzględnie trzeba o tym fakcie poinformować prowadzącego lekarza i to on zdecyduje w jakiej formie pobrać badanie na posiew i czy będzie potrzeba hospitalizacji.

To co w tym wszystkim najważniejsze to fakt, że im wcześniej uda się wykryć ewentualne zakażenie cewnika tym większa szansa na to że nie będzie konieczności jego wymiany a jedynie podania leków, które mogą zwalczyć zakażenie pozostawiając cewnik w pierwotnym miejscu.

TO BARDZO WAŻNE, by zachować cewnik permanentny możliwie jak najdłużej, gdyż każde kolejne wkłucie niesie za sobą dodatkowe komplikacje a liczba żył do których można założyć takie wkłucie jest bardzo ograniczona.
Mam jednak nadzieję, że wszystko skończyło się dobrze :wink:
W słowach jest magia, w czynach jest prawda.

Awatar użytkownika
aga210
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 29 cze 2009, 20:27
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
miasto: Piotrków Trybunalski
Lokalizacja: Piotrków Trybnalski
Kontakt:

Re: dojście centralne

Post autor: aga210 » 26 gru 2012, 12:26

Czy jest mozliwa taka sytuacja, że ma się zakażony cewnik, a posiewy mimo to wyjdą ujemne?? Od jakoś czasu mam dreszcze, objawy grypy- ból kości i stawów, czasami stany podgorączkowe. Myślałam, że jestem przeziębiona, ale po dłuższej obserwacji doszłam do wniosku, że objawy najbardziej nasilają się kilka godzin po podłączeniu. Miałam jednak robione posiewy z cewnika i nic na nim nie wyhodowano.Ostatnio zatkał mi się cewnik przez co przez jedną noc nie mogłam się podłączyć do worka zywieniowego i objawy ustąpiły. Do kolejnego podłączenia.

Awatar użytkownika
krolik224
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 10 gru 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Żywiec

Re: dojście centralne

Post autor: krolik224 » 19 sty 2013, 18:44

Ja podczas żywienia pozajelitowego po podłączeniu worków zaraz po godzinie dostawałam wysokich gorączek, odłączali mi go wtedy i dostawałam ketonal na zbicie gorączki, który powalał mnie z nóg. Okazało się, że nie odpowiada mojemu organizmowi jakiś składnik (lekarz określił nazwę ale nie pamiętam dobrze) tak, że karmienie miałam tylko przez 12 dni. :neutral:
STAN OGÓLNY DOBRY. WYNIKI ZADOWALAJĄCE!!!

Leczenie biologiczne Remicade od 27.12.2012 - 15.11.2013.
I co dalej...? Crohn śpi ale czuwa !

Pentasa 2x1g
Salofalk 500 - czopki.

INFLECTRA 1 dawka - 13.07.2015 - i kolejne tygodnie....2 dawka - 27.07.2015 ; 3 dawka - 24.08.2015 ; 4 dawka - 19.10.2015 ; 5 dawka - zatrzymana ze względu na zmiany powstałe na twarzy.

Awatar użytkownika
aga210
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 29 cze 2009, 20:27
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
miasto: Piotrków Trybunalski
Lokalizacja: Piotrków Trybnalski
Kontakt:

Re: dojście centralne

Post autor: aga210 » 21 sty 2013, 00:25

Ale ja mam ten sam skład worka od półtora roku, a dopiero od pół roku takie dziwne dolegliwości. Dwa posiewy z cewnika dały wynik ujemny. A skoro nie wiadomo od czego to, to nie wiadomo czym leczyć. A jak dostawałam worki na obwód to czułam się zupełnie normalnie.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: dojście centralne

Post autor: Raysha » 21 sty 2013, 08:38

A pobierali Ci posiew też ze skóry koło cewnika?
Czasem zakaża się nie tylko środek.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Żywienie Pozajelitowe”