Strona 1 z 1

bóle mięśni i pośladka - do jakiego lekarza

: 24 lis 2010, 18:00
autor: Agula84
mam takie pytanko- boli mnie noga po wewnetrznej stronie uda, pośladek pachwina,i tak troche jakby rownolegle do pochwy, tylko z jednej strony- w ogole to nie wiem gdzie z tym isc, do jakiego lekarza. boli mnie tak juz od konca wrzesnia, ale tak mnie boli 2-3 dni potem 2 tyg przerwy i znowu. nie wiem czy to od kregoslupa- moja pomyslowa rodzinna tak uwaza,ale ona uwazala ze brzuch mnie boli od ziolek i noszenia bobaska, wiec nie wiem czy jej moge zaufac, tym bardziej ze noga teraz boli mnie tak raczej punktowo jakby siniak ale nic nie ma ani guza ani siniaka.. martwie sie ze moze mi sie np przetoka jakas robi albo ropien- nie wiem jak to mogloby ewentualnie bolec- czy mocno, czy dlugo i czy przez 2 miesiace juz by sie cos wyklarowalo? a tak poza tym, to czy jak sie robi ropien albo przetoka to OB albo CRP wskazuja na stan zapalny czy nie ma to raczej zwiazku? dodam, ze podobno mam ibs mimo skapych naciekow zapalnych w jelitku, chociaz nie wiem czy to ma jakies znaczenie...
pozdrawiam

Re: bóle mięśni i pośladka - do jakiego lekarza

: 24 lis 2010, 23:10
autor: Natalka
o ropniu i przetokach poczytaj tu:
viewtopic.php?t=4960&highlight=ropie%F1+przetoka (w tym temacie Misia wrzuciła linki to się nie będę powtarzać)
viewtopic.php?t=5007&highlight=ropie%F1+przetoka (a w tym z kolei jest bardzo obszernych opis takich przypadłości)
znalazłam jeszcze taki temat a propos bólu w pośladku
viewtopic.php?t=7134&highlight=po%B6ladka+b%F3l (ale nie jest do końca przekonana, czy dobrze trafiłam)
:smile:

Re: bóle mięśni i pośladka - do jakiego lekarza

: 25 lis 2010, 17:07
autor: Agula84
dzieki Natalka, mam nadzieje ze to jednak nie to... jeszcze sie tylko zastanmawiam czy udac sie do chirurga czy ortopedy? i tak jak czytalam te posty, to te osoby mialy stany podgoraczkowe, ob i crp podwyzszone- ja narazie sie czuje ok jesli chodzi o te kwestie, wiec mam wlasnie nadzieje ze to nie to i ze w koncu przejdzie. juz nie pamietam jak to jest jak czlowiekowi nic nie dolega.... :smutny: