Strona 3 z 4

Re: Problem z leukocytami

: 28 gru 2010, 23:09
autor: Kubanka
Cześć:) Może ktoś z Was ma wiedzę czy poniżej opisana sytuacja wymaga wizyty u lekarza, czy też raczej więcej cierpliwości :)
Trzy miesiące temu lekarz podjął decyzję o odstawieniu AZA z powodu niskiego poziomu leukocytów (3,4 tys.) przy generalnie dobrym stanie. Po jakimś czasie liczba WBC wzrosła do 3,9 tys., a teraz ostatnio znów spadła, do 3,5 tys.
Możliwe że to AZA nadal działa i uspokaja szpik czy też raczej coś innego?
W rozmazie poniżej normy są neutrocyty (1,77), reszta w normie, samopoczucie super.
Obecnie od tych 3 miesięcy biorę tylko Salofalk, 3g.

Re: Problem z leukocytami

: 29 gru 2010, 08:51
autor: Linda123
Mam taki sam przypadek. Lekarz podjął decyzję o odstawieniu azy przy 2 tys. leukocytów. Po dwóch latach moje leukocyty wachają się między 2,5 a 3 tys.
Pytałam sie dok. Pawlik dlaczego nie wróciły do normy z przed choroby (6,8 tys. były niczym zaczełam chorowac i brac leki). Powiedziała, że prawdopodobnie szpik się uszkodził nieodwracalnie i że to żadki przypadek, ale bywa.
U Ciebie Salofalk może też obniżac poziom WBC.

Re: Problem z leukocytami

: 29 gru 2010, 13:49
autor: Mamcia
Dochodzenie szpiku do siebie trwa różnie u różnych osób. U mnie 2 lata po skończeniu terapii i 3 000 to szczyt marzeń.

Re: Problem z leukocytami

: 29 gru 2010, 14:21
autor: Raysha
Ja mam odstawiony Imuran od jakiegoś... listopada, a wachają się leukocyty miedzy 2,5 - 3,5 tys.

Re: Problem z leukocytami

: 29 gru 2010, 16:03
autor: Linda123
Czyli u każdego inaczej i jest szansa, że sie wszystko unormuje, tylko może to troszkę czasu potrwac.

Re: Problem z leukocytami

: 30 mar 2011, 18:43
autor: Kubanka
Hej. Po cokwartalnym badaniu krwi, ja znowu w tej samej sprawie. Od pół roku nie biorę Azy, jedynie Salofalk. Aza odstawiona była przy 3,4 tys. leukocytów. Teraz po pół roku jest ich 3,07 tys. Wprawdzie po tym co napisała Mamcia, że dojście do siebie szpikowi trochę zajmuje, nie spodziewałam się jakiegoś widocznego wzrostu, ale niepokoi mnie spadek.
Czy można go wytłumaczyć dalszym działaniem Azy?

Zapisałam się już do internisty, ale wizytę mam w poniedziałek, a do tego czasu będę się pewnie zastanawiać..

Przychodzi mi też do głowy, że to może Salofalk pogłębił leukopenię, bo odkąd nie biorę Azy, mocniej staram się nie zapominać o Salofalku. Czy ktoś z Was spotkał się w realu z przypadkiem leukopenii od mesalazyny?

Pozdrawiam :)

Re: Problem z leukocytami

: 30 mar 2011, 19:07
autor: pistols30
Ja nawe biorac Aze mam czasem podwyzszone leukocyty. Cala morfologia oki a biale w gorze.Oczywiscia nie zawsze ale czesto tak mam.....Przewaznie potem zaczyna mi sie zaostrzenie.Nigdy biorac Aze nie miale bialych krwinek ponizej normy a biore juz 2,5 roku.

Re: Problem z leukocytami

: 30 mar 2011, 19:15
autor: Mamcia
Może być od mesalazyny. Obecne badania nie potwierdzają wpływu mesalazyny na przedłużenie remisji. jedynym porodem jest efekt hemoprewencyjny gdy zmiany dot. j. grubego.

Re: Problem z leukocytami

: 30 mar 2011, 20:08
autor: Kubanka
Dziękuję za odp :) Porozmawiam o Salofalku ze swoim dr przy najbliższej okazji, bo już się wcześniej zastanawiałam, czy jest potrzebny. Wykrytych zmian w grubym dotychczas nie było, z tym że ostatnie badanie było 3 lata temu. Od tamtej pory dr twierdzi, że skoro dobrze się czuję, to badać obrazowo nie trzeba, ale Salofalku nigdy odstawić nie sugerował.

Re: Problem z leukocytami

: 30 mar 2011, 20:11
autor: Mamcia
Bo z mesalazyną tak jest, że mimo iż nie ma dowodów, że CD na przedłużenie remisji pomaga, to jeśłi nie ma działań niepożądanych wielu lekarzy kontynuuje leczenie - na zasadzie jest OK to nic nie zmieniajmy. Powiem szczerze, że tak postępowaliśmy z naszą Panną.

Re: Problem z leukocytami

: 15 maja 2011, 23:18
autor: sylviiia
Rowniez mam problem z poziomem leukocytów - w marcu tego roku były na poziomie 6,4, natomiast w badanie z 1 maja wykazuje ich poziom 3,3. Dodatkowo neutrocyty te sa zaniozone - na poziomie 1,4. Jesli chodzi o leukocyty - nigdy wczesniej nie byly ponizej normy, nawet w okresie zaostrzenia. Lekarz zlecil mi powtorzenie morfologii, twierdzac, ze bledy sie zdarzaja (badanie robilam w innym miejscu niz zwykle). Jednak nie ukrywam, ze troche sie martwie.....acha, nie biore zadnych lekow immunosupresyjnych badz sterydow, tylko salofalk, od dwoch lat caly czas ta sama dawke. Czy ma ktos z Was pomysl, z czego moze wynikac tak duzy spadek WBC? Z gory dziekuje.

Re: Problem z leukocytami

: 16 maja 2011, 22:06
autor: Mamcia
Jesli chodzi o leukocyty - nigdy wczesniej nie byly ponizej normy, nawet w okresie zaostrzenia
W okresie zaostrzenia to mogą być powyżej normy, a nie poniżej. Gdybym ja miała 3,3 leukocytów to bym skakała ze szczęścia. badania powtórz, bo tera są robione przez maszynę, a maszyny rożne są.

Re: Problem z leukocytami

: 24 maja 2011, 10:00
autor: sylviiia
Dziekuje za odpoiedź. Powtórzyłam, i teraz sa powyżej 4...więc całkiem możliwe, że maszyna zawiniła;)

Re: Problem z leukocytami

: 02 sty 2013, 20:55
autor: Moniaaa89
Ja również mam problem z Imuranem i leukocytami. Imuran zażywam od ok. 1,5 roku. Najpierw przez około pół roku zażywałam go w dawce 100mg. Pomógł mi wejść w remisję po ciężkim zaostrzeniu, jednak leukocyty zaczęły mi za bardzo spadać, więc pani doktor zmniejszyła mi dawkę na 75mg. Poziom leukocytów zaczął się poprawiać, ale po jakichś dwóch miesiącach wróciło zaostrzenie. Objawy przy tym zaostrzeniu nie były silne, ale ciągnęło się dość długo, bo jakieś 4-5 miesięcy. W tym czasie z powrotem zwiększyłam Imuran na 100mg. Znów udało mi się wejść w remisję i miałam nadzieję, że już będzie dobrze.

Jednak 2 miesiące temu okazało się, że leukocyty znów spadły i ich poziom wynosił 3,4, więc ponownie zmniejszyłam Imuran na 75mg. Miesiąc temu robiłam badania i poziom leukocytów podniósł się na 3,5, ale jednocześnie znów pojawiła się krew w kale. Trwa to do tej pory, czyli już prawie miesiąc. Dziś znów robiłam badania krwi i leukocyty skoczyły już na 7,0, jest też podwyższone OB i CRP, czyli krótko mówiąc zaostrzenie... Od 2 tygodni robię sobie wlewki z Corhydronu na noc, a rano zakładam czopki robione ze sterydem, ale poprawy nie widać. Na razie moja pani doktor nie chce zwiększać Imuranu, tylko przepisała mi Metypred 16mg.

Nie wiem co będzie jeśli to nie pomoże. Znów zwiększymy Imuran, będzie poprawa, ale leukocyty spadną i historia zatoczy koło?

Re: Problem z leukocytami

: 02 sty 2013, 23:28
autor: Mamcia
3,5 tys przy azatioprynie to w zasadzie norma - do obserwacji. Oczywiście przy odpowiednim podziale krwinek.