Strona 3 z 4

Re: Ateizm

: 12 lut 2009, 00:32
autor: obyty.z.cu
Zenobius pisze:Mysle, ze gdy wszystko zrozumiemy to zycie przestanie miec sens - bo zycie jest ciaglym poznawaniem nowych rzeczy
i z tym sie zgadzam w calosci !!

Ale, nie ograniczalbym ateizmu do "wszystkiego" w zyciu i tolerancji,zrozumienia itp.
Zycie sklada sie z niespodzianek !

Re: Ateizm

: 16 lut 2009, 23:17
autor: Shadowka
ja jestem ateistką, tak mi się wydaje bo wierze , że jutro nadejdzie a nie w to, że ktoś tego dopilnuje...
co do pytania postawionego na początku, mam z tego powodu wiele różnych sytuacji, szczególnie, że mieszam na osiedlu, gdzie jak na wsi wszyscy wszystko o wszystkich wiedza, patrza na wszystkich wokól tylko nie na siebie i tutaj ja, z brzuchem, rozpustna, bez męża i ślubu kościelnego - po prostu słysze jak kobiety milkną gdy przechodzę obok nich i widze jak patrzą gdy już odchodzę. Niech powiedzą co do mnie mają, a nie pokazują jak to one są porządne.
Myślę, że gdyby ludzie zaczeli się ujawniać okazałoby się jak wiele ich jest i , że mają takie same prawa. Jednak wszyscy boją się o tym mówić na głos albo wolą temat przemilczeć

Re: Ateizm

: 17 lut 2009, 12:02
autor: obyty.z.cu
Shadowka pisze:patrza na wszystkich wokól tylko nie na siebie i tutaj ja, z brzuchem, rozpustna, bez męża i ślubu kościelnego - po prostu słysze jak kobiety milkną gdy przechodzę obok nich i widze jak patrzą gdy już odchodzę. Niech powiedzą co do mnie mają, a nie pokazują jak to one są porządne.
mam nadzieje , ze tym sie nie przejmujesz (przynajmniej zanadto), ludzie dziela sie min. na madrych i glupich, takich ktorzy maja cos do powiedzenia i takich ktorzy nie maja wiec plotkuja.Religia i ateizm nie maja z tym raczej nic wspolnego.
To troche jak z okresleniem "moherowe berety" - skojarzenie jednoznaczne z ludzmi starszymi , ale i z ojcem Rydzykiem , ale przeciez ludzie starsi sa rozni, jedni naleza do Radia Maryja, ale inni nie chca go sluchac.
Madry wie, a glupiego nie warto sluchac.

Pozdrowienia !

Re: Ateizm

: 17 lut 2009, 12:21
autor: magda281
Shadowka pisze:o do pytania postawionego na początku, mam z tego powodu wiele różnych sytuacji, szczególnie, że mieszam na osiedlu, gdzie jak na wsi wszyscy wszystko o wszystkich wiedza, patrza na wszystkich wokól tylko nie na siebie i tutaj ja, z brzuchem, rozpustna, bez męża i ślubu kościelnego - po prostu słysze jak kobiety milkną gdy przechodzę obok nich i widze jak patrzą gdy już odchodzę. Niech powiedzą co do mnie mają, a nie pokazują jak to one są porządne.
tak niestety jest wszędzie,mam znajomych co żyją bez ślubu i nie chodzą do kościoła itd bez przerwy słyszą docinki że są gorsi,nawet raz słyszałam jak sąsiadka mówiła do drugiej,że sa rodziną patologiczną bo nawet dziecka nie chrzcili :smutny: normalnie szok

Re: Ateizm

: 17 lut 2009, 17:08
autor: Shadowka
obawiam się Żabusiu , że to jednak nie są miłe słowa, a wnioskuję to raz z tego, że dobrze słyszę i doskonale wiem co te babki mówią, a dwa moja babcia wie wszystko i robi o to niezłe dymy ;d

nie przejmuję się tym śmieszy mnie to , mają babki swoją misję do spełnienia niech ją pełnią :D

Re: Ateizm

: 20 lut 2009, 09:36
autor: rajan
Kolejny ciekawy artykuł dotyczący wzajemnej toleracji :[URL]http://www.media.wp.pl/kat,38214,wid,10 ... &_ticrsn=5[/URL]

Re: Ateizm

: 20 lut 2009, 15:49
autor: tom-as
rajan pisze:Kolejny ciekawy artykuł dotyczący wzajemnej toleracji :[URL]http://www.media.wp.pl/kat,38214,wid,10 ... &_ticrsn=5[/URL]
przeczytawszy uważam, że to jest śmieszne. jedna jak i druga i w sumie każda ze stron zeszła do poziomu "prymitywizmu" prezentowanego przez Kargula i Pawlaka w takief fajnej scenie jak stoją przy płocie i robią sobie na złość. jeden rozwala jakieś garnki a drugi tnie koszule (czy cos takiego). Jak się okazało, kądy _sobie_ zrobił ku-ku. Ale to nie jedyny przykład.

Cała ta akcja 'plakatowa' świadczy o tym, że ateiści ze swoimi przekonaniami wkręcili się i zniżyli do poziomu tych co przyklejali najpierw te religijne hasła w autobusach. Teraz to takie "przyganiał kocioł garnkowi".

Chcesz coś zmienić to zmień to czynem a nie rozdmuchuj na cały świat jaki ty to jesteś cool i ąąąąęęęęę. Jedni jak i drudzy przypominają tych biblijnych obłudników modlących się na rogach ulic by ich wszyscy widzieli jacy to oni pobożni. Postawa taka został potępiona. I jak dla mnie takich zachowaniem to teraz ateiści się sami potępili.


Ale nie musisz się ze mną zgadzać bo to tylko _moje zdanie_ w tej sprawie i na siłę nie mam zamieru Cię do niego przekonywać więc możesz się wyluzować i poluźnić mankiety :-)

__
ps. forma zwracania się per TY nie jest skierowana do rajana. to tak by była jasność, że nie robię tu jakichś personalnych wycieczek.

Re: Ateizm

: 20 lut 2009, 16:26
autor: Grzyb333
Przeczytałem i nic. Taki tam sobie artykuł o tym jak dwie grupy ludzi wydają pieniądze na reklamy po to żeby sobie nawzajem podokuczać i udowodnić kto ma rację. :neutral:

Re: Ateizm

: 21 lut 2009, 15:31
autor: rajan
Grzyb333 pisze:Przeczytałem i nic. Taki tam sobie artykuł o tym jak dwie grupy ludzi wydają pieniądze na reklamy po to żeby sobie nawzajem podokuczać i udowodnić kto ma rację.
Dla mnie ten artykuł doskonale pokazuje prawdziwy obraz świata w którym żyjemy.
Gdzie słowo tolerancja zostało spłycone i sprowadzone do pozimu hasła reklamowego.
Modnie jest być tolerancyjnym i wszędzie się o tym mówi, każdy stara się być bądź uważa się za osobę tolerancyjną. Tylko, że większość nawet nie rozumie co to słowo oznacza. Czytając ten artykuł dochodzi się do wniosku, że ludzie rozumieją pojęcie tolerancji nastepująco:
Tolerancja polega na tym, że ludzie o różnych przekonaniach nie przedstawiają swoich przekonań żeby nikogo nie urazić.
Ateista nie mówi o tym, że neguje istnienie Boga żeby nie urazić ludzi wierzących,a chrześcijanin nie wiesza na ścianie krzyża żeby nie urazić ateistę czy judaistę.

No to ja dziękuję za taką tolerancje, gdzie wszystko jest ok dopóki wszyscy siedzą cicho i chowają się przed światem ze swoimi przekonaniami. A przedstawienie swoich przekonań odbiera się jako atak na człowieka, który się z nimi nie zgadza.

Dla mnie tolerancja jest wtedy gdy nikomu nie przeszkadza to, że ktoś umieścił na autobusie cytat z Biblii, Koranu czy napisał, że boga nie ma.

Re: Ateizm

: 21 lut 2009, 15:52
autor: Grzyb333
rajan pisze:Dla mnie tolerancja jest wtedy gdy nikomu nie przeszkadza to, że ktoś umieścił na autobusie cytat z Biblii, Koranu czy napisał, że boga nie ma.
Czy to znaczy, że kiedy ja irytuję się widząc telewizję TRWAM - to jestem nietolerancyjny? Mimo, że wkurza mnie wiele rzeczy które mnie otaczają to nie buduje wokół nich ruchu społecznego i nie mobilizuję nikogo aby podzielił mój światopogląd.
rajan pisze:No to ja dziękuję za taką tolerancje, gdzie wszystko jest ok dopóki wszyscy siedzą cicho i chowają się przed światem ze swoimi przekonaniami. A przedstawienie swoich przekonań odbiera się jako atak na człowieka, który się z nimi nie zgadza.
Czyli ty też nie jesteś tolerancyjny, ponieważ nie tolerujesz ludzi nietolerancyjnych.

Tolerancja to jest takie szerokie pojęcie, że nie powinno sie nim szastać pochopnie. Nikt z nas nie jest do końca tolerancyjny.

Re: Ateizm

: 21 lut 2009, 18:16
autor: rajan
Grzyb333 pisze:Czy to znaczy, że kiedy ja irytuję się widząc telewizję TRWAM - to jestem nietolerancyjny?
Nie ponieważ tolerancja to poszanowanie odmiennych poglądów mimo, że się nam one nie podobają, nie oznacza ich akceptacji.
Grzyb333 pisze:Czyli ty też nie jesteś tolerancyjny, ponieważ nie tolerujesz ludzi nietolerancyjnych.
Jeżeli nietolerancja oznacza prześladowania, akty przemocy, wyśmiewanie odmienności i zwykłą kłótnie zamiast dyskusji to tak, w tym przypadku nie jestem tolerancyjny.
Nie toleruję postaw, które sprzeciwiają się tolerancji albo ją wypaczają.
Tolerancja ma swoje granice.

Re: Ateizm

: 24 kwie 2009, 19:08
autor: August
Ja jestem Ateistą od kilku lat...nie kryje się z tym ale tez nie rozgłaszam to gdzie tylko popadnie. Cale szczęście moja starszyzna zrozumiała mój wybór i mimo ze są katolikami to nie ganiają mnie z krzyżykiem i wodą święconą.

Re: Ateizm

: 30 gru 2013, 23:44
autor: Mocca
"<Bejo> Dyskusja z wierzącym nie ma sensu tak jak gra w szachy z gołębiem
<Bejo> Nieważne jak dobry jestem w szachy, gołąb przewróci figury, nasra na planszę i będzie się puszył jakby wygrał"
Kieruje to do olek za brak chceci zrozumienia kogoś o odmiennych poglądach i do kota, bo niepotrzebnie się biedna zirytowala- mam takie samo zdanie jak Ty :d

Re: Ateizm

: 01 sty 2014, 21:43
autor: cordo
polecam naprawdę, ciekawa perspektywa

wolna

Re: Ateizm

: 07 sty 2014, 12:32
autor: McCarty
Cordo Artykuł średni, już raz chyba gdzieś mi się przewinął, ale może się mylę.
Ja jednak laikowi bym tego nie polecał, coś bardziej lepszego :smile: .

--

Do wątku pozwolę sobie jeszcze dopisać.

Wiara nie polega na tym żeby coś udowadniać. Wtedy definicja traciła by sens. Wiadomo, że nie można udowodnić istnienia Boga nauką (i w żaden inny sposób), a mieszanie jej z religią traci sens. I myślę, że tak samo jak nauki nie można podważyć, choć przecież sama nauka wcale nie musi być trafna, składa się przecież z hipotez, lepszych bądź gorszych, ale jednak. Tak wiary w Boga także nie można podważyć. I nie jest wcale tak, ze tylko jedna musi być w ostateczności prawdziwa, ta jedyna.

Jednak jeśli udało by się udowodnić, że wszechświat jest samowystarczalny, nie ma żadnych osobliwości ani brzegów, a jego zachowanie opisuje jednolita teoria, wtedy ma to głębokie implikację dla roli Boga jako Stwórcy.


Natomiast każdy w coś wierzy, nawet ateista jakim był Einstein powiedział przecież, że jest wierzącym... ateistą. Jest to oczywiście paradoks dla wiary i ateizmu.

WrednaTubisia
, Agnostycyzm to nie jest wiara to jest pogląd. Nie jest to wiara w Boga, ale też nie jest to jego wykluczenie. W skrócie: Wiem, że nic nie wiem.