Strona 14 z 16

Re: Bóle stawów

: 30 maja 2011, 23:31
autor: Natalka
Agula84 pisze: takie CZUCIE w sumie nie bol, ale lazi po mnie wszedzie
to może też być na tle psychicznym :neutral:

Re: Bóle stawów

: 31 maja 2011, 20:10
autor: Agula84
Natalka, może właśnie jest, chociaz lekarka rodzinna pełna różnych pomysłów powiedziala ze samo łażenie po kościach to jeszcze nie jest objaw choroby, mówi, że może od pogody, nie wydawała się przerażona chociaz moich pomysłów przerabiała już mnóstwo. JAk jej po histopacie powiedziałam, że mam CD to dopiero była zdziwiona. Pozyjemy zobaczymy. Kazała obserwować- to troche tak w sumie jak
" a doktora chora słucha- mam być sucha, będę sucha!!! suszyła się żaba suszyła, aż wyschła tak, że po troszku została z niej garstka proszku... a doktor drapie się w ucho, nie uszło jej to na sucho..." :) Czas pokaże.

Re: Bóle stawów

: 07 cze 2011, 11:32
autor: marcin820201
Dla wszystkich których ostro "połamało" i którym zmienili mesalazynę jako podstawowe leczenie na sulfasalazynę przypominam o cierpliwości: w ulotce leku jest napisane, że początek pozytywnego oddziaływania na stawy rozpoczyna się pomiędzy 6-10 tygodniem regularnego przyjmowania leku :)

Re: Bóle stawów

: 07 maja 2012, 16:07
autor: Doris
witam choruje na CD od ok 7 lat ale nie mialam nigdy wiekszych problemow ze stawami az do teraz. w lutym zakonczylam leczenie biologiczne i nagle teraz zaczely mi dokuczac stawy. zaczelo sie od barku i codziennie dolaczal sie kolejny staw.....teraz odczuwam wszystko najbardziej kolana i nagdarstki...... :( masakra modle sie zeby bol ustapil bo pracuje "rekoma" i kazdy ruch to ogromny bol :(

Re: Bóle stawów

: 07 maja 2012, 21:22
autor: Raoul_Duke
Mnie stawy bolą po sterydach. Wszystkie stawy. Najbardziej w nogach (kostka) i nadgarstkach. Jakaś masakra to jest. A sterydy biorę dopiero miesiąc :cry:

o kurczaczki

: 28 cze 2012, 20:34
autor: Krzysztof Ł
zagłosowałem mimo że mam CU a nie NZJ :( :(

[ Dodano: 28-06-2012 ]
Raoul_Duke pisze:Mnie stawy bolą po sterydach. Wszystkie stawy. Najbardziej w nogach (kostka) i nadgarstkach. Jakaś masakra to jest. A sterydy biorę dopiero miesiąc :cry:
Uważaj ze sterydami w większych dawkach.
Jedz kartofelki albo potas w tabletce jak bolą mięśnie. Na stawy recepty nie mam.

Re: Bóle stawów

: 02 lip 2012, 00:30
autor: Elsi
Witajcie,
mam pytanie do osób, które przyjmowały sterydy przez dłużyszy okres, a później odstawiły - czy doświadczyliście może (już po odstawieniu sterydów) bólów stawów? Wyszedłem ze sterydów około 4 tygodnie temu (zażywałemje około 7 miesięcy) i od tego czasu zacząłem odczuwać bóle stawów - wszystkich, małych i dużych, bez różnicy. Ból pojawia się podczas używania stawu, jak i w "stanie spoczynku" Poza bólem odczuwam też bóle mięśni i ogólnie czuję się "zesztywniały". Coś mi się kołacze po głowie, że kiedyś czytałem, że takie bóle mogą być skutkiem zakończonej sterydoterapii. Czy ktoś z Was miał kiedykolwiek podobne dolegliwości?

Re: Bóle stawów

: 02 lip 2012, 08:49
autor: Ala57
Elsi, no niestety właśnie tego doświadczam.Po 3,5 roku sterydoterapii od 21maja nie biorę(ale brzmi).Mam wrażenie ,że tak czują się bardzo starzy ludzie.Ból jest tak dokuczliwy,że nie mogę wejść do wanny,kiedy zdarzylo mi sie usiąść na podłodze wstanie z niej stanowiło wręcz cyrkowy popis.Schylenie się po coś leżącego na podlodze?Masakra,ale kucnięcie jest niemożliwe bo łydki mi pękają z powodu obrzęku limfatycznego,którego nie miałam gdy brałam metypred.
Co z tego ,że mam pełną remisję kiedy jakość mojego życia jest żadna.

Re: Bóle stawów

: 02 lip 2012, 15:42
autor: revers
W trakcie schodzenia z dawki sterydów , miałem podobnie przykre doświadczenia.
Staw kolanowy lewej nogi , byłem w stanie zgiąć o pięć stopni , i wyobraźcie sobie ,
wsiąść do samochodu w takim stanie. trwało to trzy do pięciu minut , jeśli chciałem uniknąć bólu.
Z samą jazdą nie było problemu , bo mogę operować tylko prawą nogą.
Dyskomfort nie możliwości wyprostowania nogi , zmusił mnie do odwiedzin lekarki.
Ta o dziwo , zaleciła zwiększenie dawki , co niezwłocznie uczyniłem , i po tygodniu ,
staw przestał boleć.
Obecnie w trzy i pół miesiąca po odstawieniu sterydów , jestem sprawny w 99%.
Raz na kilka dni odczuwam lewy bark , ale dokuczliwość minimalna.
Stosuję żel który łagodzi ból , i mam nadzieję że sterydy to już przeszłość.

Re: Bóle stawów

: 02 lip 2012, 21:46
autor: Elsi
Ala57 pisze:Elsi, no niestety właśnie tego doświadczam.Po 3,5 roku sterydoterapii od 21maja nie biorę(ale brzmi).Mam wrażenie ,że tak czują się bardzo starzy ludzie.Ból jest tak dokuczliwy,że nie mogę wejść do wanny,kiedy zdarzylo mi sie usiąść na podłodze wstanie z niej stanowiło wręcz cyrkowy popis.Schylenie się po coś leżącego na podlodze?Masakra,ale kucnięcie jest niemożliwe bo łydki mi pękają z powodu obrzęku limfatycznego,którego nie miałam gdy brałam metypred.
Co z tego ,że mam pełną remisję kiedy jakość mojego życia jest żadna.
Ala57, czy próbowałaś może diagnozować swoje dolegliwości? Byłaś u jakiegoś lekarza?

Ja dziś odwiedziłem reumatologa, który zasugerował, że moje problemy ze stawami mogą wynikać ze zbyt szybkiego odstawienia sterydu, chociaż odstawiałem zgodnie z przyjętymi zasadami - 5mg na tydzień. Dostałem zalecenie by wrócić do sterydu w dawce 5mg dziennie i sprawdzić jak zareaguje organizm.

Re: Bóle stawów

: 03 lip 2012, 08:36
autor: Ala57
Elsi, byłam u reumatologa,powiedział, ze to typowe objawy odstawienia i kazał brac minimalne dawki no i brałam,jeszcze przez m-c .Kolega lekarz powiedzial, ze pozostaje mi zaciśnięcie zębów i wytrzymanie,jeśli ból bywa mniejszy a nie tylko narasta to może uda sie uwolnić od sterydów,jeśli nie to najpierw krótko brać małą dawkę i zobaczyć co się będzie działo.Może się jednak zdarzyć,że trzeba bedzie je brać całe życie.Zciskam więc zęby,czasem muszę łyknąć coś p/bólowego.Nie chcę powrotu do sterydów.
U mnie nie wchodzi w grę zbyt szybkie odstawienie bo z dawki 4mg schodziłam 3-m-ce.

Re: Bóle stawów

: 03 lip 2012, 21:58
autor: Elsi
Ala57 pisze:Elsi, byłam u reumatologa,powiedział, ze to typowe objawy odstawienia i kazał brac minimalne dawki no i brałam,jeszcze przez m-c .Kolega lekarz powiedzial, ze pozostaje mi zaciśnięcie zębów i wytrzymanie,jeśli ból bywa mniejszy a nie tylko narasta to może uda sie uwolnić od sterydów,jeśli nie to najpierw krótko brać małą dawkę i zobaczyć co się będzie działo.Może się jednak zdarzyć,że trzeba bedzie je brać całe życie.Zciskam więc zęby,czasem muszę łyknąć coś p/bólowego.Nie chcę powrotu do sterydów.
U mnie nie wchodzi w grę zbyt szybkie odstawienie bo z dawki 4mg schodziłam 3-m-ce.
Ala57, czy podczas tego miesiąca, gdy przyjmowałaś minimalne dawki, to ból Ci trochę zelżał, a wrócił, gdy znowu odstawiłaś steryd? Jak odstawiałaś? Bo jeżeli te minimalne dawki Ci nie pomogły, to zastanawiam się czy wogóle warto zaczynać je przyjmować i znów ładować się w encorton.

Re: Bóle stawów

: 17 lip 2012, 20:17
autor: Grzyb333
Wczoraj około północy prosto zlotniska pojechałem do szpitala. Stopa bolała i prawie nie mieściła się w trampku, chociaż popuściłem sznurówki do końca. Doktory rześwietlili girę nic. Objawy były jak klasyczna "Dna moczanowa". Badanie krwi nie potwierdziło diagnozy. Wróciłem do domu z diagnozą "nieokreslone zapalenie stawu".
Ciekawe czy to moje flaki miały na to wpływ, nie powinny - przeca mam remisję. :mad:

Re: Bóle stawów

: 27 lip 2012, 23:12
autor: Nusia22
hej,mam wielką prosbę,nie wiem za bardzo co robić,mam straszne bóle stawów(nadgarstki,kolana,biodro najbardziej) oraz samego kręgosłupa, wzięłam niedawno serię zastrzyków z dicofenaku, nie wiem co robić dalej,cierpię niemiłosiernie,chodzić nie mogę i nie wiem co dalej robic.Do lekarza poprostu się juz wstydze isc bo ciągle mi cos dolega,p/bólowych tez nie chce tyle brac....mam 25 lat a czuje sie jak emerytka:(

Re: Bóle stawów

: 28 lip 2012, 11:05
autor: Natuśka
Nusia22 pisze:Do lekarza poprostu się juz wstydze isc bo ciągle mi cos dolega
Chyba nie będziesz miała wyjścia ale będzie musiała do medyka pójść. Jeśli wstydzisz się tego to idź do innego. Ja kiedyś wstydziłam się chodzić do swojego ortopedy, bo bolała mnie noga, kręgosłup, stawy, a na wynikach nic nie było, ale twardo chodziłam, bo coś mi dolegało.
W drodze wyjątku może warto odwiedzić jakiegoś rehabilitanta? Może coś doradzi, kogoś poleci? :roll:
Idź do ortopedy czy reumatologa. Pomyśl sobie ile masz lat i jaka jest jakość Twojego życia. Mnie to motywowało- nie warto się tak męczyć :smile:
Nusia22 pisze:czuje sie jak emerytka:(
No patrz- to podobnie jak ja :razz: