Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Daria
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 15 paź 2009, 16:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Daria » 15 paź 2009, 16:12

Witam wszystkich. Jestem tu nowa, ale forum śledzę już od jakiegoś czasu. Chciałam przedstawić swój przypadek i prosić o pomoc. Moje problemy z jelitami zaczęły się w następujący sposób: od marca 2009 roku zaczęłam mieć straszne zaparcia a wraz ze stolcem oddawałam śluz, jednak myślałam, że może to być spowodowane zażywaniem błonnika i zignorowałam to. Po około miesiącu do wcześniejszych objawów dołączyła krew oddawana wraz z kałem i tym śluzem. Wtedy też wybrałam się do lekarza rodzinnego poradzić się, co to może oznaczać. Lekarz powiedział, że to na pewno hemoroidy i skierował mnie do chirurga na badanie. Chirurg wykluczył hemoroidy i skierował mnie na kolonoskopie. Termin badania miałam wyznaczony dopiero na lipiec i przez te dwa miesiące oczekiwania zaczęło mi się pogarszać. Lekarz rodzinny nie chciał mi dać skierowania na jakieś dodatkowe badania tylko kazał mi czekać na kolonoskopię a ja z dnia na dzień coraz gorzej się czułam. Prawie po wszystkim, co zjadłam źle się czułam i biegałam do toalety, rano budził mnie ból brzucha, wzdęcia i szybko musiałam biec do łazienki żeby wydalić z siebie śluz, krew,gazy i do tego doszła jeszcze ropa i towarzyszyły temu okropne sensacje żołądkowe, odgłosy i nieprzyjemny zapach tej wydzieliny. Każdej wizycie w łazience towarzyszyło oddawanie tych wydzielin. Z biegiem czasu krew ze mnie dosłownie leciała ciurkiem. W tym czasie odżywiałam się tylko gotowaną marchewką, gotowaną piersią, parówkami drobiowymi, sałatą, parzonymi pomidorami, bułkami i wędliną drobiową. Lekarz rodzinny nadal wszystko bagatelizował twierdząc, że nic mi nie jest i żebym czekała na kolonoskopię. W końcu doczekałam się badania, to jego wyniki:
Opis badania: Przygotowanie do kolonoskopii- dobre. Obejrzano całe jelito grube, endoskop przez zastawkę Bauhina wprowadzono do prawidłowego końcowego odcinka jelita krętego. Śluzówka jelita grubego od kątnicy do esicy włącznie jest lśniąca ma prawidłowe zabarwienie i rysunek naczyniowy. Dno kątnicy, zastawka Bauhina, wstępnica, poprzecznica, zstępnica, esica są prawidłowe. Śluzówka odbytnicy jest rozpulchniona, zaczerwieniona, ma zatarty rysunek naczyniowy, widoczne są liczne płaskie nadżerki 1 mm pokryte ropnym wysiękiem. Odbyt jest prawidłowy. Pobrano wycinki- but I- jelito kręte; but II- kątnica i wstępnica; but III- esica; but IV- odbytnica.
Rozpoznanie: colitis ulcerosa susp /OMED II/ 1* K51.2
Leki: Salofalk 500mg- 2x1 czopek.

Wynik badania hist-pat.
Rozpoznanie:
1. Błona śluzowa jelita cienkiego z kilkoma grudkami chłonnymi, bez zmian patologicznych. 4 wycinki.
2. Błona śluzowa jelita grubego bez zaburzeń architektoniki, bez zmian zapalnych. 3 wycinki.
3. Błona śluzowa jelita grubego bez zaburzeń architektoniki, bez zmian zapalnych, z niewielkim obrzękiem blaszki właściwej i nielicznymi grudkami chłonnymi. 4 wycinki.
4. Błona śluzowa jelita grubego z dużymi grudkami chłonnymi, bez zaburzeń architektoniki. W blaszce właściwej, w powierzchniowych warstwach błony śluzowej, widoczne nieliczne granulocyty gromadzące się w niewielkich grupach wokoło niektórych gruczołów. Nie stwierdzono niszczenia nabłonka przez granulocyty. Ponad niektórymi grudkami widoczne płaskie nadżerki. Obraz mikroskopowy nie upoważnia do rozpoznania colitis ulcerosa, przemawia raczej za zmianami infekcyjnymi. 4 wycinki.
Leczenie kontynuowałam u gastroenterologa. Pani doktor nadal kazała mi zażywać salofalk do końca opakowania które maiłam i stwierdziła, ze mogę wrócić do normalnego odżywiania i nie zlecił mi żadnych dodatkowych badań. Moje leczenie salofalkiem trwało 9ć tygodni. Czułam się lepiej. Jednak trzy tygodnie po odstawieniu salofalku znowu zaczęły się zaparcia i zaczęłam się załatwiać tylko śluzem i krwią. Tym razem nie odpuściłam i wzięłam skierowanie do szpitala na dodatkowe badania, ale mają mnie położyć dopiero za dwa tygodnie.
Nie wiem, co teraz o tym myśleć. Czy to, że najpierw stwierdzono u mnie CU a później je wykluczono w badaniach hist-pat. wyklucza CU w 100%? I co to może być? Czy możliwe, że brałam salofalk za krótko i przez to mi się odnowiło, bo nie doszło do całkowitego zaleczenia tych moich nadżerek i stad powrót krwawień? Czy może to być rzeczywiście jakaś infekcja?
Teraz nie odpuściłam i wzięłam skierowanie do szpitala na dodatkowe badania, ale mają mnie położyć dopiero za dwa tygodnie.

Awatar użytkownika
Marekk
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 28 kwie 2009, 21:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Marekk » 15 paź 2009, 17:29

Daria pisze:Czy to, że najpierw stwierdzono u mnie CU a później je wykluczono w badaniach hist-pat. wyklucza CU w 100%?
Niestety mogę odpowiedzieć tylko na tą część, na pewno inne osoby udzielą Ci odpowiedzi na pozostałe wątpliwości, ja nie chcę wprowadzać Cię niepotrzebnie w błąd ;)

Co do pytania, moim zdaniem nie wyklucza, miałem dokładnie taką samą sytuacje (tyle że dotyczyła CD) zaczynałem się czuć coraz gorzej, chodziłem do paru proktologów aż jeden stwierdził, że to może być CD więc następnie kolonoskopią, podczas badania stwierdzono że to CD jednak wyniki histo-pat stwierdzały, że nic takiego nie jest, że wszystko jest ok, na pewien czas wszystko się uspokoiło (brałem spore dawki Metronidazolu i Augmentinu) po odstawieniu przez pewien czas było ok a potem kolejny nawrót i przy drugiej kolonoskopii wyniki histo-pat mówiły o możliwym nieswoistym zapaleniu jelit (bez konkretnej precyzji który rodzaj) ale ze wskazaniem na CD i dopiero dokładne badania w szpitalu teraz w lipcu postawiły sprawę jasno że to CD, więc niestety wynik histo-pat jednoznacznie nie wyklucza CU, szczególnie że jak sama mówisz, objawy nawracają i są mocne. Wydaje mi się, że najlepszą metodą byłoby dostanie się do jakiegoś lekarza, który ma często do czynienia z CU, żeby to on Cię pokierował i zlecił następne badania. Z tego co widzę jesteś z Radomia, więc to nie jest tak daleko od Warszawy więc może tutejszy szpital MSWiA?

Daria
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 15 paź 2009, 16:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Daria » 15 paź 2009, 21:17

Dzięki za odpowiedz. No właśnie wybieram się do szpitala na dokładne badania, żeby mnie w końcu zdiagnozowali, ale skierowanie dostałam do szpitala w Radomiu. Nie wiem, jakie oni tam mają doświadczenie, jeśli chodzi o CU i inne choroby jelit. Może zadzwonię jutro do Warszawy do MSWiA i zapytam się ile się czeka na przyjęcie do nich na oddział, bo sądzę, że się czeka i to długo. A jeśli nie będzie tak strasznie długo, najwyżej pójdę do lekarza, żeby mi napisał nowe skierowanie.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Mamcia » 15 paź 2009, 21:56

Długa historia, ale brak pewnych danych np w jakim momencie włączono leczenie? Czy były wykonane badania mikrobiologiczne, jakie są wyniki badań krwi itp.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Daria
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 15 paź 2009, 16:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Daria » 15 paź 2009, 22:48

Leczenie było włączone w dzień po kolonoskopii w dniu 9 lipca 2009. Badania mikrobiologiczne nie były wykonywane, ponieważ ani lekarz rodzinny ani gastroenterolog nie zasugerował wykonania takich badań. Miałam wykonywane tylko badanie na pasożyty, nie wykryto. Krew utajona trzy razy wynik pozytywny.

Badania krwi z przed kolonoskopii i z przed rozpoczęcia leczenia 13.05.2009:

Leu: 7,05m/mm3
Lim.: 51,3% 3,6#
Mon.: 4,6% 0,3#
Gra.: 44,1% 3,1#
Ery.: 4,76 M/mm3
MCV: 88,3 fl
Ht: 42,0 %
MCH: 28,5 pg
MCHC: 32,2 g/dl
RDW: 8,2
Hb: 13,6 g/dl
Tro: 257 m/mm3
MPV: 8,3 fl
Pt: 0,21%
PDW: 8,7
OB: 10 mm/h

Na+ 135,2 mmol/L
K+ 3,70 mmol/L
Cl- 109,6 mmol/L
N Na+ (136-146)
N Cl- (98-106)

PT CZAS 14,5s
PT WSK.PT 98%
PT INR 1,02
PT FIBR. 5.86 g/l

APTT CZAS 34,0 s
APTT RATIO 0,95

Badania wykonywane podczas brania salofalku, 17.08.2009
Leu:7,06 m/mm3
Lim.: 38,3% 2,7#
Mon.4,8% 0,3#
Gra.56,9% 4,0#
Ery.4,86 M/mm3
MVC 87,9 fl
Ht 42,7%
MCH: 25,3 pg
MCHC: 28,8 g/dl
RDW: 7,6
Hb 12,3 g/dl,
Tro: 259 m/mm3,
MPV 8,5 fl
Pt: 0,22%,
PDW 10,1

AspAT 20
ALAT 12

Miałam robione tylko takie badania ponieważ lekarze nie chcieli mi dać skierowań za żadne dodatkowe.

Awatar użytkownika
Marekk
Początkujący ✽✽
Posty: 260
Rejestracja: 28 kwie 2009, 21:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Marekk » 16 paź 2009, 10:59

Daria pisze:Może zadzwonię jutro do Warszawy do MSWiA i zapytam się ile się czeka na przyjęcie do nich na oddział, bo sądzę, że się czeka i to długo.
Ja ostatnio czekałem jakieś 2-2,5 miesiąca żeby mnie przyjęli na zaplanowane badania, ale miałem taką sytuacje, że nic złego mi się nie działo i generalnie lekarz (dr Degowska) powiedziała, że w przypadku w którym stan byłby zły/byłoby mocne pogorszenie to będę przyjęty szybciej

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Mamcia » 16 paź 2009, 14:08

Badania nic nie wykazują, ale taka morfologia wyklucza masywne krwawienia. Nie ma oznaczonego CRP, ale niskie OB, leukocyty i płytki w normie - raczej nie wskazują na stan zapalny. Wygląda to za zapalenie odbytnicy na tle innym niż nzj. mam nadzieję, że w szpitalu postawią ci diagnozę i nie będzie co ani CD ani CU.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7790
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: obyty.z.cu » 16 paź 2009, 21:13

Mamcia pisze:ale taka morfologia wyklucza masywne krwawienia
nie chce dyskutowac o przypadku Daria,
tylko powiem, ze u mnie przy ciaglym krwawieniu, wyniki morfologi utrzymuja sie takze na pograniczu normy, przy dosc wysokiej hemoglobinie.
Moja gastro mowi, ze malo ma takich przypadkow, ale wg niej "widac mam dobrze "praujacy" szpik " :roll: :wink:
i tyle.
Ja sadze , ze nie bez przyczyny jest takze dostarczanie w okresach zaostrzen odpowiednich skladnikow organizmowi.
Tak jak Misia pisze o "diecie plynnej" ( :oops: ) jako odpowiednio dostarczajacej wszystkich elementow, tak i ja sadze, ze mozna je dostarczac w diecie kuchennej, a jesli trzeba to uzupelniac diete chocby siegajac i po nutrinki.
Warunek: ekstremalne dbanie o tę diete i dostarczane skladniki.
Wskazane kontrolne badania krwi, szczegolnie przy zaostrzeniach.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Daria
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 15 paź 2009, 16:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Daria » 22 mar 2010, 21:03

Bardzo długo nie wracałam do tego wątku, ale to z tego powodu, że miałam dość zmagania się z moimi jelitami. W między czasie dwa razy wylądowałam w szpitalu, męczono mnie i robiono mi mnóstwo badań. Znowu chciałabym prosić o pomoc w interpretacji wyników i pomoc w odpowiedzi na trapiące mnie od dłuższego czasu pytanie, „co mi w końcu jest??”.
Tu trafiłam do szpitala, bo znowu mi wróciły krwawienia.

To wyniki ze szpitala:

Gastroskopia (13.11.2009 r.)
Przełyk: bez zmian,
Żołądek: prawidłowy obraz antrum, trzonu żołądka, dna żołądka i wpustu oglądanych w inwersji i na wprost. Pobrano test urazowy.
Opuszka dwunastnicy: i początkowy odcinek części zstępującej dwunastnicy bez zmian. Wycinki celem wykluczenia choroby trzewnej. Clo test (-) ujemny.

Nadesłano:
Wycinek z dwunastnicy.
Rozpoznanie histopatologiczne:
1. Duodenitis chronica.

Sigmoidoskopia: (4.11.2009 r.)
Obejrzano dystalne 35 cm jelita grubego (tolerancja słaba). W esicy i odbytnicy nieciągłe zmiany pod postacią nieznacznego zatarcia rysunku naczyniowego, ale nie ma rumienia i nie ma krwawienia kontaktowego. Pobrano wycinki do badania hist.-pat. Obraz może odpowiadać nieaktywnej fazie choroby o ile wycinki potwierdzą CU.

Nadesłano:
1. wycinek z esicy
2. wycinek z odbytnicy. 2 nacz.

Rozpoznanie histopatologiczne:
1. fragment błony śluzowej z mieszanym naciekiem zapalnym (o niewielkim nasileniu) i wybroczynami.
2. mieszany naciek zapalny o średnim nasileniu, wybroczyny. Brak wszystkich cech morfologicznych (nie stwierdza się owrzodzeń ani ropni krypt), ale nie można wykluczyć colitis ulcerosa. Wskazana kontrola.

Badanie kału (13.11.2009 r.)
W jednorazowym badaniu kału metodą preparatu bezpośredniego i po dekantacji, barwionych płynem Lugola, w mikroskopie świetlnym, form pasożytniczych nie znaleziono. Test immunoenzymatyczny w kierunku koproantygenu Giardia Lamblia dał wynik (-) ujemny.

Antygenów adenowirusów, rotawirusów, norowirusów, astrowirusów nie wykryto.
Posiew kału: grzybów nie wyhodowano.
Kał C. Difficile: C. Difficile nie wyhodowano. Toksyn „A,B” w kale nie wykryto.

Wyniki badań w trakcie hospitalizacji od 02.11.2009 do 17.11.2009
OB. 7
Hematokryt 39,5 34,5 35,6
Hemoglobina 13,4 11,4 11,9
Erytrocyty 4,56 3,86 3,95
MCV 86,6 89,4 90,1
MCH 29,4 29,5 30,1
Leukocyty 7,46 7,21 5,36
Płytki tys. 238 230 229

Rozmaz:
Limfocyty 42 46
Monocyty 3 6
Granulocyty 55 43
Gran. Kwas 4
Gran. Pał 1

Badania biochemiczne
Mocznik 28
Kreatynina 0,97
Kw. Moczowy 2,9
eGFR (MRDR) >60

sód 137,4 136,8 133,9
potas 4,23 4,23 4,01
magnez 1,03
żelazo 68 72
chlor 103
białko 6,3
globuliny α 1 5,5
globuliny α 2 9,9
globuliny β 1 6,6
globuliny β 2 4,0
globuliny γ 13,8
Bilirubina 0,69 0,33
GOT 25 14
GPT 27 14
Amylaza 38 38
Wskaźnik 93% 95%
INR 1,09 1,06
APTT 28,1 29,2
Fibrynogen 370 261
CRP <5 <5


Krzywa wchłaniania żelaza
Na czczo 72
Po 3h 260

TSH 2,41
FT3 3,1
FT4 11,7
Ferrytyna 12 15


Badanie ogólne moczu
Zabarwienie słomkowe żółte
Ciężar >1,030 1,015
pH 6 7
białko - -
cukier - -
aceton 2+ -
bilirubina 2+ -
urobilinogen 0,2 0,2
leukocyturia 3,4 1,3
erytrocyturia 2-3

Yersinia IgM 0,380
Wynik ujemny ujemny
Cut off 0,595
Yersinia IgG 0,739
Wynik dodatni ujemny
Cut off 0,534

W szpitalu podawali mi sulfasalazin EN w tabletkach, domu przeszłam na czopki salofalku po wcześniejszym uzgodnieniu z lekarzem.

W badaniach krwi z 07.12.2009 poza normą były:
WBC 3,8
LYM 40,6
MCV 78,3
MCHC 37,5
P-LCR 10,6

TSH 2,48

Badania z 21.12.2009
Lym 51,4
Gran 43,9
MCHC 31,5


28.01.2010
Lim. 63,0%

I ostatnie badania z 25.02.2010 r.

Kolonoskopia:
Obejrzano całe jelito grube i końcowy odcinek jelita krętego (pobrano wycinki makroskopowo prawidłowej błony śluzowej ileum terminale, but.1). w dnie kątnicy stwierdzono naciek zapalny obejmujący ujście wyrostka robaczkowego(obrzęk, rozpulchnienie, wybroczyny i niewielkie naloty włóknika; pobrano wycinki, but.2). poza tym kątnica , wstępnica, poprzecznica, zstępnica i większa część esicy o makroskopowo prawidłowej błonie śluzowej (pobrano wycinki błony śluzowej wstępnicy i poprzecznicy, but.3). w dystalnej esicy i zgięciu odbytniczo- esiczym stwierdzono obszar zmienionej zapalnie błony śluzowej, zajmujący około połowy obwodu jelita, na odcinku ok. 3- 4 cm (obraz jak w zmianach ujścia wyrostka robaczkowego; pobrano wycinki, but.4). Błona śluzowa odbytnicy jedynie z nieco zatartym rysunkiem naczyniowym w dystalnym odcinku (pobrano wycinki, but.5). innych zmian w zbadanym jelicie nie stwierdzono.

Wniosek:
Odcinkowe zmiany zapalne (niewielkie obszary u ujścia wyrostka robaczkowego i w dystalnej esicy/ zagięciu odbytniczo- esiczym) jelita grubego. Wycinki błony śluzowej ileum terminale i jelita grubego.


Materiał:
WYC.
A. ileum terminale- 3
B. ze zmienionego ujścia wyrostka robaczkowego- 4
C. wstępnicy i poprzecznicy- 3
D. esicy (ze zmienionego obszaru)- 3
E. odbytnicy- 2.

Wynik badania:

A – błona śluzowa jelita krętego bez zmian patologicznych.
Preparat przebadano seryjnie. Ziarniaków nie znaleziono.
B – błona śluzowa jelita grubego z małymi ogniskami martwicy powierzchownego nabłonka.
Nieliczne ropnie krypt.
W blaszce właściwej obfity naciek zapalny z komórek jednojądrowych i granulocytów. Zmniejszenie ilości śluzu w komórkach nabłonkowych. Nieco zaburzony układ cew gruczołowych w postaci ich „rozsunięcia” i niewielkiego odsunięcia ich dna od blaszki mięśniowej.

Materiał przebadano seryjnie. Ziarniaków nie znaleziono.

C – błona śluzowa jelita grubego, poza obrzękiem i obecnością grudek chłonnych, bez innych zmian patologicznych.
Preparat przebadano seryjnie. Ziarniaków nie znaleziono.

D – błona śluzowa jelita grubego ogniskowo bez zmian patologicznych, w większości jednak o obrazie jak w preparacie „B”, ale o większym
nasileniu zmian zapalnych.

Materiał przebadano seryjnie. Ziarniaków nie znaleziono.

E – błona śluzowa jelita grubego bez zmian patologicznych.
Preparat przebadano seryjnie. Ziarniaków nie znaleziono.

Wniosek:
Obraz może odpowiadać nieswoistej chorobie zapalnej jelit, prawdopodobnie chorobie Crohna.

Czy to jest Crohn??

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Mamcia » 23 mar 2010, 23:35

To może być Crohn. Jest to jeden z najdokładniejszych opisów kolonka jakie czytałam. I tak to bywa - kolonko opisane wzorcowo, wycinki pobrane i opisane dość dokładnie, a diagnoza??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Daria
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 15 paź 2009, 16:01
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Daria » 24 mar 2010, 05:28

Wizytę u gastro mam w przyszłym tygodniu i miałam nadzieję, że może dowiem się wcześniej czegoś na temat tych wyników na forum. Czy to jest ten Crohn czy nie, bo wcześniej podejrzewali CU albo zmiany infekcyjne. Czy to są zmiany charakterystyczne dla Crohna??

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: Miska Ryżu » 19 lip 2010, 16:03

odebrałam dziś wyniki i okazało się że strasznie poleciały mi leukocyty WBC=3,8 przy normie 4,0-10,0. Jest to już stan alarmowy?
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2013, 18:11 przez Miska Ryżu, łącznie zmieniany 1 raz.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: ita71 » 19 lip 2010, 16:09

Synowi też leukocyty poleciały w dół,lekarz stwierdził,że to od Azy i kazał odstawić.
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2013, 18:11 przez ita71, łącznie zmieniany 1 raz.
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: gabriella » 19 lip 2010, 17:54

Jeśli łykasz azę tak długo i do tej pory nic Ci nie było, to moim zdaniem aza już nie może Ci zaszkodzić. Ja biorę azę od pół roku, na samym początku robiłam badanie krwi co tydzień, bo ponoć złe działanie azy widać już na samym początku. Może musisz powtórzyć badanie?
A takie pytanko nie związane z tematem: jak się czujesz po azie? Czy działa na Ciebie super, że od 10 lat masz remisję? Czy też może miewasz różne stany? Bo ja przyznam się szczerze nie jestem zachwycona działaniem azy :/ A niestety mam świadomość, że innego leki na tę chorobę póki co nie ma (sterydy na mnie nie działają).
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2013, 18:11 przez gabriella, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Proszę o pomoc w interpretacji wyników

Post autor: CatAnn » 19 lip 2010, 18:14

gabriella pisze:Jeśli łykasz azę tak długo i do tej pory nic Ci nie było, to moim zdaniem aza już nie może Ci zaszkodzić. Ja biorę azę od pół roku, na samym początku robiłam badanie krwi co tydzień, bo ponoć złe działanie azy widać już na samym początku. Może musisz powtórzyć badanie?
Z tym się nie zgodzę. Brałam ją przez jakiś czas (1,5 roku - 2 lata) i nagle nadeszła leukopenia. Od razu do szpitala, włączenie encortonu... przez co o mały włos nie pojechałam do Włoch, ale to inna historia.
W każdym razie zła reakcja organizmu na azę może pojawić się w dowolnym czasie.
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”