Strona 2 z 2

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

: 13 kwie 2008, 22:45
autor: ewkunia
hehe kolezanka mi pobiegła z pomoca i mowi do tego pana ' a ty co? wstrzymujesz? to chyba gorzej';p a poza tym,ja go przyuwazylam i zaczelam pytac po kazdym wyjsciu z wc po co tam byl ;p;p;p i tak se dogryzamy i moze tak jest zdrowiej :) Tak czy inaczej - nie cierpię cwiczennnnnnnn ;p pozdrowienia cieplutkie :)

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

: 13 kwie 2008, 23:59
autor: ewkunia
ja to tak ustawiam. Ta osoba, o której mowię, jest ...dziwna. W sumie nie przyjazni się z nikim,a zazwyczaj jak się odezwie sam z siebie, to żeby dociąć ;/ Ostatni raz chyba w podstawówce znalam kogos takiego... Wiem,ze to wynikaz kompleksów,bom duża dziewczynka:)

Nie o tym jednak mowa miała być. Poważnie myślę nad iosem.Żeby jak nie chcę, to nie być tak po prostu.

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

: 19 maja 2008, 20:54
autor: OLINA
Moja pani psycholog powiedziała tak: ,,ty jesteś dystrybutorem informacji o swojej chorobie.Podawaj je wiec w takich dawkach, jakich- ty sama chcesz.Pamietaj jednak o jednym-Dawkowanie zacznij od razu bo inaczej możesz się niezle zamotać..." Wedle jej zasady ja powiedziałam tylko tyle, że choruję przewlekle i musze brac cały czas leki. znajomi sie nie dopytywali a ja osadziłąm, że tyle informacji im wystarczy :wink:

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

: 22 maja 2008, 13:01
autor: Justynka
Hej!U mnie jest tak: gdy tylko dowiedziałam się co to za choroba i jakie są jej objawy oraz skutki od razu powiedziałam o niej tylko najbliższym znajomym ze Studiów. Zresztą nie dało sie tego uniknąć skoro nawet na zajęciach pożeram kilkanaście tabsów dziennie. Ale moim zdaiem lepiej powiedzieć, ale tylko tym którym ufasz.Pozdrawiam

Re: Nowi znajomi , studia , czy mówić odrazu że choruje??

: 22 maja 2008, 17:23
autor: Gosiczka
Nie zawsze mozna powiedziec całą prawde na temat swojego stanu zdrowia, ale mozna wspomniec ,że choruje sie przewlekle..i jest to zwiazane z ukladem pokarmowym..Ludzie różnie reaguja...moim skromnym zdaniem za duza wiedza o nas, nam za dobrze nie służy :roll: