Jak często musi być kolonoskopia?

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Balconik
Początkujący ✽✽
Posty: 150
Rejestracja: 24 lut 2005, 08:33
Choroba: CU
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski
Kontakt:

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: Balconik » 28 lis 2005, 08:18

ja bede mial w piatek kolo po raz I.
Troche sie boje, ze wlasnie beda sie nade mna znecac, chociaz lekarz obiecal, ze jak bedzie bolalo to poda mi ketonal domiesniowo.
3majcie za mnie kciuki

PS odkilku tygodnii walcze z zaostrzeniem, ale na razie unikam sterydow. Bedzie dobrze ;)
precz z CU ! ! !

tamara72
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 22 lis 2005, 19:09
Choroba: nie ustalono

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: tamara72 » 29 lis 2005, 16:32

ja mialam kolonoskopie tylko na zstrzyk...i nie powiem bolalo ..ale tylko na zakretach :D ...gorsze sa bole brzucha w czasie choroby.....to badanie da sie przezyc,,, :D
Tamara72

Awatar użytkownika
ent
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 09 gru 2005, 13:56
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: ent » 18 gru 2005, 18:40

Ja miałem pod narkozą i szczerze polecam. Teraz zupełnie nie wyobrażam sobie innej metody. Dwóch lekarzy powiedziało, zresztą bardzo słusznie, że to już nie te czasy kiedy pacjent musiał ciepieć. To tak jakby u dentysty rwać albo plombować na żywca. Pewnie, można. Tylko po co?

Awatar użytkownika
8monia1
Początkujący ✽✽
Posty: 83
Rejestracja: 16 lis 2005, 07:52
Choroba: CD
Lokalizacja: Śląsk Racibórz
Kontakt:

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: 8monia1 » 19 gru 2005, 07:45

A ja jeszcze nie mialam kolonoskopii...
:) Monika :)
CD
GG 8358179
Obrazek

Ryszard
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 06 lis 2005, 19:35
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Bochnia

kolonoskopia

Post autor: Ryszard » 20 gru 2005, 21:59

Czy ktoś po kolonoskopi miał pogorszenie stanu zdrowia - prawie remisje.
Bo umnie tak się dzieje po ostatniej kolonoskopi. Wynik kolonoskopi niby dobry a może źle zrobiona, sam niewiem co o tym sądzić.
ryszard

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: kolonoskopia

Post autor: Małgosia » 21 gru 2005, 07:48

Ryszard pisze:Czy ktoś po kolonoskopi miał pogorszenie stanu zdrowia - prawie remisje.
Remisja to nie pogorszenie ale wręcz przeciwnie POLEPSZENIE tanu zdrowia.....
będzie dobrze :-D

sebasw
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 19 cze 2005, 20:35
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: małopolska

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: sebasw » 25 gru 2005, 22:46

ja mialem kolonoskopie na zywca, podali mi najpierw tzw. glupiego jasia, nastepnie zastrzyk w posladek - jakis lagodny srodek znieczulajacy, a pozniej przez weflon mocniejszy srodek znieczulajacy - juz podczas badania.

Czulem tylko przez chwile MINIMALNY bol, jak urzadzenie wdmuchiwalo powietrze.

Zabieg sie skonczyl raz dwa (trwal ok. 25 minut, ale mnie sie wydawalo ze maksymalnie 1-2 minuty :)
Wrazenia ? chwilka slabego bolu, ogolnie spoko.

Ogolnie nie polecam zadnej narkozy itp., bo to jest bardzo niezdrowe ....
CD lub CU user ;)

Awatar użytkownika
ent
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 09 gru 2005, 13:56
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: ent » 27 gru 2005, 09:12

Proszę o jakieś konkrety odnośnie tego, że narkoza jest szkodliwa. Ta wiedza może przydać się na przyszłość.

Awatar użytkownika
Małgosia
Początkujący ✽✽
Posty: 267
Rejestracja: 07 lis 2003, 15:41
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: Małgosia » 27 gru 2005, 14:50

sebasw pisze:ja mialem kolonoskopie na zywca, podali mi najpierw tzw. glupiego jasia, nastepnie zastrzyk w posladek - jakis lagodny srodek znieczulajacy, a pozniej przez weflon mocniejszy srodek znieczulajacy - juz podczas badania
Hmmm takiego badania nie nazwałabym "na żywca"....
W sumie nie chodzi chyba o to żeby być pod narkozą w czasie kolonoskopii tylko żeby nie czuć bólu. I tobie właśnie przydarzył się taki komfort (na szczęście). Gratuluję lekarza albo siły perswazji :D
będzie dobrze :-D

sebasw
Debiutant ✽
Posty: 40
Rejestracja: 19 cze 2005, 20:35
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: małopolska

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: sebasw » 27 gru 2005, 22:50

no racja :) bylem troche znieczulony :) a nawet bardzo, ale pelna swiadomosc i ZADNEJ narkozy - strzezcie sie !!!!

narkoza to straszna destrukcja :/
CD lub CU user ;)

Awatar użytkownika
inkaska
Aktywny ✽✽✽
Posty: 645
Rejestracja: 31 sie 2004, 10:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź, CU

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: inkaska » 28 gru 2005, 08:17

ja mialam plytki sen i za nic nie zamienie go na glupiego jasia, przy pierwszej kolonce, mi go zapodali, no i prewie nie odjechalam, chyba mialam jakas reakcje nie zapowiedziena na sinstwo ktore mi wstrzykneli, a przy krotkim uspieniu, bylo super, na prawde, powoli mnie uspili, tlen do nosa, a po wybudzeniu, jeszcze w zabiegowym, mialam tylko przez 2 godziny zawroty glowy, ale na prawde lekkie....i tylko pod warunkiem takiej narkozy dam sobie nastepnym razem zrobic kolonke......... 8)
cos byc musi do cholery za zakretem;)

doem76
Początkujący ✽✽
Posty: 206
Rejestracja: 26 paź 2005, 21:03
Choroba: CU
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: doem76 » 01 sty 2006, 16:42

Podanie narkozy jest czasowym wyłączeniem świadomości. Głębokość narkozy (a przez to ilość i rodzaj podawanych leków) może być różna - zależne jest to od rodzaju zabiegu. Do krótkich zabiegów podaje się płytką narkozę, a sen trwa kilkanaście minut.
Używane do znieczulenia ogólnego leki i sprzęt muszą być bezpieczne dla chorych, tym niemniej sama metoda znieczulenia niesie w sobie możliwość powikłań. Do najbardziej banalnych należy parogodzinna czy parodniowa chrypka, która jest następstwem intubacji i zwykle mija bezpowrotnie. Inne powikłania to: długotrwala senność, zbyt płytki oddech, spadki bądź wzrosty ciśnienia tętniczego, zaburzenia pracy serca. Wiele osób skarży się także na duże kłopoty z wypadaniem włosów. :cry:
CU: Lepiej być nie może :-)

Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: Agnesis » 07 sty 2006, 20:36

Pierwszą kolonkę miałam w towarzystwie anestezjologa. Czyli położyłam się na stole, pielęgniarka wpięła wenflon i posłała dożylnie chyba trzy strzykawki leku. Przy drugiej plątał mi się język, i zaraz urwał mi się film. Obudziłam się jak mnie przywieźli łóżkiem na salę. ZERO efektów ubocznych, ZERO bólu, tylko trochę, ale to pewnie efekt pompowania.

Tę drugą kolonkę teraz miałam bez znieczulenia. Bolało, ale do wytrzymania. Całe szczęście, że dość krótko, około 10-15 min, wyobrażałam sobie dużo gorzej, tym bardziej, że mam wydłużoną poprzecznicę opadającą nisko do miednicy i wysokie zagięcie śledzionowe - więc bardzo się bałam i jak sie dowiedziałam, że robimy bez anestezjologa, to sie tam o mało nie poryczałam ze strachu. Na szczęście chyba trafiłam w dobre ręcę, bo od kilku osób dowiedziałam się, że ten doktor potrafi robić koloskopie i endoskopie też, i nie wyszarpie przy tym aż tak człowieka. I powiedział, że jezeli nie będę mogła wytrzymać to przewie badanie i wezwie anestezjologa. Na drugi dzień robił pewnej pani kolo, i ona nie mogła wytrzymać i naprawdę przerwał i wezwał anestezjologa ( opowiadała mi, bo była mile zaskoczona ). Było dość szybko i sprawnie. No i najważniejsze: oglądałam przedstawienie na monitorze.

Właściwie nie wiem, dlaczego było bez znieczulenia, bo mój dr obiecał mi z anestezjologiem i jakoś się okazało, ze nie zaznaczył tego anestezjologa. Dość prawdopodobne, że sobie po prostu zapamniał. :? A badanie robił inny lekarz, bo ten mój nie jest gastro-entero. Także miałam super niespodziankę. A nie muszę dodawać, że nie cierpię takich niespodzianek, uczciwiej by było powiedzieć, że nie będzie ze znieczuleniem, bo...( tutaj podać logiczny powód) , a potem uspokoić pacjenta.

Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: Agnesis » 07 sty 2006, 23:15

No tak, coś za coś. Tylko chyba wolałabym jednak nie męczyć się. Jednak gdyby dali jakikolwiek srodek przeciwbólowy, toby nie zaszkodziło. Ja nie mówię o narkozie, bo narkozy nie miałam za pierwszym razem, nie byłam intubowana...To była mieszanka środka przeciwbólowego i uspakajającego. A fakt, że był podany dożylnie dał efekt krótki, ale dość mocny, czyli taki jak trzeba.

Po prostu myślę, że tak zupełnie na żywca, to naprawdę nie muszą robić.

Wystarczająco się namęczyłam na oddziałach dziecięcych, bo wtedy jak nie stali nad nimi rodzice, to się nie patyczkowali z dziećmi przy badaniach i ze mną też nie.

Awatar użytkownika
Agnesis
Początkujący ✽✽
Posty: 135
Rejestracja: 29 lis 2005, 21:48
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Jak często musi być kolonoskopia?

Post autor: Agnesis » 07 sty 2006, 23:46

Dokładnie mi o to chodzi. Za pierwszym razem doktor wszystkiego dopilnował, miałam znieczulenie i nic mnie nie bolało.
Niestety teraz miałam zupełnie na żywca.

Nie rozumiem tego, bo nie wydaje mi się, żeby dożylne środki przeciwbólowe były bardzo drogie. Sami niech sobie wsadzą tam rurę i nią pokręcą, to chyba wtedy zrozumieją o co nam chodzi. Po prostu nie rozumiem.

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”