Przeprosiny

Forum poświęcone wszelkim innym tematom

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
dethleffs

Re: Przeprosiny

Post autor: dethleffs » 24 gru 2010, 20:08

Corleone pisze:Nie, po prostu nie chcę kolejnej kłótni. Mógłbym napisać o mechanizmach obronnych psychiki, ale nie mam już ochoty dyskutować na takie tematy.
a co tu do rzeczy maja mechanizmy obronne psychiki ? :mrgreen:
napisałeś, ze : Corleone napisał/a:
Ale myślę, że większość też tak zareagowała właśnie z podobnych powodów, bo jak to inaczej wytłumaczyć?
ja odpisałem :jesli nie znamy odpowiedzi to lepiej niczego nie zakładajmy

jak to sie ma do mechanizmow obronnyh psychiki ?
ja Ci tylko napisałem - dlaczego ja reaguje w ten sposób na temat samobójstwa , a watpie, by inni mieli podobne doswiadczenia do moich- reaguja zle z zupelnie innych powodów moze - ja ich nie znam, ale spytaj kazdego z kolei - moze zechce poswiecic troche czesu - napisze - jak ja - dlaczego
nie zasłaniaj sie teraz lenistwem - bo kiedy inni wspominali o tym, ze ppoprostu nie chce im sie drazyc tematow , ktore tu wielokrotnie sie przewijały - a niektorzy tu - to juz nie forumowe - młodziany :E
takze argument, ze Ci sie niechce kolejnej kłótni wcale, a wcale do mnie nie przemawia i jest argumentem z dupy
Corleone pisze:Co do dalszej historii - wiem, za to właśnie przeprosiłem. W momencie kiedy pisałem ten post nie pomyślałem po prostu o tym...
widzisz - sa zeczy których nie przemyslałes - wiec mozesz tez zakładac, ze sa inne jeszcze dziedziny wiedzy ktrorych nie ogarniasz, a moze inni ogarniaja - posłuchaj czasem tego co mowia inni, a nie traktuj tego jako pozywki do nastepnych teoretycznych rozważań

co do dalszej czesci to wcale nie przeprosiłes - alee zarzuciłeś hipokryzje

a i jeszcze mi sie przypomniało
z Twoim podejsciem nigdy nie znajdziesz faktycznie dziewczyny - bo w ogóle zle do sprawy podchodzisz. z toku Twego rozumowania wnioskuje, ze zdeka uprzedmiotowiłeś człowieka - nadając mu odpowiednie pułapy w swojej nieprawidłowej hierarchii
zarzuć całkowicie segregowanie ludzi w ten sposób, a jesli trzymac sie chcesz jakis podziałow - to zacznij od najprostszego - dobry człowiek i zły człowiek, potem fajny i mniej fajny :mrgreen:
a w kobiecie szukaj raczej bratniej duszy nad ciało - które sam widzisz bywa zawodne
to chodzi bardziej o łapanie emocjonalnej wiezi, stopniowego zblizania sie, dzielenia emocjami obdarzania czyms co masz w sobie dobrego, zaufania, bliskości i jeszcze kupa innych fajnych rzeczy :mrgreen:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Przeprosiny

Post autor: tom-as » 24 gru 2010, 21:29

Corleone pisze:myślę że
toś się kurka przemyślał
Corleone pisze:Porównujesz mnie do kujona i jest to nietrafione porównanie. Ja się nigdzie nie wywyższam tylko po prostu jak napiszę coś na forum dyskusyjnym to oczekuję w odpowiedzi argumentów.
łudziłem się. taki mądry a taki niemądry zarazem. prostej metafory nie skumać :mur:
Corleone pisze:Zresztą nie ma znaczenia czy były ze starego testamentu czy z nowego. Jakie to ma znaczenie?
otóż ma znaczenie i to dość znaczne ;-) nie wiesz o tym?
Corleone pisze:A tego przestrzegasz?

Kpł 20:9-10
9. Ktokolwiek złorzeczy ojcu albo matce, będzie ukarany śmiercią: złorzeczył ojcu lub matce, ściągnął śmierć na siebie.
10. Ktokolwiek cudzołoży z żoną bliźniego, będzie ukarany śmiercią i cudzołożnik, i cudzołożnica.
(BT)
a dlaczego ma przestrzegać?

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Przeprosiny

Post autor: tom-as » 24 gru 2010, 23:21

Corleone pisze:Skumałem tylko uważam, że to nie była trafiona metafora.
eee. jakoś ci nie wierze :suchy:
Corleone pisze:Nie wiem, może mi wytłumaczysz jakie?
nie. poszukaj sam. (tez mnie tak odesłałeś więc pozwolę sobie zrobić to samo)
Corleone pisze:Jeśli ktoś mówi, że ważne jest dla niego to co jest napisane w Biblii to rozumiem, że ma na myśli całość.
a ty mając na myśli całość bierzesz z tego wybiórczo. tu musisz nadrobić jeszcze z wiedzą ;-)

Olimpijka

Re: Przeprosiny

Post autor: Olimpijka » 24 gru 2010, 23:35

tom-as pisze:Corleone napisał/a:
A tego przestrzegasz?

Kpł 20:9-10
9. Ktokolwiek złorzeczy ojcu albo matce, będzie ukarany śmiercią: złorzeczył ojcu lub matce, ściągnął śmierć na siebie.
10. Ktokolwiek cudzołoży z żoną bliźniego, będzie ukarany śmiercią i cudzołożnik, i cudzołożnica.
(BT)

a dlaczego ma przestrzegać?
:neutral: :neutral: :neutral: :neutral: :neutral:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Przeprosiny

Post autor: tom-as » 24 gru 2010, 23:41

Corleone pisze:Jasne...
:tak:
Corleone pisze:Te cytaty są w tamtym wątku więc możesz sobie zobaczyć.
więc poszukaj sobie biblie... itd.
Corleone pisze:Niby co wybiórczo?
wybiórczo traktujesz biblie. o tym gadamy no nie?
Corleone pisze:No widzisz jaka jest z Tobą dyskusja.
no jaka? co napisałeś źle?

dethleffs

Re: Przeprosiny

Post autor: dethleffs » 24 gru 2010, 23:55

te argumenty juz sa nudne- jak sie nie ma argumentow to sie zarzuca innym ich brak - to przeniesienie lustra na zwierciadło odbite :E

dethleffs

Re: Przeprosiny

Post autor: dethleffs » 25 gru 2010, 00:02

ja tu rzucam obelgami prawnie obojetnymi. lubisz wkurzac i patrzec jak sie inni denerwuja :) zasłaniajac sie pozorna rzeczowoscia - tak jak mowił tom-as jestes selektywny co do cytowania - odrzucasz pomoc - i z pasja maniaka urzadzasz polemiki z dupy z nadmiaru wolnego czasu. odrzucasz podpowiedzi by zajac sie czyms pozytywnym - wolisz siedziec na tyłku na garnuszku starych - mam tylko nadzieje, ze wkoncu odetna Ci neta :)
piszesz - by nie mowic Ci co masz robic i w ten sposob wypinasz sie na całkiem madre rady - naprawde nie uwazam Cie za tak rzetelnego - jak mniemasz o sobie :)

[ Dodano: 25-12-2010 ]
postawiłes sobie wysoka poprzeczke i mysle, ze przez pryzmat tej mocnej krytyki wobec samego siebie szukasz po prostu wad u ludzi by reperować swoje nadwątlone ego

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Przeprosiny

Post autor: tom-as » 25 gru 2010, 00:10

Corleone pisze:a jak mam się odnosić do całości? I po co?
po to byś wiedział żeś napisał tam wyżej głupotę ;-)
Corleone pisze:Jak nie ma argumentów to trzeba napisać, że wybiórczo traktuję Biblię...
jak się nie ma argumentów to się zaczyna pisać takie coś
Corleone pisze:Ciekawość to pierwszy stopień do piekła :wink: Może pokażę, ale zastanowię się bo na większości z nich zostawiłem za dużo wiadomości o sobie.
;-)

i to chyba tyle w temacie

dethleffs

Re: Przeprosiny

Post autor: dethleffs » 25 gru 2010, 00:52

ale ja znam odpowiedz - mysle, ze przechodziłem podobne trudy co Ty - na szczescie dawno temu - co nie znaczy, ze dzis wszystko robie ok i cos z przeszłosci mi nie zostało. np z tym reperowaniem ego :E
Corleone pisze:Wiesz, że nie ładnie jest mieć nadzieję na coś co innych zdenerwuje? I jak mam nie siedzieć na garnuszku starych? Właśnie o tym pisałem w temacie o samobójstwie i to jest jedna z przyczyn, dla których o tym myślę.
nie warto - trza uzyc tu frazesa frazesowego - bierz byka za rogi - sam sie pozytywnie zaskoczysz ile potrafisz. jestes w stanie podjac jakas prace - na pewno cos zawsze sie znajdzie - potraktuj to jako dobry poczatek- jest ciezko - momentami bardzo ciezko - nawet nie zdajesz sobie sprawy jak potrafie zrozumiec te sytuacje - ale da sie z tego wyjsc
a o tm ze masz niska samoocene - jestem przekonany - użyłes jedynie mojego własnego zdania - bez podania - argumentow
sie tak nie broń - bo juz nie mam pojecia jak do Ciebie podchodzic - z sercem - zle - ostro zle - jestes az taki obły i bez kantów - nie wierze, ze Cie nie rusza nic - i jestes taki zimny kalkulator

Olimpijka

Re: Przeprosiny

Post autor: Olimpijka » 25 gru 2010, 00:52

dethleffs pisze:mam tylko nadzieje, ze wkoncu odetna Ci neta
Ja pierdakam, padlam :lol:
Jak inni się denerwują to nie, chyba, że to takie denerwowanie się jak Martita, która była zazdrosna o wygląd modelki :) To mnie autentycznie rozśmieszyło.
A mnie rozsmiesza to, ze nadal wierzysz w cos tak durnego. Szok :oops:

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Przeprosiny

Post autor: Tomy » 25 gru 2010, 01:19

Drogi Corleone, mysle ze Twoj problem polega na tym, ze stworzyles sobie jedynego bozka, jedyny autorytet, ktory de facto Cie niszczy. Ten bozek to LOGIKA, cos w sumie bardzo prostego, zerojedynkowego. Codziennie padasz przed nim na twarz, robisz to chetnie, bo on tlumaczy Ci wszystko - caly ten pokopany swiat. Tak bardzo czesto postepuja mlodzi ludzie na pewnym etapie, ale Ty kierujesz sie tym zbyt ortodoksyjnie.

To co pisze, to nie ma byc jakis przytyk, to nie ma byc ocenianie Ciebie, ja tylko takie odnosze wrazenie, kiedy sie zastanawiam, co Cie tak naprawde gryzie. Trafilo akurat na Ciebie, ze dostales, tak jak wielu z nas, bonus w postaci choroby, ktora wymyka sie logice, bo nie wiadomo co od czego w niej zalezy. Ale Ty nie chcesz przyjac do wiadomoci, ze moze byc cos na swiecie, czego logika nie tlumaczy. A w zasadzie w twojej swiadomosci tlumaczy chyba wszystko - "nie jestem zdrowy -> uwzam, ze nie jestem atrakcyjny -> wiec jestem usprawiedliwiony z koniecznosci zycia", rozumianego tak jak lubisz najbardziej, czyli wylacznie biologicznie, antropologicznie - jako walka kodow genetycznych, ktore niejako bez naszego udzialu daza do stworzenia superczlowieka.
A teoria o doborze naturalnym stowrzona zostala przeciez w duzej mierze na podstawie statystyki. Czyli cos najpierw musi sie stac, ludzie musza zyc pelnia zycia, marzyc, kochac, miec dzieci itp. czyli musi byc jakas duza grupa do badan, jeszcze pewnie musi byc kilka innych warunkow spelnionych plus do tego zakres czasowy rzedu kilkuset lat i na podstawie tego wszystkiego mozna takie teorie jak o doborze naturalnym formulowac.

Tylko zauwaz w koncu, ze ta teoria opisuje i opiera sie na czasach minionych, na statystyce, to jest materia dla badaczy do pisania doktoratow, a nie jakies najwazniejsze przykazanie do realnego zycia na dzisiaj. Jezeli wg. tego bedziesz chcial zyc, to mozna powiedziec, ze zaczynasz zycie od dupy strony, a w zasadzie - jezeli wlaczysz do tego swojego ulubionego bozka, czyli logike w wydaniu prymitywnym, ktora mowi, ze jezeli w moim mniemaniu nie moge miec ksiezniczki to nie chce zadnej - to tak na prawde niczego nie zaczynasz, stoisz, marnujesz najlepsze lata i stal bedziesz. No i psujesz statystyke badaczom od jedynej waznej dla Ciebie teorii, bo tam dobor naturalny ma sie odbywac przeciez na poziomie podswiadomym :wink:
Przemysl to raz jeszcze, bo moze gdzies wlasnie tutaj robisz blad.

Logike zastap miloscia - jest o wiele bardziej atrakcyjna. Tak na logike, to i tak kobiet nie zrozumiesz :)

.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przeprosiny

Post autor: Natuśka » 25 gru 2010, 02:15

Corleone, zaczyna mnie strzelać, kiedy po raz kolejny czytam w Twoim poście, że potrzebujesz argumentów na to i na owo :neutral: Czy Ty rozprawkę jakąś piszesz? Nie lepiej wytężyć trochę swój ośrodek myślenia, a nie z nutką złośliwości ciągnąć swoje wywody dalej? Nie wiem, co chcesz osiągnąć, co i komu chcesz udowodnić, ale wiedz jedno: jednostronnym w życiu być nie można, a już na pewno nie warto.
Kurczę- nie wiem czemu, ale odnoszę wrażenie, że boisz się jakiejś manipulacji. W swoich wypowiedziach kierujesz się logiką (tak jak napisał Tomy), a nie emocjami, np. miłością (to również napisał Tomy :razz: ). Z uporem trzymasz się swoich poglądów i jesteś gotowy na powtarzanie swojego stanowiska wiele razy, zanim inni zdecydują się odpuścić. Nigdzie zaś chyba nie spotkałam z Twojej strony tekstu w stylu: "Jestem odmiennego zdania" tylko piszesz, że tak jest i tyle i ja Corleone jestem tego pewien i ogólnie wymiatam. Bezwzględna logika niszczy, więc do diabła z nią! Trochę sentymentalizmu też się przyda :wink:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

dethleffs

Re: Przeprosiny

Post autor: dethleffs » 25 gru 2010, 02:44

Corleone chyba karmi sie duzym zainteresowaniem - i nie jest dla niego wazne - ze negatywnym. mam tylko nadzieje, ze docieka prawdy, a nie miło spedza czas.
mysle sobie ino, ze zarzucanie Corleone prymitywnej logiki moze sie spotkac z odzewem z jego strony jako brakiem argumentów. to samo jeśli chodzi o kierowanie sie wyłacznie logiką ludzi młodych - przeciez logika jest ponad wiekiem. logika jest jak matematyka - nie ma nic wspolnego z wiekiem, wiedza jest przeciez tylko wiedza - ile jest w stanie kazdy przyswoic - zalezy wyłacznie od "pojemnosci mozgu" - co jest policzalne i da sie wyrazic poprzez IQ, doswiadczenie jest nader wazne w zweryfikowaniu teorii
podobne mechanizmy chyba dotycza wypalenia zawodowego. pamietam madre zdanie, ze nalezy rozwijac sie wielokierunkowo - wiec to nie nalezy zaniedbywac sfery duchowej człowieka - a kłaś na nia rowny nacisk co rozwój zawodowy

Olimpijka

Re: Przeprosiny

Post autor: Olimpijka » 25 gru 2010, 16:25

Corleone pisze:Olimpijka napisał/a:
A mnie rozsmiesza to, ze nadal wierzysz w cos tak durnego. Szok

Przestań już, każdy to widział.
Kazdy widzial Twoja chora i stereotypowa odpowiedz. Musi byc zazdrosna, bo inaczej to nie ma opcji :lol: ŻAL.

Olimpijka

Re: Przeprosiny

Post autor: Olimpijka » 25 gru 2010, 16:34

Zenobius pisze:Olimpijka nie kontynuuj prosze, nie ma sensu sie tak przepychac.
Bo mnie wnerwia taka hipokryzja. Wielce kurde najmadrzejszy, wszystkie rozumy pozjadal. Juz nawet nie komentuje jednej rzeczy, bo musialabym go chyba zabic internetowo. Po prostu straszny jest.
Koncze, bo faktycznie szkoda nerwow.

Zablokowany

Wróć do „Off Topic”