Strona 5 z 5

Re: rany w nosie

: 05 wrz 2012, 16:50
autor: wiolla
obyty.z.cu pisze:"ty to grzebanie w nosie masz chyba wrodzone"
To samo powtarzam synowi (chyba zabije mnie za to co tu napisałam , a może nie przeczyta :mrgreen: ) nie miała pojęcia ,że bolące strupki w nosie , są częścią tych cholernych chorób :smutny: .

Re: rany w nosie

: 05 wrz 2012, 21:36
autor: Chudziakowa
A mi ranki w nosie pojawiły się po 2 wlewie Remika. Coraz częściej się pojawiają po jakimś czasie znikają i nagle znów się pojawiaja. Męczy mnie już to :wink:

Re: rany w nosie

: 08 wrz 2012, 00:08
autor: maggie0278
Ja tam zdrowa jestem - jeszcze- a też aktualnie mam taki stan "nosowy".

Strupki i takie jakieś nadżerki bolące, już mnie to denerwuje, bo nochal obolały i ciągle taki dyskomfort....
Na noc zapodaję sobie maść nagietkową a rano wszystko wydmuchuję w chusteczkę i mało tego nie jest, ale daje poprawę.
Taki bonus do tego, że zaczęłam chrapać... :mrgreen: jak tak sobie maści do nosa napcham :wink:

Re: rany w nosie

: 08 wrz 2012, 00:18
autor: ex-bros
deth pisze:Tribiotic - maść dostępna w aptece bez recepty w dwóch rodzajach opakowań: saszetki i normalna tuba. Saszetki okazały się skuteczne, wiec pokusiłem sie o całą tubę (była dość droga, coś koło 30 zł ale złuży mi już z 1,5 roku ? )
Ogólnie jest to antybiotyk na drobne rany, ale w moim przypadku świetnie się sprawdza. Polecam
Potwierdzam i takze polecam! Znaleziony po wielu miesiacach testow, eksperymentow i poszukiwan!... :)

Skuteczny na ranki/pekniecia w nosie, ale takze jako remedium na wszelkie inne drobne, zainfekowane i/lub slimaczace sie ranki i otarcia.

Re: rany w nosie

: 08 wrz 2012, 00:21
autor: maggie0278
Mi tam Tribiotic pomógł na jazdę po meszkach.
Myślałam, że się zadrapię na amen, a ta maść pomogła mi opanować świąd, widocznie dobrze zadziałał na te moje pogryzienia zawarty w niej antybiotyk :wink:

Re: rany w nosie

: 31 paź 2012, 23:45
autor: Natalka
deth pisze:najlepszym okazał się : Tribiotic
mnie też pomógł, zadziałał rewelacyjnie, 2 smarowania wystarczyły i po ranach :]

Re: rany w nosie

: 13 sty 2013, 13:55
autor: malaperelka
Ja miałam masakrę - suchość, rany, strupy.

Pomaga mi codzienny rytuał 2x dziennie: Sól fizjologiczna w sprayu jako pierwsza, następnie olej bodajże Nosil a na końcu smarowanie maścią Rhinopanteina. Idealnie nie jest, ale mogę normalnie funkcjonować.

Re: rany w nosie

: 09 wrz 2013, 21:02
autor: perryferryjny
Hej,

Szukałem tutaj czegoś na rany w nosie i dużo osób poleca Tribiotic ale w opisie leku na różnych stronach piszą: "Nie stosować na błony śluzowe ani na duże powierzchnie uszkodzonej skóry. (...) Preparat przeznaczony jest wyłącznie do użytku zewnętrznego." Wewnątrz nosa to chyba błona śluzowa jest nie :) ? Nos mnie zaczyna dobijać, więc napiszcie proszę czy to na pewno wewnątrz nosa można stosować...

Re: rany w nosie

: 09 wrz 2013, 21:27
autor: obyty.z.cu
perryferryjny pisze:więc napiszcie proszę czy to na pewno wewnątrz nosa można stosować...
ja w takich "ostrych" przypadkach stosuje.
Strupki w nosie ,to też krwawienie.
Tribiotic działa prawie od razu i w zasadzie po pierwszym razie.
Ta maść na stałe jest w mojej apteczce w zasadzie do wszystkiego.

Re: rany w nosie

: 09 wrz 2013, 22:26
autor: malaperelka
Ja używam maść Rhinopanteina + roztwór soli morskiej w sprayu + wit. B Complex

Re: rany w nosie

: 10 wrz 2013, 09:54
autor: obyty.z.cu
justynapawlowska155 pisze:Niestety mi pomaga tylko maść ze sterydami i to tylko póki stosuje
tribiotic jest z antybiotykiem,a jaka jest ze sterydami ?
justynapawlowska155 pisze:A ja te ranki zwalałam na alergie
u mnie efekt "wyleczenia" następuje szybko po użyciu tej maści,więc zakładam,że to jednak bardziej skutek AZA i zmniejszonej naszej odporności,a więc jakiś wirus czy bakteria.
Ta maść sprawdza mi się też ,gdy na skórze pojawiają się takie podskórne zgrubienie,z czasem to często zmienia się w ropny wyprysk.
Maść do tego nie dopuszcza ,"rozpuszczjąc" wcześniej te zgrubienie.
Oczywiście super działa także na rany,ale to już taka jej chyba podstawa zastosowania.

Re: rany w nosie

: 09 mar 2014, 13:49
autor: madziula
tez mam problem z rankami w nosie. Bardzo bola i miejscowo lekko krwawia. Zauwazylam, ze odnawiaja sie, gdy gorzej sie czuje jelitowo, wiec poszperalam troche w necie i znalazlam pare artykulow po angielsku, ze (w tym przypadku) choroba Crohna moze miec na to wplyw. Przyklad tutaj oczywiscie jest to rzadkosc, ale pewnie wielu pacjentow nie laczy tej choroby z nosem stad jest malo potwierdzen. U mnie kwestia suchego powietrza odpada (Irlandia- kraina deszczowcow :P )

Re: rany w nosie

: 09 mar 2014, 15:09
autor: Mamcia
Coś może być na rzeczy. W literaturze jest niewiele przypadków. Poniżej swobodne tłumaczenie konkluzji pracy z 20011 roku.
"Ponieważ w literaturze opisano mniej niż 10 przypadków lokalizacji CD w nosie, należy podkreślić, że u pacjentów z CD, występowanie powtarzających się epizodów krwawienia z nosa powinny skłaniać do rozważenia w diagnostyce różnicowej pozajelitowej lokalizacji choroby w nosie."
Pytanie jak to leczyć jest otwarte. Teoretyzując poza leczeniem systemowym można by rozważyć budesonid w aerozolu używany powszechnie przez chorych na astmę. Nie jestem lekarzem, ale skoro budesonid działa w jelicie, to może i podziałać w nosie.

Re: rany w nosie

: 09 mar 2014, 15:24
autor: madziula
dziekuje za odpowiedz. Porusze ten temat u lekarza nastepnym razem, ciekawe, czy bedzie cos na ten temat wiedziec.