Strona 4 z 5

Re: rany w nosie

: 19 lut 2011, 18:27
autor: Alutka86
A byliście u laryngologa, żeby "przypalił" naczynka krwionośne w nosie.. Też miałam kiedyś problemy z krwawiącym nosem, do tego stopnia, że krew nie mieściła mi się w ręcach.. :neutral: Po przypaleniu nie mam już żadnych problemów.

Re: rany w nosie

: 19 lut 2011, 18:41
autor: Natuśka
Mi laryngolog powiedziała, że należę do tych osób, którym nie jest zalecane wydmuchiwanie nosa z powodu tych naczynek... :neutral: Dała mi jakieś ziołowe tabletki na rozrzedzenie wydzieliny w nosie i na bieżąco mam wycierać to co mi spłynie. Katorga z tym niemiłosierna, ale co: wolę to niż strupy (które prowokowały mnie do ich zdrapywania) i barwy narodowe... :wink:

No i jeszcze wit. C na wzmocnienie naczynek :roll:

Re: rany w nosie

: 19 lut 2011, 18:45
autor: obyty.z.cu
Alutka86 pisze:A byliście u laryngologa, żeby "przypalił" naczynka krwionośne w nosie..
tu piszemy raczej o innej przypadlosci ,
takiej ktora powoduje okrzyki osob postronnych typu :
nie dlub w nosie ! :wink:
to chyba jednak skutki uboczne naszych lekow,albo powiklanie ...

Re: rany w nosie

: 19 lut 2011, 18:47
autor: Natuśka
obyty.z.cu pisze:to chyba jednak skutki uboczne naszych lekow,albo powiklanie ...
Mi się wydaje, że to będą jakieś awitaminozy...

Re: rany w nosie

: 19 lut 2011, 20:10
autor: Mamcia
Przyczyny mogą być różne, ale w zimie często jest to suche powietrze - im zimniej tym suchrze. Nawilżanie to podstawa - pisałam o tym w wielu miejscach, że to nie tylko przyczyna krwawień, ale również otwarta droga do infekcji.
Nawilżanie pomieszczeń, szczególnie gdy się ma centralne - to są litry wody. U mnie przy mrozach do 5 l na 16 m pokój. Poza tym można nawilżać bezpośrednio nos - najlepiej solą fizjologiczną. Są gotowe w sprayu - np woda morska, ale ceny są odjazdowe bo litr tego specyfiku zaczyna się od 136 zł - do prawie 400. Można robić sobie samemu z przegotowanej wody i odpowiedniej ilości soli morskiej. Pomagają również inhalacje z dodatkiem witamin. Leki też mogą wpływać na stan naczyń, ale zimowe krwawienie to z reguły suchość powietrza.

Re: rany w nosie

: 14 paź 2011, 20:04
autor: Natalka
No i znów mnie dopadły ranki i strupki w nosie, po ostatnim przeziębieniu, choć kataru prawie nie miałam :neutral:
od kilku dni grzeją też kaloryferki, trzeba będzie czym prędzej nawilżacze powiesić i poużywać tego żelu nawilżającego.

Re: rany w nosie

: 14 paź 2011, 20:11
autor: tom-as
od czasu jak jakiś dziwny preparat wapniowy (jak to się odmienia?) rozwalił mi wnętrze nosa to co jakiś czas przesmaruje cieniutko Linomagiem wnętrze. a podczas kataru co dość czesto bo tak to bym raz dwa krwawił :nosebleed:

Re: rany w nosie

: 15 paź 2011, 12:28
autor: atabe
Dobrze też smarować vitaminą A w kroplach .Pomaga w gojeniu

Re: rany w nosie

: 15 paź 2011, 20:21
autor: Kropelka
Mnie laryngolog polecił smarować ranki w nosie zwykłym olejem roślinnym, ranki się zasuszają, nie krwawią i goją.

Re: rany w nosie

: 04 wrz 2012, 18:46
autor: del
Zauważył ktoś zależność, że ranki w nosie pojawiają się w okresie zaostrzenia lub gorszego 'samopoczucia' jelit?

Re: rany w nosie

: 04 wrz 2012, 19:46
autor: deth
del pisze:Zauważył ktoś zależność, że ranki w nosie pojawiają się w okresie zaostrzenia lub gorszego 'samopoczucia' jelit?
mi się pojawiają te ranki dość często i ogólnie chodzi chyba o spadek odporności / ogólne osłabienie / spadek formy

nos jest tkliwy, dotyk boli i pojawia się zaczerwienienie, a w środku wiadomo - strupek krwisto-ropny

trochę specyfików już wypróbowałem i najlepszym okazał się : Tribiotic - maść dostępna w aptece bez recepty w dwóch rodzajach opakowań: saszetki i normalna tuba. Saszetki okazały się skuteczne, wiec pokusiłem sie o całą tubę (była dość droga, coś koło 30 zł ale złuży mi już z 1,5 roku ? )
Ogólnie jest to antybiotyk na drobne rany, ale w moim przypadku świetnie się sprawdza. Polecam

Re: rany w nosie

: 04 wrz 2012, 21:34
autor: Cinimini
Kurcze...ja też! Nigdy tego nie wiązałam z jelitami. Ale rzeczywiście, ostatnio trochę z nimi gorzej, biegam do wc, zaogniły się zmiany okołoodbytnicze i właśnie te ranki w nosie. Ja teraz na te "dolna" zmiany testuję liść żyworódki, podobno wspaniale goi i koi, może na ten nos też warto spróbować...

Re: rany w nosie

: 04 wrz 2012, 21:41
autor: deth
Spróbujcie maści, o której pisałem na poprzedniej stronie. Forma saszetki, jest niedroga i niewielka - nie zadziała - kosz ;)

Re: rany w nosie

: 04 wrz 2012, 23:14
autor: del
Te ranki w nosie są charakterystyczne tylko dla CD czy u kogoś z CU też się pojawiają?

Re: rany w nosie

: 05 wrz 2012, 14:37
autor: obyty.z.cu
w CU też :smutny:
Ostatnio dodatkowo w bonusie "nieżyt nosa" mam także jako skutek uboczny jednego z leków.
Jak to żona nazywa "ty to grzebanie w nosie masz chyba wrodzone" :wink: ,
a prawda jest taka,że to strasznie przeszkadza i człowiek się nakręca,albo jak kto woli podkręca tymi strupkami,zatkanym nosem itd.