Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 01 wrz 2008, 12:13

Witajcie,

Więcej informacji na temat mojej sytuacji w dziale powitań - tutaj cd.
Dzisiaj, po 3 dniach ostrego leczenia żylaków, gdzie sytuacja wyglądała na prawie zagojoną - po wizycie w łazience zauważyłem, że woda w toalecie minimalnie zabarwiła się na kolor krwii i do stolca były przyklejone malutkie fragmenty śluzu... Mogą to być wewnętrzne hemoroidy, ale...
Zmienia sie też rytm wypróżnień (od 2x dziennie i biegunki do raz na dwa dni), mam gazy, pozorną gorączkę (bo max. na termometrze to 36.9) i raz na jakiś czas coś lekko mnie uciska przy boku na poziomie pępka (częściej po lewej stronie).
Oczywiście, mimo młodego wieku podejrzewam najgorsze (nie muszę dodawać, że totalnie zestresowany)..

--

Także, zgodnie z wcześniejszym postanowieniem, zacznę przygotowania do wpuszczenia Big Brothera z kamerą 'od południa'..

Przejrzałem ten dział i wiem już że zależy mi na zabiegu
a) fachowym
b) pod narkozą
c) jak najszybciej
i d) w Warszawie :)

Wszystkie dotychczasowe wizyty u lekarzy były prywatne - natomiast kolonoskopia w klinice kosztuje 500 zł lub więcej..

Stąd moje pytanie: czy jest jakiś sposób żeby spełnić wszystkie powyższe punkty, ale oszczędzić część funduszy? Uderzyć do poradni chorób jelit, czy może wziąć skierowanie od prywatnego gastrologa? Jakie jest miejsce ze sprawdzoną renomą jeśli chodzi o te zabiegi?

Ostatnie pytanie: czy jest sens robić tylko sigmoidoskopię lub kolonoskopię wirtualną?

Pozdrowienia,
Kangaroo

edycja
dodam, że po drugim dzisiaj wypróżnieniu na pewno mam krew w stolcu... Teraz to mnie oblał zimny pot nie na żarty

Scaliłem
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2008, 17:34 przez kangaroo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: ranka » 01 wrz 2008, 14:03

kolonoskopie wirtualna bez sensu robic
Obrazek

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: Behemot(ka) » 01 wrz 2008, 14:28

No, panu to tylko w Erze :) A tak serio. to jak zależy Ci na czasie to rób płatnie. Jak nie, to łap skierowanie i wal do

ul. Brzeska 12
03-737 Warszawa
tel. 0 22 332 78 00
fax. 0 22 332 78 08

lub

NZOZ OLYMPUS ENDOTERAPIA Filia nr 1
ul. Waryńskiego 10a
00-631 Warszawa
tel. 0 22 825 62 99
fax. 0 22 825 70 97


Jeśli nie wyrobili jeszcze kontraktu z NFZ to masz szanse się załapać,ale tak od października możesz mieć problem...

Nie polecam bezpłatnie w szpitalu, bo tam z reguły jest "na żywca", ewentulanie głupi jaś. Kolonka na żywca to ponoć niezła "niezapomniane" przeżycie...

Płatnie 500 zł i badanie praktycznie od ręki.

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Dzięki za odpowiedzi!

Post autor: kangaroo » 01 wrz 2008, 15:17

Zapisałem się do NZOZ'u... na Brzeską nie udało mi się dodzwonić..

Czas oczekiwania 2 tyg - czy te sprawy mogą się znacznie pogorszyć przez ten czas?
--

No i podstawowe pytanie - czy jeśli odczuwam pieczenie w odbycie, ale nie ma krwii na papierze (do przedwczoraj przy wykrytych hemoroidach była - proktolog przekonywał mnie że to z tego powodu) a jest świeża krew w stolcu (raczej wymieszana i zabarwiająca wodę w toalecie przy wymieszaniu) - czy to nadal mogą być hemoroidy? Czy to raczej zbieg okoliczności i coś gorszego???
I czy można mieć stan podgorączkowy 36.8-37, który przychodzi i odchodzi - ze zdenerwowania?

Pozdrowienia i dzięki za 'wirtualne' podtrzymywanie na duchu!
K.

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: Behemot(ka) » 01 wrz 2008, 15:34

Przez internet Ci do (_!_) nie zajrzę :neutral: Idź na badanie,a na razie się zrelaksuj. Stres pogarsza objawy i w CU, i w IBS. Życzę zdrowia ;)

"raczej wymieszana i zabarwiająca wodę w toalecie przy wymieszaniu"

Nie chcę być dociekliwa, ale mieszałeś w toalecie? :shock: :lol:

Wiem, że się boisz,też fiksowałam na początku, ale postaraj się czymś zająć i nie myśl o toalecie i kupach przez jakiś czas. A jak już zrobisz, co masz zrobić, to nie oglądaj na wszystkie strony, bo się jeszcze zaburzeń obseyjno-kompulsywnych nabawisz :wink:

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 01 wrz 2008, 15:58

Dzięki Panna!
panna-m pisze:Przez internet Ci do (_!_) nie zajrzę :neutral: Idź na badanie,a na razie się zrelaksuj. Stres pogarsza objawy i w CU, i w IBS. Życzę zdrowia ;)

"raczej wymieszana i zabarwiająca wodę w toalecie przy wymieszaniu"

Nie chcę być dociekliwa, ale mieszałeś w toalecie? :shock: :lol:
Taa. Takie przyspieszone badanie na krew utajoną..
I nie, nie palcem..
You can call me Hunter. Red Hunter ;)
Wiem, że się boisz,też fiksowałam na początku, ale postaraj się czymś zająć i nie myśl o toalecie i kupach przez jakiś czas. A jak już zrobisz, co masz zrobić, to nie oglądaj na wszystkie strony, bo się jeszcze zaburzeń obseyjno-kompulsywnych nabawisz :wink
Teraz przynajmniej wiem co mi jest :)
I tak naprawdę to nie CU się boję tylko czegoś gorszego, więc biorąc pod uwagę, że objawy się zgadzają mimo moich 29 lat, rozumiesz przez co przechodzę czekając na badanie.

K.

PS. Cholera, w Erze też już nie mają terminów ;)

kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 01 wrz 2008, 17:21

Dzięki Adam :) Na Waryńskiego jestem umówiony na za 2 tygodnie.. Teraz tylko doczekać i nie wizualizować aż tak czarnego scenariusza.. Dobrze że chociaż w nocy i nad ranem nic mi nie jest :roll:
Myślisz że do tego czasu sytuacja się za bardzo nie zmieni?
--

Też wczoraj spędziłem trochę czasu badając tajniki definicji stanu podgorączkowego..
Różnie to u mnie bywa: dzisiaj po stresie dobiłem do 37,1 - w ciągu ostatniego tygodnia było od 36.6 do 37 (co ciekawe im mniej stresu tym niżej i wszystkie podwyższone temperatury trwają max 3 godziny).

Ciekawostka: w angielskojęzycznej literaturze nie ma słowa o 'stanie podgorączkowym'.. Jest albo low fever albo nic, i to nic ma zasięg do 37,0 - 37,4 (mierzone pod pachą)..

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: Behemot(ka) » 01 wrz 2008, 18:13

kangaroo, to jest forum NZJ a nie wróżek. Nikt Ci nie powie czy za 2 tygodnie dostaniesz raka, czy uderzy w Ciebie meteoryt.

Co Ty, mierzysz sobie temperaturę co 3 h :szok: :smiech: Odpuść sobie, jak masz CU w dupsku, to termometr Ci tego nie pokaże.... :lol: Prędzej Cię stres zabije...

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 01 wrz 2008, 20:17

kangaroo, to jest forum NZJ a nie wróżek.
No nie wiem... ja tam nad Twoim avatarem panna widzę taką tajemniczą czerwoną aurę... ;)

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: Behemot(ka) » 01 wrz 2008, 20:25

Ale to tylko podczas dłuższych posiedzeń i nie widzę wtedy nic szczególnego, czasem tylko białe plamy przed oczami jak się hemoroidy odezwą :)

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: ranka » 01 wrz 2008, 20:58

moga byc hemoroidy ale panna -m ma racje, trzeba zrobic badanie.
Obrazek

kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

4fun

Post autor: kangaroo » 01 wrz 2008, 22:16

*Czuję się trochę jak połączenie Conana Mściciela z Agentem Ubezpieczeniowym. *

Conana, bo czuję że ostatnich kilka lat siłowni a szczególnie tegoroczne odżywki wywołały syndrom Arniego w Californii: z zewnątrz niby piękne palmy i Baywatch a w środku przedmieścia LA ;)

Mściciela, bo dzisiaj dobiłem (do) 5-go lekarza w ciągu 3 tygodni.. Oczywiście kolejna Pani gastrolog zaklinała na Św. Dwunastnicę że to nic poważnego i że wyglądam jak okaz zdrowia i wyniki OB&Morfo sprzed 4 mies są idealne i krew przy hemoroidach to nie koniec świata (stany podgorączkowe zbyła uśmiechem rodem z Tańca z Gwiazdami).
Dodatkowym badaniom powiedziała stanowcze 'nie' i mową ciała dała do zrozumienia, że jeśli zobaczy mnie w promieniu 50m od przychodni przed upływem 2 tyg., będę potrzebował ortopedy ;)
...

Agentem, bo tajniacko zadziałam też na drugim froncie ...
i w końcu Ubezpieczeniowym, bo akcja będzie jak z najlepszych reklam Liberty Direct. :)
.
.
PS. Spoiler dla doczytujących: W roli głównej wystąpi: Max Kolonko. ;)

kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 02 wrz 2008, 12:48

I jak tu się qrcze nie stresować jak organizm funduje mi taki roller coaster wrażeń.

W nocy wszystko ok, rano już nie było krwii w stolcu.. wszystko regularnie, pełna ulga..

.. a potem brak apetytu, parcie na stolec, stres, kolejna wizyta w :wc: o 12, jakieś małe, cienkie, nieuformowane 'g' z niestrawionymi kawałkami pokarmu... no i utrzymujące się w środku dnia od wczoraj 37.1 (wieczorem i rano spada).. Nadal w ogóle nie jestem głodny (i tak od wczoraj).

Chyba muszę postarać się o jakiś Xanax albo Prozac na 2 tyg.. ;)

PS. Wyprzedzając komentarz panny ;) Sorry że się z Wami tym dzielę, ale nie ukrywam że przynosi mi to ulgę i może ktoś odnajdzie w tym podobieństwa :)

Awatar użytkownika
smoczyca
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 17 lip 2008, 08:55
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Gliwice
Kontakt:

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: smoczyca » 02 wrz 2008, 13:03

Twoje "stany podgorączkowe" bo generalnie dla wielu osób taka temperatura jest normalna, ponieważ są tak niskie i jak pisałeś przychodzą na parę godzin i spadają i przychodzą jak się stresujesz, to pewnie stres. co do krwi to mogą być hemoroidy. Mój gastroenterolog wziął moją 18-letnia siostrzenicę na kolono.. bo miała krwawienia z odbytu i stan zapalny żołądka, a w jej wieku i takim pobieżnym badaniu wykluczył hemoroidy. Przestraszył sienie na żarty, a tu co na kolono wyszło że jednak hemoroidy głębokiego odbytu czy coś takiego. Powiedział jej, że przyczyna to genetyka i stres. Generalnie jeżeli masz tylko hemoroidy to jesteś szczęściarzem. to można łatwo zaleczyć. Nie zakładaj od razu najgorszego bo tobie i twoim bliskim przynosi to dużo niepotrzebnych stresów.
Biorąc pod uwagę jak skrupulatnie śledzisz każdą najmniejszą reakcje twojego organizmu i jak panikujesz z tego powodu przypuszczam, że masz jakiś problem i uciekasz w chorobę, albo po prosu potrzebujesz uwagi otoczenia. Ale psychologiem nie jestem, więc polecam terapię u specjalisty. Nauczą Cię jak radzić sobie ze stresem, a wtedy conajmniej połowa tych rzeczy, którymi teraz się przejmujesz odpadnie. Naprawdę warto, po co się tak męczyć.

Badania swoją drogą, bo nigdy nic nie wiadomo, ale zadbaj przede wszystkim o swoje samopoczucie. Za bardzo panikujesz, nie dziwię się lekarce, że tak Cię potraktowała, bo na pierwszy rzut oka sprawiasz wrażenie hipochondryka z hemoroidami(inną sprawa jest to, że nie powinno się lekceważyć pacjenta i dla spokoju, aby wykluczyć chorobę powinna dać to skierowanie).
Więcej luzu, dystansu do siebie, nie dramatyzuj tak, a wtedy lekarze potraktują Cię poważniej. :wink:
A swoją drogą wydębić skierowanie od internisty jest trudno, bo to twoja przychodnia musi zapłacić za badania i specjalistów do których Cię kieruje, a wiadomo nikt nie lubi jak mu pieniądze uciekają.
Podziwiam Cię za to że tak biegasz od lekarza do lekarza, ja nie miałam na to siły.

Powodzenie w walce z NFZetem i przede wszystkim, więcej luzu :mrgreen: :super:

Głowa do góry, pomyśl, sobie o tym, że ludzie mają o wiele większe problemy. Nawet na tym forum znajdziesz takich sporo. Matki trzyletnich maluchów z crohnem, ludzie bez kawałków jelit, ze sztucznym odbytem, żywieni dojelitowo, na rentach inwalidzkich….i sporo by tu wymieniać.
W każdym razie jak mam doła mi takie myślenie zawsze pomaga. Wtedy dochodzę do wniosku, ze mam szczęście
:mrgreen: :kroli:

kangaroo
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 27 sie 2008, 14:42
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: W-wa

Re: Algorytm na kolonoskopię w W-wie

Post autor: kangaroo » 02 wrz 2008, 14:11

Smoczyca,

Jeżeli faktycznie nie jesteś psychologiem to marnuje się naprawdę niezły talent.
Serio, tak dobrego, ludzkiego i kompleksowego podejścia, do tego napisanego z humorem niejeden lekarz mógłby Ci pozazdrościć.

Po prostu mi pomogłaś w oczekiwaniu na badanie - dzięki!

K.

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”