Strona 2 z 2

Re: Uciażliwe skurcze

: 29 wrz 2007, 18:16
autor: Ania16
ja bralam rozne leki na skurcze i witaminki tez, ale tez lapaly, a byly rowniez bardzo bolesne:/ to chyba zalezy od organizmu czlowieka, ale moja mama pija sok pomidorowy bez cuktu i konserwantow kupuje w kartonie i pije jedna szklanke rano i wieczorem i skurczow nie ma.

Re: Uciażliwe skurcze

: 29 wrz 2007, 18:46
autor: cordo
Ja na skurcze łykam sobie tabletkę z magnezem i mi przechodzi. :roll:
Ostatnio mnie złapał w noge skurcz na basenie.

Re: Uciażliwe skurcze

: 29 wrz 2007, 20:48
autor: ranka
bo sok pomidorowy to bogate zrodlo potasu,a najczesciej jest tak ze jak ktos ma bolesne skurcze w lydkach to wlasnie potas.

natomiast u mnie jest tak ze ja poznaje niedobory po tzw. kolataniu serca.

Re: Uciażliwe skurcze

: 30 wrz 2007, 16:55
autor: goniusia
Ja też miałam straszne skurcze łydek.Pomaga magnez kupuję ten do rozpuszczenia i sok pomidorowy jak napisała ranka

Re: Uciażliwe skurcze

: 10 sty 2009, 00:53
autor: nelumbo
tak sok pomidorowy jest bogaty w potas, ja do kuracji encortonem mam kaldyum lecz mimo to miałem dziwaczne skurcze od łydek poczynając ( co jest u mnie standardem, nawet na długo przed diagnozą miewałem takie serie dreszczowców) skończywszy na palcach rąk co przyprawiło mnie o śmiech ( czasem człowiek jak nie wie co się z nim dzieje to reaguje nieracjonalnie)

[ Dodano: 10-01-2009 ]
tak sok pomidorowy jest bogaty w potas, ja do kuracji encortonem mam kaldyum lecz mimo to miałem dziwaczne skurcze od łydek poczynając ( co jest u mnie standardem, nawet na długo przed diagnozą miewałem takie serie dreszczowców) skończywszy na palcach rąk co przyprawiło mnie o śmiech ( czasem człowiek jak nie wie co się z nim dzieje to reaguje nieracjonalnie) :razz:

Re: Uciażliwe skurcze

: 11 sty 2009, 19:32
autor: Avs
raz mnie calkiem pogielo w kregoslupie nie umialem sie ruszyc przez 30 minut doslownie zostalem skierowany na densytometrie czy jak to sie tam zwie i okazalo sie ze mialem slaba gestosc kosci. ostatnio spotykaly mnie w nocy skurcze lydek dosc mocne iz nie potrafilem rozciagnac ich tak jakby miesien sie zablokowal - przeszlo mi samo

Re: Uciażliwe skurcze

: 11 sty 2009, 19:40
autor: obyty.z.cu
Avs pisze:sie ze mialem slaba gestosc kosci. ostatnio spotykaly mnie w nocy skurcze lydek dosc mocne iz nie potrafilem rozciagnac ich tak jakby miesien sie zablokowal - przeszlo mi samo
w Twoim wieku co znaczy wg Ciebie "slaba gestosc kosci"..to brzmi groznie !
Skurcze moga byc powodowane roznymi przyczynami, i wierz mi , ze nic nie przechodzi samo, jesli samo przyszlo i odeszlo to wroci :oops:
Powinienes to zdiagnozowac, czy to krazeniowe sprawy, utrata elektrolitow, Twoje kruche kosci... czy jeszcze "cuś", nie powinno sie tego zostawic bez wyjasnienia.

Re: Uciażliwe skurcze

: 12 sty 2009, 19:56
autor: Avs
slaba gestosc kosci - mialem konsultacje z metabologiem i pozniej bylo juz ok. skurcze pojawialy sie w tamtym roku szkolnym i to w nocy gdy sie budzilem i lekko je napialem - ale wtedy bylem tez bardziej aktywny fizycznie - gralem w lidze siatkarskiej mlodzikow i juniorow itd siatkowki

skorcze miesni

: 20 sie 2009, 16:24
autor: witek36
Powiedzcie mi czy ktos miewa skorcze konczyn bo ja mam takie ataki ze ciezko wytrzymac , czy to moze byc spowodowane niskim zelazem lub duza dawka sterydow ? :smutny:

Re: Uciażliwe skurcze

: 20 sie 2009, 16:38
autor: magdusia
Pewnie masz niedobór potasu przy sterydoterapii.
Polecam Kalipoz lub Kaldyum (na receptę).
Dodatkowo brałam też Magne B6.

Re: Uciażliwe skurcze

: 20 sie 2009, 17:48
autor: Natalka
temat o skurczach już jest na forum, więc scalam
dobrze jest użyć funkcji szukania zanim założy się nowy temat, a jak szukać jest opisane tu:
viewtopic.php?t=6087

Re: Uciażliwe skurcze

: 08 mar 2010, 21:00
autor: Natuśka
A ja przyznam się, że w żaden sposób nie mogę sobie poradzić z tymi skurczami... :neutral:
Magnez piję od kiedy pamiętam, potem jeszcze potas doszedł i nadal mnie łapią.;/ Najgorzej jest na basenie. Mam go w ramach zajęć fizycznych na uczelni i rozważam, czy się nie przenieść na salę,bo kurka wodna: zdążę wejść do wody i już muszę wychodzić :evil:
Teraz przy zaostrzeniu to już zupełnie... :oops: Chwilami mam tak, że nie mogę chodzić, bo mi w nogę wejdzie... ;/

Re: Uciażliwe skurcze

: 08 mar 2010, 21:05
autor: CatAnn
Znam to. I nie potrafię się tego pozbyć.
Basen - to jest masakra. Wystarczy, że próbuję włożyć wodę do wody (palce - w dół) - i już łapie mnie skurcz. Pływanie - znowu łapie. Najgorzej jest w płetwach, ale nawet zwykłe - bywa masakrą.
Ba - nawet po basenie, jak jestem w szatni i się ubieram (też palce w dół, żeby nie zahaczyć np. o spodnie) - też mnie łapią.
Kiedyś próbowałam z jakimiś potasami czy magnezami, ale mój lekarz generalnie jest przeciwny podawaniu mi jakichkolwiek leków w formie tabletek. Warzyw (w rodzaju pomidorów) jeść nie mogę, zwłaszcza teraz, kiedy są te problemy alergiczno-wysypkowe...
No i nie wiem. Inna sprawa, że od dawna nie byłam na basenie, właśnie od kiedy zaczęły się te problemy ze skórą... :roll:

Re: Uciażliwe skurcze

: 08 mar 2010, 21:18
autor: Natuśka
CatAnn pisze:Kiedyś próbowałam z jakimiś potasami czy magnezami, ale mój lekarz generalnie jest przeciwny podawaniu mi jakichkolwiek leków w formie tabletek.
No, mój też właściwie nie był temu przychylny... :oops:
CatAnn pisze:Warzyw (w rodzaju pomidorów) jeść nie mogę,
Ja też... Co z tego, że banany, że tabletki... :neutral:

Jeszcze mi się zapalenie stawów krzyżowo- biodrowych przypałętało... ;/
Basen na kręgosłup- spoko, ale co z tego, że co chwilę wychodzę z wody? :neutral: Hrrr... Masakra :cry:

Re: Uciażliwe skurcze

: 18 mar 2010, 22:38
autor: Justa1985
ja jak skurcze nawracją biore refastin przez 7 dni ( potem długo spokój ) 4 dni 2x1 3 kolejne po jednej dziennie