Kolonoskopia - bardzo proszę o interpretację

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Moniaaa89
Początkujący ✽✽
Posty: 162
Rejestracja: 09 mar 2012, 14:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Kolonoskopia - bardzo proszę o interpretację

Post autor: Moniaaa89 » 19 maja 2014, 19:46

Dzisiaj odebrałam wyniki hist-pat z kolonoskopii, którą miałam robioną 3 tygodnie temu. Bardzo proszę o interpretację. Najpierw podaję opis kolonoskopii (już go podawałam w innym wątku, ale wkleję jeszcze raz).

Opis kolonoskopii:
Jelito dobrze przygotowane do badania. Insuflacja dwutlenkiem węgla. Wykonano badanie jelita grubego do podstawy kątnicy uwidaczniając ujście wyrostka robaczkowego. Od wstępnicy do odbytnicy widoczne liczne pseudopolipy o sr do 10mm - trzy usunięto. Poza tym w zakresie błony śluzowej zmian nie stwierdzono. Haustracja ściany zachowana. Perystaltyka jelita prawidłowa.

Przesłano do badania hist-pat polipy:
1. wstępnicy,
2. zstępnicy,
3. esicy.


Wyniki hist-pat:
Ad 1-2) Polipowaty fragment błony śluzowej jelita grubego z umiarkowanym do obfitego mieszanym naciekiem zapalnym z cechami małego stopnia aktywności. Nabłonek gruczołowy krypt jelitowych z regeneracją.
Ad 3) Błona śluzowa jelita grubego ze skąpym przewlekłym naciekiem zapalnym i włóknieniem w blaszce właściwej.
W całości obraz histologiczny może odpowiadać nieswoistej chorobie zapalnej jelit typu wrzodziejącego zapalenia z cechami małego stopnia aktywności we wstępnicy i zstępnicy, natomiast w esicy w fazie nieaktywnej.


Bardzo proszę o interpretację. Czy jest w tym opisie coś, co powinno mnie zaniepokoić? Oczywiście niedługo pójdę z tymi wynikami do mojej pani doktor, ale już teraz chciałabym cokolwiek wiedzieć...
Obecnie biorę: Sulfasalazin EN 3x2 tabl., Ac. Folicum 15mg, Metypred 8mg, wlewki z hydrokortyzonu
---------------------------------------------------
"Muzyka uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki..."

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Kolonoskopia - bardzo proszę o interpretację

Post autor: Tomy » 19 maja 2014, 22:42

Myślę, że w tych wynikach nie ma niczego niepokojącego, nie znaleziono dysplazji ani polipów z których może się rozwinąć coś gorszego. Wręcz przeciwnie, z opisu z hist.-patu wynika, że zmiany idą w kierunku wygaszania. Też kiedyś miałem bardzo liczne pseudopolipy, które po dłuższym leczeniu zanikły.
Myślę, że głównym problemem w Twoim przypadku jest rozległość zmian, czyli zajęte całe jelito grube, więc zaleczenie tego będzie pewnie trwało dłużej ale jest jak najbardziej możliwe.
U mnie mój doktor zarządził coroczną kolonoskopię kontrolną z wycinkami i okazało się, że to ma naprawdę sens.

Awatar użytkownika
Moniaaa89
Początkujący ✽✽
Posty: 162
Rejestracja: 09 mar 2012, 14:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - bardzo proszę o interpretację

Post autor: Moniaaa89 » 19 maja 2014, 22:57

Dzięki Tomy za odpowiedź. U mnie właśnie był ten problem, że chociaż choruję już ponad 6 lat, to nigdy wcześniej nie miałam zrobionej pełnej kolonoskopii (dwukrotnie miałam tylko robioną sigmoidoskopię), stąd też do tej pory nie było wiadomo dokąd tak naprawdę sięgają zmiany. Zawsze się łudziłam, że zmiany są tylko w końcówce jelita, a teraz się okazuje, że dotyczą właściwie całego jelita grubego... :cry:
Obecnie biorę: Sulfasalazin EN 3x2 tabl., Ac. Folicum 15mg, Metypred 8mg, wlewki z hydrokortyzonu
---------------------------------------------------
"Muzyka uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki..."

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - bardzo proszę o interpretację

Post autor: Mamcia » 20 maja 2014, 16:20

Niepokojącego nic nie ma. Natomiast aktywne zmiany w wstępnicy i zstępnicy, przy wygojonej esicy wobec nieprzyjmowania leków doodbytnioczych jest dość nietypowe. Może trzeba spróbować zmienić sulfę na mesalazynę? i oczywiście zwiększyć dawkę.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Moniaaa89
Początkujący ✽✽
Posty: 162
Rejestracja: 09 mar 2012, 14:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - bardzo proszę o interpretację

Post autor: Moniaaa89 » 20 maja 2014, 20:04

Mamcia aktualnie nie biorę leków doodbytniczych ale przez jakiś czas brałam czopki robione że sterydem i sulfasalazyna a później też wlewki z hydrocortisonu, więc może dzięki temu esica jest w lepszym stanie

[ Dodano: 20-05-2014 ]
Dodam może jeszcze, że przez około 1,5 roku :!: miałam cały czas w każdym wypróżnieniu krew i śluz. Poza tym nie miałam żadnych innych objawów. Przez prawie rok byłam na sterydach. Krew przestała się pojawiać dopiero jakieś dwa miesiące temu.
Obecnie biorę: Sulfasalazin EN 3x2 tabl., Ac. Folicum 15mg, Metypred 8mg, wlewki z hydrokortyzonu
---------------------------------------------------
"Muzyka uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki..."

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - bardzo proszę o interpretację

Post autor: Mamcia » 22 maja 2014, 21:17

Mogło tak być, że leczenie doodbytnicze wygoiło zmiany. Ja bym zwiększyła dawkę 5-ASA do dawki trapeutycznej.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Moniaaa89
Początkujący ✽✽
Posty: 162
Rejestracja: 09 mar 2012, 14:52
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: okolice Krakowa
Kontakt:

Re: Kolonoskopia - bardzo proszę o interpretację

Post autor: Moniaaa89 » 31 maja 2014, 16:04

Udało mi się już skonsultować moje wyniki z moją panią doktor. Ogólnie była zadowolona, że w końcu zaczęłam wchodzić w remisję (przez około 1,5 roku miałam cały czas krew i śluz w każdym wypróżnieniu). Podjęła też decyzję o zmniejszeniu dawki Imuranu z 75mg na 50mg, gdyż leukocyty coraz bardziej mi spadają... Mam nadzieję, że to słuszna decyzja i nie dojdzie ponownie do pogorszenia. Bardzo chciałabym powoli całkiem zejść z tego leku, gdyż w przyszłym roku wychodzę za mąż i potem na pewno będziemy planować dzieci...
Obecnie biorę: Sulfasalazin EN 3x2 tabl., Ac. Folicum 15mg, Metypred 8mg, wlewki z hydrokortyzonu
---------------------------------------------------
"Muzyka uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki..."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Interpretacja wyników”