Toksyczni ludzie....

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Aniijjaa » 27 maja 2007, 00:35

tak pomożemy daj nam namiary na to całe towrzystwo :mrgreen:
pomysły sa , chęci też. Nie martw się, czas zakonczyć taką miłośc która nie jest miłoscią.Poszukamy nowej, prawdziwej.
Aniijjaa

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: exa » 27 maja 2007, 12:17

zrobimy jakąś ekspedycje karną :boks: :rockon:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Cinimini » 27 maja 2007, 13:25

mmm.....kochani.... :roll:
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Cinimini » 27 maja 2007, 14:39

Zeno widziales go-jest wysoooooki....trenowal boks i teklondo(nie wiem jak sie pisze)
To kiedy na ten clubbing?-jestem w środe.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: exa » 27 maja 2007, 14:40

Cinimini pisze:Zeno widziales go-jest wysoooooki....
tez mała nie jestem.......i wiem gdzie lac :mrgreen:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Cinimini » 27 maja 2007, 14:44

Lac, az dupsko spuchnie, albo i co innego.....az odpadnie :twisted:
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Aniijjaa » 27 maja 2007, 14:53

Haha :roll: ja jestem mała ale ja potrafie walczyć bez walki.Nie lubie kłótni i przemocy ale potrafie tak załatwić, że bedzie Cie omijał z daleka.
Sprawnośc fizyczna jaką prezentuje to jeszcze nie wszystko- cieniutki jest.
A tak na marginesie tak mu mordę obić to nie załatwi niczego skoro macza łapki w takich dyscyplinach.To go tylko rozochoci, to jego konik :mrgreen:
Jest cieniutki w sytuacjach gdzie czuje się że zagrożone jest jego ego, gdzie nie może użyć swoich mięśni, nie umie radzic sobie w sytuacjach gdzie zostałaby odsłonieta jego osobowość i krętactwo :roll:
Aniijjaa

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Cinimini » 27 maja 2007, 14:58

Sama prawda,piekni :brawo:
Dokladnie tak jak mowisz...kiedys przyznal mi,ze mimo,ze mnie kocha i cierpi beze mnie,to juz ze mna byc nie moze,bo wie,ze jestem w stanie odejsc...Wczesniej byl pewien,ze ma mnie w garsci,ze ja go traktuje jak "dar od losu",jak ksiecia na bialym rumaku i nie wierzyl,ze to ja moge go zostawic....PUSTAK!!!
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

nusiek

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: nusiek » 27 maja 2007, 15:01

Cinimini pisze:odezwal sie a ja mimo,ze walczylam,aby mu nic nie odpisywac -odpisalam,
Wiem, jaka metoda jest skuteczna. A przynajmniej zadziałała w moim przypadku.
A wygląda to tak. Bijesz faceta w najsłabsze miejsce. No... nie dosłownie absolutnie...
No i nie w bezpośrednim kontakcie, tylko najlepiej przez internet, bo wtedy reakcja jest natychmiastowa, a więc szczera i nieprzerobiona przez umysł.
No więc tak.
Krytykujesz w facecie dogłębnie wszystko to, co mu się wydaje w nim najlepsze.
W czym czuje się panem i czym się szczyci. Po prostu zrównujesz go z ziemią ( nawet choćby to nie była prawda).
On Ci natychmiast w złości odpisuje zrównując Cię z ziemią i ... sprawa załatwiona.
Masz go dość do końca życia.
Przynajmniej ja tak reaguję i taki mam paskudny charakterek. Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 27 maja 2007, 15:01 przez nusiek, łącznie zmieniany 1 raz.

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: exa » 27 maja 2007, 15:01

Cinimini....jak ty sie, w mordę, po takim intensywnym szkoleniu nie weźmiesz za siebie...to ekspedycje karna wyślemy do Galerii Łódzkiej, czy gdzie tam :wink: :mrgreen:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Aniijjaa » 27 maja 2007, 15:29

Cinimini pisze:.kiedys przyznal mi,ze mimo,ze mnie kocha i cierpi beze mnie,to juz ze mna byc nie moze,bo wie,ze jestem w stanie odejsc...Wczesniej byl pewien,ze ma mnie w garsci,ze ja go traktuje jak "dar od losu",jak ksiecia na bialym rumaku i nie wierzyl,ze to ja moge go zostawic....PUSTAK!!!
Sama napisałaś odpowiedź sobie na pytanie dlaczego dzwoni do Ciebie i zawraca Ci głowę. :roll:
To jest zagrywka, bo został dotkniety, pożucony.Nikt nie lubi aby go zostawiano.Zawsze lepiej abysmy to my odeszli :wink:
Ten PUSTAK robi wszystko aby sytuacja wymkneła Ci się spod kontroli i to on miał nad Toba przewagę.Robi Cie w jajo, manipuluje aby Cię celowo zranić, abyś poczuła się pożucona tak jak on.Jest pewien siebie i nie daje za wygrane, że takie cudo jak on mogło dostać kopa :razz: Jest przy tym strasznie złośliwy. Pomyliły mu się pojęcia kochać a mieć kogos do kopania :neutral:
Cinimini czytam Twoje posty, jesteś wesołą i mądra osóbką, Ty o tym wszystkim wiesz o czym Ci piszemy i stać Cię na naprawdę fajnego chłopaka.Skoro raz go zostawiłaś a on coś takiego potrafi Ci powiedzieć to omijaj go wielkim kołem.Jest przewredym człowiekiem.Czas ucieka, młodośc ma się tylko raz a on Ci zabiera ją.Pozwalasz mu na to i pozawlasz się kopać.Zamknij za soba drzwi i nawet nie prubój z nim dyskutować.
Aniijjaa

Awatar użytkownika
Karaoke
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 25 mar 2007, 23:18
Choroba: CD u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Karaoke » 27 maja 2007, 15:38

Cinimini pisze:Lac, az dupsko spuchnie, albo i co innego.....az odpadnie
..ale żeś się zapaliła, aż miło :lol:
Obrazek
Rozlicz PIT z sercem - przekaż 1 % podatku na OPP

Aby nie było gorzej...
...to będzie lepiej...
Podobno ;-)

Obrazek
Podążaj za Pajacykiem...

Obrazek
Wspomóż WOŚP, wspomóż dzieciaki bez focha - 13 I 2019r

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: tom-as » 27 maja 2007, 16:22

moze jeszcze jakis atak terrorystyczny przeprowadzic?

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Patryśka » 27 maja 2007, 16:23

moze jeszcze jakis atak terrorystyczny przeprowadzic?
ja moge byc terrorystka :P

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Toksyczni ludzie....

Post autor: Patryśka » 27 maja 2007, 16:47

samobójcza?
Zastanowie sie :P Torvik mam dziwne przeczucie ze chcesz sie mnie pozbyc :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”