Wieczne zmęczenie

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
serdelek1986
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 09 paź 2011, 19:59
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Tarnowo Podgórne
Kontakt:

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: serdelek1986 » 30 wrz 2012, 14:00

Ja już nie mam powoli siły walczyć z tą chorobą bo ciągle tylko narzekam że coś mi jest nikt z rodziny nie umie mi poradzic co mam zrobic!boje sie sama nawet wychodzic do sklepow bo boje sie ze zaraz sie przewroce!do tego nie moge zajsc w ciaze masakra mowie wam kochani!!!Dobrze ze chociaz wam jest lepiej

[ Dodano: 30-09-2012 ]
Stedydy biorę od 2 lat jak tylko zaczęłam chorować obecnie od tygodnia nie biorę i wszystko się wali a chce zajść w ciążę i nie wiem czy wtedy mogę sterydy brać:-)

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: noodle » 01 paź 2012, 15:13

Powiedzcie mi moi drodzy, czy ferrytyna powinna rosnąć/maleć?

1.09 miałam 37 ug/l - norma 13-400
1.10 mam 34 ug/l - norma 13-400

Do 1.09 brałam żelazo w tabletkach, od 1.09 lekarka kazała mi odstawić i zaczyna mi spadać. Czuję zmęczenie, nic mi się nie chce itede. Czy możliwe, że powoli będzie mi znowu spadać? Jeszcze w czerwcu, przed braniem tabsów, miałam 8,31 ng/ml 13-150 norma. No i przez 3 miesiące urosło mi do 37 ug/l. W sumie nie wiem ile mi urosło, bo to są inne jednostki. Czy znowu mi spadnie? :(
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: Alis » 01 paź 2012, 15:39

ewkunia pisze:Mi od wiecznego zmęczenia wybawiła zmiana hormonów (biorę na stałe przy pcos). Śpię nadal dużo, ale już nie zasypiam o 14, po wcześniejszym 12h śnie do 11;D
Mam podobnie wieczne zmęczenie, a jakie badania na hormony robiłaś, bo wiem że one są płatne niestety i w którym dniu cyklu?
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: marcin820201 » 01 paź 2012, 19:29

serdelek1986 pisze:Ja już nie mam powoli siły walczyć z tą chorobą bo ciągle tylko narzekam że coś mi jest nikt z rodziny nie umie mi poradzic co mam zrobic!
bo rodzina sie na tym nie zna- samemu trzeba sie wyedukowac i walczyc! :) głowa do góry!!!! :)
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: Mimi2 » 01 paź 2012, 22:54

Od prawie 2 tyg mogłabym spać non stop ile mi by pozwolili. Myślałam, że to po usunięciu migdałków, ale teraz mam wrażenie, że to jest zapowiedź zaostrzenia we flakach.Do 5 dni po zabiegu nic mi nie było, miałam sporo energii, a teraz jakby ze mnie powietrze zeszło... zero sił, zero koncentracji uwagi i chęci do działania...porażka...nie mam anemii(jedynie za mało erytrocytów), więc dziwie się temu co organizm mi wyczynia. Próbowałam bezskutecznie magnezu, kawy, spacerów, warzywa, owoce. Po szpitalu flaczek się uspokoił. Jakieś pomysły? Bieganie odpada:mam zakaz.
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3129
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: deth » 02 paź 2012, 14:05

Jak wróciłem w niedziele rano z roboty - tak ciągle śpie. Przespałem całą niedzielę. Wstawałem tylko na 2-3h i znów się kładłem. Przez noc - 12h. Małe czuwanko i znów sen, po pare godzin. Poniedziałek - taki sam. aż niemożliwym mi sie wydawało, że można tyle przespać ! a jednak. Dziś coś czuje, że wracam do żywych

serdelek1986, nie walcz - zdrzemnij się ;)

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: Gottii » 02 paź 2012, 14:39

deth ty wiecznie zmęczony jesteś :) teraz wiem czemu na spot kanko nigdy nie reflektujesz :)
Mi na zmęczenie nie pomaga nic wiec je olewam i nie reaguje robię co zrobienia lub ciut więcej i wtedy odpoczywam niestety to już nasza codzienność będzie :)
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3129
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: deth » 02 paź 2012, 15:03

kiedyś dotre - jak sobie odpoczne :D

a co do odpoczywania - ja po prostu muszę i to w dużych ilościach. inaczej robie się jak zombie. a i tak często jest, ze - nie myśle, nie czuje - wykonuje

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: Gottii » 02 paź 2012, 15:13

mam to samo ale jak pisze akceptuje i niestety nie mam tak dobrze by spać dzień dwa lub tydzień wiec jakoś muszę funkcjonować :)

funkcjonuje w wiecznym zmęczeniu :)
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: noodle » 02 paź 2012, 15:51

Gottii pisze: funkcjonuje w wiecznym zmęczeniu :)
Mam to samo ostatnio. Codziennie praca, teraz zaczynają się jeszcze studia. Ech, ciężka będzie ta jesień...
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

marcin820201
Początkujący ✽✽
Posty: 416
Rejestracja: 19 mar 2011, 14:13
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa/Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: marcin820201 » 02 paź 2012, 19:35

Na zmęcznie najlepszy jest sen. I radyjko w tle ;).
Salofalk 3x1g, Multivitamina High Potency, Witamina D3 7000IU, Omega 3 - 3 g, LDN 4.5 mg, lipolic acid 600 mg, probiotyk. momentami melatonina 1-5 mg.

Jednej rzeczy nauczyłem się w moim długim życiu: że cała nasza nauka w konfrontacji z rzeczywistością wydaje się prymitywna i dziecinna - a jednak jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy. (Albert Einstein)

Z czasem zrozumiesz, że 3 rzeczy się liczą: zdrowie, miłość i.... (Obyty z CU)

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: noodle » 02 paź 2012, 19:40

marcin820201 pisze:Na zmęcznie najlepszy jest sen. I radyjko w tle ;).
A co jeśli sen, nawet mega długi nie pomaga?
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

stasieczekk
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 02 paź 2012, 16:04
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: stasieczekk » 02 paź 2012, 20:29

Ja jako, że wstaje o 5:30 niemal codziennie to staram się utrzymywać dyscyplinę w chodzeniu spać o czasie, ale po intensywniejszym dniu (jeszcze jak ciśnienie złe dowali) to muszę się palnąć na 40-50 minutek, a potem do wieczora trzeba się naukowo wyżyć :) ostatnio tylko jakoś gorzej sypiam budzę się co rusz i sprawdzam, która godzina... :( może przejdzie

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: Raysha » 03 paź 2012, 15:07

W Warszawie mi powiedziano, że zmeczenie to taki urok choroby.

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Wieczne zmęczenie

Post autor: Piciu » 03 paź 2012, 15:22

noodle pisze: marcin820201 napisał/a:
Na zmęcznie najlepszy jest sen. I radyjko w tle .

A co jeśli sen, nawet mega długi nie pomaga?
sprawdź wyniki krwi. Niska hemoglobina,żelazo > anemia ,mogą powodować zmęczenie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”