Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
smoczyca
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 17 lip 2008, 08:55
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: smoczyca » 02 wrz 2008, 14:31

uf ulżyło mi :mrgreen: bałam się, że się obrazisz.
co do psychologa to w większych miastach są poradnie psychicznego, zapisujesz się bez skierowania i NFZ za to płaci ;) możesz też sobie sam pomóc przez lekturę. polecam Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, mają ciekawe i fachowe publikacje - nie jakiś chłam, którego pełno na rynku.
oprócz tego warto zająć się swoim hobbym, które się aktualnie posiada, albo poszukać odmiany :wink: pomoc ludziom teżdziała bardzo dobrze bo:
- komuś pomożesz to oczywiste i on zyska, ale oprócz tego:
- zapomnisz o chorobie, przynajmniej chwilowo
- wzrośnie twoje poczucie watości
- no i sadysfakcja ;]

co do kolono, jak trafisz na dobrego lekarza to i na żywca nie boli, tego Ci życzę

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: Behemot(ka) » 02 wrz 2008, 14:37

LoL, ja byłam hipochondrykiem pierwszej wody (bałam się, że dostanę HIV od ukłucia krzakiem :lol: ), ale jak się okazało, że mam "tylko" CU, to odetchnęłam z ulgą. Miałam nawet kalendarzyk, w którym zanaczałam godzinę i wygląd kup, zanim miałam diagnozę:wstyd:

Nie posłuchałeś mojej rady, dalej liczysz kupy i wybierasz z nich (wzrokiem ;)) resztki jedzenia. Wiem do czego to prowadzi, skończyłam z nerwicą lękową na kozetce u psychiatry i pierwsze co mi kazał zrobić to przestać zaglądać do kibla :lol:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
Joanna505
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 08 lip 2008, 22:32
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: Joanna505 » 02 wrz 2008, 16:35

:smiech: :smiech: :smiech: :smiech: :smiech:

Rozwaliły mnie teksty między Kangaroo a Panną-M + dodatki Adamma :super: .

Juz niedługo wszystko będziesz wiedział Kangaroo :wink: .

Nie traćcie poczucia humoru... Więcej takich "krzepkich" tekstów... :smiech: :smiech:
Joanna
Witam Cię

kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 02 wrz 2008, 21:08

Miałam nawet kalendarzyk, w którym zanaczałam godzinę i wygląd kup, zanim miałam diagnozę :wstyd:
A mówiłaś, że nie jesteś wróżką.. Nie bądź taka skromna - to że nie używałaś wosku, robi z Ciebie po prostu awangardę Łysej Góry.. ;)
Nie posłuchałeś mojej rady, dalej liczysz kupy
Kupiłem sobie kiedyś taki kalkulator. Zawiódł mnie na wszystkich egzaminach - albo baterie, albo wyświetlacz, albo przyciski. Zawsze coś musiało wysiąść w kluczowym momencie.
Już, już miałem przybliżyć mu pojęcie recyclingu, gdy nagle się okazało, że on...:

.. całkiem sprawnie liczy kupy.
Ot, narzędzie wprost do d...
Bo nie całek to amator,
ten g-any kalkulator.


i wybierasz z nich (wzrokiem ) resztki jedzenia.
Przesadziłem z suplementacją magnezssem i teraz nie mogę od nich oczu oderwać ;)

--
PS. Już tak mam, że im czarniejsze wizje, tym większe fazy..

kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 03 wrz 2008, 07:18

Piszę oddzielnie pod postem, bo i wydźwięk inny.

Dzisiaj od 5-tej nie mogłem spać... Obudziłem się spocony, kręcenie w podbrzuszu, dwie wizyty w toalecie (a momentami ciśnie dalej, więc czuję że dzisiaj pobiję rekord), oczywiście panika. Do tej pory nie było żadnych problemów w nocy..
Oprócz tego trochę mnie mdli (też nigdy tego nie było).
Już nie wiem czy stres może powodować aż takie symptomy, czy to raczej symptomy powodują stres. Oczywiście mimo zapewnień lekarzy i Adamma, to co powoduje moją panikę to nie CU...

Czuję że to będzie dłuugi tydzień. Czy ktoś ma maszynę do hibernacji? ;)

PS. A tak serio - czy możecie polecić jakiś bezpieczny środek na uspokojenie i na sen?

Awatar użytkownika
smoczyca
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 17 lip 2008, 08:55
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: smoczyca » 03 wrz 2008, 07:31

nie przesadzaj, ja jestem naprawdę łagodnym przypadkiem CU, a od półtorej roku nie rostaję się z bólem bólem brzucha. miewałam nieraz nocne seanse w ubikacji i jakoś się tym nie przejmowałam. no coż zdarza się TKŻ. często nie spię po pół nocy bo mi albo jelita napierniczaja, albo stawy mnie tak bolą, że nie mogę zasnąć, ale to nie jest powód, żeby się nad sobą uzalać. gdybym jeszcze nie musiała wstawać rano o 4:40 to życie byłoby lepsze :twisted:
:arrow:
wejdź na google i wpisz słowo PANIKA, a następnie STRES. poczytaj medyczne definicje i ich symptomy, założe się, że znajdziesz tam coś dla siebie. :lol:
:arrow:
następnie zajmij się np kupieniem ulubionej muzyki, filmów, potem tego posłuchaj pooglądaj, poćwicz (ruch to zdrowie i spożytujesz trochę energii ;) )
poczytaj coś wciągającego(tylko nie o kupach, i bebechach :!: bo się znowu nakręcisz)

im wiecej bedziesz się nad sobą rozczulał tym dotkliwszy bedzie ból, biegi do :wc: i inne
:arrow:
nie faszeruj się medykamentami na sen czy uspokojenie :!: to uzależnia zwłaszcza psychicznie, i często działa pozornie. zwłaszcza leki nasenne nie pozwalają odpowiednio zregenrować organizmu i wstajesz po nich bardziej zmęczony. poza tym o ile wiem to po tabletach na sen nie pojawiają się marzenia senne, a więc sam widzisz, że nie jest to zdrowy sen. zamiast tego zaparz sobie herbatkę z melisy i zajmij sie czymś. a sen... sam przyjdzie jak się zmęczysz trochę :wink:

Zmieniono treść niezgodną z prawem
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2008, 10:22 przez smoczyca, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: ranka » 03 wrz 2008, 11:33

36.9 to nie ejst goraczka ani nawet stan podgoraczkowy. to jest normalna temperatura. nie kazdy ma 36.6
Obrazek

kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 03 wrz 2008, 12:07

ranka pisze:36.9 to nie ejst goraczka ani nawet stan podgoraczkowy. to jest normalna temperatura. nie kazdy ma 36.6
Niestety od trzech dni mam przez cały dzień 37.2 (dziś nawet 37.4) i po prostu czuję, że mam gorączkę (pocę się, pieką mnie oczy i tak dalej). Rano, wieczorem i w nocy spada do 36.6-36.7. Do tego totalnie nie chce mi się jeść i dzisiaj co pół godziny wydaje mi się że muszę odwiedzić :wc: (do 17-j udało mi się 5x i na tym pewnie nie koniec)..

Dochodzą momentami lekkie bóle po obu bokach w podbrzuszu promieniujące do pachwin i tylnej kości biodrowej (bardziej z lewej strony i nie bez przerwy tylko raz na jakiś czas)..
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2008, 16:33 przez kangaroo, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: Behemot(ka) » 03 wrz 2008, 14:07

Czego się tak boisz, że aż dosłownie srasz ze strachu? 8-O

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 04 wrz 2008, 11:36

Udało się umówić endoskopię już na sobotę, a dzisiaj będą wyniki krwii!

Co prawda lekarz (znalazłem w końcu takiego, który spojrzał na objawy kompleksowo a nie zbieg w czasie infekcji wirusowej, IBS i hemoroidów - oczywiście na Waryńskiego) zdecydowania stwierdził że lepsza będzie sigmoidoskopia niż pełne kolonko (bo stan zapalny może nie najlepiej reagować na przygotowania), ale dzięki temu jest dużo wcześniej :)

Wygląda na to że chudnięcie, biegunka i gorączka (już 37,5) nie są wynikiem stresu ; z krwią nie wiadomo (może to hemoroidy a może nie) a nocne akcje i brak apetytu to już stres.

Różnicujemy pomiędzy infekcją bakteryjną i zapaleniem. Trzymajcie kciuki :)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: ranka » 04 wrz 2008, 11:36

ja widze ze twoje dolegliwosci maja raczej podloze psychogenne.

moze dobzre byloby skorzystac z pomocy psychologa?
Obrazek

kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 04 wrz 2008, 12:42

Ranka - jeżeli wyniki faktycznie na to wskażą (czyli właściwie 'nic nie wykażą') - tak właśnie zrobię..

<edit>
Na razie po krwii poza normą jest: BASO = 1,35% i RDW = 14,5.
Reszta, w tym OB i CRP w normie.

Awatar użytkownika
smoczyca
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 17 lip 2008, 08:55
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: smoczyca » 05 wrz 2008, 09:57

powinienes zacząć od psychy bez względu na to co wskaża wyniki, bo tutaj jest największy problem

a jeżeli OB masz w normie tzn. nie ma stanu zapalnego

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: ranka » 05 wrz 2008, 10:28

smoczyco nie zawsze. sa osoby ktore nie maja wzrostu OB ani CRP, mimo tego ze w jelicie cos sie dzieje ( np. Ja). Kiedy wystapil pierwszy rzut choroby, i nie wiedzialam ze to CU, mialam wszystkie wyniki w normie.
Obrazek

kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 05 wrz 2008, 10:40

Już jutro 'głębsze' badania - mam nadzieję, że to coś wyjaśni.
a jeżeli OB masz w normie tzn. nie ma stanu zapalnego
Też się tym na początku pocieszyłem... OB =3 i CRP =0.1. Ale potem przeczytałem za co odpowiada BASO i znów... wrócił stres, gorączka w środku dnia do 37,4 (rano i wieczorem spada) a co gorsze już prawie tydzień jak nie mam apetytu, nie do końca trawię jedzenie i od 2 tyg. schudłem 4kg.

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”