Ból głowy i zawroty

Czyli choroby stawów, skóry, nerek, oczu itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Ból głowy i zawroty

Post autor: Alis » 09 maja 2012, 19:38

Od jakiegoś miesiąca doskwierają mi bóle głowy, ogólnie nie są one silne, ale pojawiają się prawie każdego dnia i do tego zawroty. Jak byłam w spzitalu miałam podwyżsozną temperature i silne bóle głowy i dostawałam przez dwa dni kroplówki z peralginą i przeszło, by za dwa dni znowu wrócić. Morfologię mam dobrą, no w żołądku mam zapalenie i te afty, ale w jelicie jest stan zapalny i tak sie zastanawiam czy to może być od tego, czy to ma związek. Czy ktoś chory na NZJ miał takie dolegliwości ??
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: TigeR » 09 maja 2012, 20:00

A moze to jest spowodowane lekami? Mnie czesto glowa strasznie boli po encortonie, a ostatnio nawet po metronidazolu.
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

famona
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 12 maja 2011, 21:44
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wawa

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: famona » 09 maja 2012, 20:56

Alis, ja miałam kiedyś (zanim mnie zdiagnozowali) potworne bóle głowy. Takie, że ciężko mi było schodzić po schodach czy ręce podnosić do góry, żeby chociażby umyć sobie głowę. Łepetynka mnie bolała właściwie codziennie, 24 h/dobę. Lekarze zwalali jak zwykle na stres, a ja wiem, że to nie było to. Od stresu głowa nie boli tak mocno, żeby oczy z orbit wychodziły. Teraz też dosyć często mi dokucza niestety. Przyzwyczaiłam się jakoś.
Zawroty też miewam i to właściwie codziennie, plus dudnienia (tętnienia) w głowie przy np. odchylaniu głowy do tyłu, przy skręcaniu na boki. Tak sobie myślę, że to może problemy naczyniowe, bo ostatnio dostałam skierowanie na USG Doppler z podejrzeniem m.in. zwężenia tętnic szyjnych :smutny: Chirurg naczyniowy zdziwił się, że do tej pory nikt mnie na takie badanie nie wysłał i stwierdził, że przy naszych choróbskach takie rzeczy jak zwężenia żył czy tętnic się zdarzają, na tle zapalnym oczywiście.
"Człowiek nie wybiera sytuacji, ale musi jej sprostać"
A. Szczypiorski

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: załamanatroche » 09 maja 2012, 21:06

Kurde dziewczyny ja też mam te okropne bóle głowy, też myślałam ze są spowodowane nerwicą. Odkąd zaczeły się problemy z jelitami, doszły po jakimś czasie. Stan podgorączkowy też mam codziennie 37,3 i taka ogólnie rozbita jestem. ciesze się ze nie jestem sama z tym objawem. Bo już myślałam ze jestem jedyna na świecie. Jak się czyta podobne historie to człowiek wie ze nie jest sam w chorobie. CU 'zdiagnozowane w 2001r' :cry:

[ Dodano: 09-05-2012 ]
Wydaje mi się że jest to spowodowane tym stanem chorych jelit. Wcześniej jak miałam totalną remisje nie miałam problemów z głową :neutral:

[ Dodano: 09-05-2012 ]
Kurde dziewczyny ja też mam te okropne bóle głowy, też myślałam ze są spowodowane nerwicą. Odkąd zaczeły się problemy z jelitami, doszły po jakimś czasie. Stan podgorączkowy też mam codziennie 37,3 i taka ogólnie rozbita jestem. ciesze się ze nie jestem sama z tym objawem. Bo już myślałam ze jestem jedyna na świecie. Jak się czyta podobne historie to człowiek wie ze nie jest sam w chorobie. CU 'zdiagnozowane w 2001r' :cry:

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: Alis » 09 maja 2012, 21:13

Od leków to napewno nie jest, bo od piątku zaczne brać.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
TigeR
Aktywny ✽✽✽
Posty: 699
Rejestracja: 28 lip 2010, 22:32
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: TigeR » 09 maja 2012, 21:18

Ja po metronidazolu mialem w ten sam dzien nawet.
"Life without change might be called anything except life, it's nothing more than experience"

"Happiness is like glass. It may be all around you, yet be invisible. But if u change your angle of viewing a little, then it will reflect light more beautifully than any other object around you."

"The pain you feel today is the strenght you feel tomorrow."

załamanatroche
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 09 maja 2012, 08:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Giżycko
Kontakt:

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: załamanatroche » 10 maja 2012, 09:41

Zbyt szybko, skutki uboczne wystepują po jakimś czasie, tak bynajmniej twierdzi mój lekarz.

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: taloca » 10 maja 2012, 09:51

Alis, a jak z Twoim ciśnieniem? dość dawno temu też miewałam codziennie zwłaszcza wieczorem silne bóle głowy do tego stopnia, że już nic nie pomagało, a na pogotowiu byłam codziennym gościem. Zawsze dawali mi zastrzyk ( chyba z pyralginy). W końcu trafiłam do szpitala wykonano badania w sumie nie znaleziono przyczyny. Jedynie miałam ciśnienie skaczące raz bardzo niskie, a potem znowu wysokie. Kiedy bolała mnie głowa było ono wysokie. Dostałam tabletki na nadciśnienie i środki przeciwbólowe. Po jakimś czasie problem sam znikł. Czasem wraca ból głowy, ale na szczęście nie jest to już codziennie. Nie sądzę żeby u mnie miało to coś wspólnego z jelitami bardziej podejrzewam, że to było przez stres.
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: Alis » 10 maja 2012, 20:15

Jak byłam w szpitalu to chodziłam żeby mi mierzyli ciśnienie, no i miałam 136 na 98 to lekarka powiedziała, że to jest dobre, potem miałam 130/90, potem 126 na 82 no to nie wiem czy to jest dobre czy złe ciśnienie, bo w szpitalu mówili, że super. Dodam, że moja mama i tata mają nadciśnienie. A mi wyszło w badaniu krwii, że mam troszke cholesterol podwyższony, a cąły czas mam dietę lekkostrawną... ale może to też genetycznie bo mój tata ma bardzo wysoki cholesterol.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: Alis » 10 maja 2012, 22:36

Zatoki mam raczej zdrowe, bo nie miałam infekcji ostatnio, ani kataru.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: taloca » 10 maja 2012, 22:43

Alis pisze:Jak byłam w szpitalu to chodziłam żeby mi mierzyli ciśnienie, no i miałam 136 na 98 to lekarka powiedziała, że to jest dobre, potem miałam 130/90
to jest troszkę podniesione. Kiedyś jak znowu zacznie Cię boleć głowa to zmierz sobie ciśnienie. Jestem ciekawa jak to będzie u Ciebie bo ja zawsze miałam bardzo niskie 90/60 a jak bolała mnie głowa to miałam wtedy dość wysokie. Jeszcze lekarz też mi wspominał, że głowa może boleć od zmian w kręgosłupie szyjnym. Pomagały mi trochę na ten ból zimne okłady lub może się to wyda śmieszne trzymanie (ściskanie) głowy rękoma :P przynajmniej na chwilę dawało to ulgę ;)
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: Alis » 11 maja 2012, 13:02

Dzisiaj byłam u lekarza i bolała mnie głowa i miałam zawroty i miałam ciśnienie 120 na 80...
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Piciu
Znawca ❃❃
Posty: 2059
Rejestracja: 02 wrz 2006, 02:13
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: Piciu » 11 maja 2012, 14:38

Alis pisze: miałam ciśnienie 120 na 80
a więc tzw. książkowe :roll:
Też borykam się z bólami głowy,lecz w moim przypadku to są migreny, skutecznie działa tylko naproxen, kiedyś brałem pyralginę w dość dużych dawkach..., te leki nie są fajne na żołądek i jelita.
Neurolog zapisał pewien lek , i faktycznie częstość tych bólów ustąpiła.

famona
Początkujący ✽✽
Posty: 121
Rejestracja: 12 maja 2011, 21:44
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Wawa

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: famona » 11 maja 2012, 18:42

Na migrenowe bóle głowy dobry jest Divascan.
"Człowiek nie wybiera sytuacji, ale musi jej sprostać"
A. Szczypiorski

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Ból głowy i zawroty

Post autor: Alis » 15 maja 2012, 11:08

Ból głowy nie znika a wręcz przeciwnie nasila się :cry: :cry: :cry: rozpuszczam sobie witaminy ale nic nie pomaga, lekarz rodzinny chce mi dać skierowanie do neurologa do którego czeka się pół roku... masakra. Ten ból głowy zaczął się mniej więcej w czasie kiedy zaczełam podkradać tacie panzol na żoładek, a potem w szpitalu zaczeli mi podawać polprazol, czy to by mogłow powodować ból głowy dzień w dzień?? Bardzo mi ten poprazol pomaga na żołądek, nie boli mnie i nie odbija mi się brzydko. Ale wczesniej brałam gasec na żołądek, który też ma w składzie omeprazol, tą samą substancje, tyle, że nie pomagał na dolegliwości żołądkowe. Łykam też duzo no-spy ale to chyba odrazu powodowałoby ból głowy. Może ktoś miał jakieś bóle głowy po tych lekach??
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Zablokowany

Wróć do „Powikłania Pozajelitowe”