Strona 4 z 5

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 09 sie 2010, 21:43
autor: barney
Nie ma recepty jednakowej dla kazdego,gdy dusza boli.
Ja od 10 lat zmagam się z tym choróbskiem,i to czego potrzebuję,
to coś mojego własnego,zainteresowania i pasje.
Odrywa to od monotonii,i daje zapomnienie.
Robię cokolwiek,w zależności od tego co sobie wymyślę.
Począwszy od pisarstwa,czy jak kto woli to nazwać grafomanii,
poprzez jazdę na rowerze(kilkadziesiąt kilmetrów dziennie),
lub zajmę się amatorsko spawaniem,wykonaniem pożytecznych rzeczy dla domu.
Wszystko zależy od tego,jak się aktualnie czuję,i co podpowiada mi fantazja.
Bywają okresy namiętnego czytelnictwa,lecz zawsze staram się urozmaicać
moje życie wewnętrzne.
Jeżeli nie chce mi się nic robić,to leżę i odpoczywam,a gdy mnie to zmęczy
ruszam znowu do działania. :P

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 09 sie 2010, 21:45
autor: Coralie
Pasja to coś pięknego, najgorzej jednak kiedy choroba utrudnia albo uniemożliwia zajmowanie się nią, wiem coś o tym :(

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 13 sie 2010, 09:19
autor: Ania406
...

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 13 sie 2010, 09:26
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 14 sie 2010, 11:37
autor: Ania406
..

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 14 sie 2010, 11:42
autor: Raysha
Ania406, teraz skoro nie możesz się przeciążać, to pooglądaj film, jaki dawno nie miałaś na to czasu, czy jakieś książki poczytaj...

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 14 sie 2010, 13:48
autor: Ania406
..

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 14 sie 2010, 19:35
autor: Raysha
Ania406, ja miałam pojechać na koncert AC/DC, tyle, że biletów nie kupiłam. Wiesz, ja się przyzwyczaiłam do tego, że choroba czasem rządzi i przypomina, kto potrafi zmienic plany. Jakbyś chciała pogadać tak wiesz, to możesz na GG napisać :)

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 30 paź 2010, 16:20
autor: Golfi
no właśnie... szkoda jak nie można realizować swoich pasji..bo choroba na to nie pozwala...Jasne, są inne równie ciekawe zajęcia, ale szczerze mówiąc to na nic nie mam chęci,a jak już się wezmę za np. naukę języków to jest to trochę na siłę pomimo tego że lubię to zajęcie. Chyba dziś mam dzień z cyklu nie warto wstawać z łóżka:/ chyba bym tylko spał.. też tak macie czasem? ahh musze sobie jakoś humor poprawić , może coś wymyśle :)

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 30 paź 2010, 22:57
autor: Coralie
Ja też. Tylko u mnie występują na zmianę z dobrym humorem. Zmiany nie zawsze mają jakiś widoczny powód. Natomiast energii brak permanentnie i boję się o swoje studia...

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 31 paź 2010, 00:01
autor: dethleffs
zawsze byłem pełen energii i zarażałem optymizmem. dziś nadal mam dużo energii, ale jedynie w głowie i bardzo ubolewam, ze moje ciało szwankuje.
to tak jakby nalać paliwa lotniczego do czinkłeczento, owszem pojedzie jak rakieta, ale tylko kawałek :P
ciężko mi z tym :(

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 31 paź 2010, 06:52
autor: tom-as
Golfi pisze:Chyba dziś mam dzień z cyklu nie warto wstawać z łóżka:/ chyba bym tylko spał.. też tak macie czasem?
a i owszem bywa bywa. powoli się rozgryzam o co kaman. za dużo myśłi w głowie a za mało działania. potem przychodzi chwile w której uznaję, że jestem żałosnym kawałem marudy :mur: i powoli zaczynam coś robić. cokolwiek. przechodzi. sęk w tym, by to nie wracało. ale badania trwaja :zastanawia:

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 31 paź 2010, 08:27
autor: andzka
Też mam takie dni... Kiedyś byłam bardzo "nadpobudliwa", wszędzie mnie było pełno i mogłam załatwiać piętnaście spraw na raz.... Teraz jest inaczej, szybko się męczę, dużo planuję, malo realizuję, bo ochota gdzies mija bez powodu... Walczę z tym, czasami robię, to co zaplanowałam na siłę, zmuszam się... POtem czuję radość, że się nie poddałam... Teraz już wiem, że jest inaczej niż kiedyś ale trudno mi się z tym pogodzić... :(

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 31 paź 2010, 11:03
autor: Golfi
no też często stwierdzam że brak mi mocy... planów w głowie wiele ale często im bliżej...np. jakiegoś koncertu na który już się umówiłem ... rezygnuje,coś w głowie mi mówi że się źle czuje ,że jestem chory , po co mam iść , lepiej zostać w domu... Dobrze że dziś godzina gratis bo znów ciężko było się zerwać z łóżka.

Re: Jestem bardzo zmęczona...

: 31 paź 2010, 11:38
autor: Coralie
Golfi pisze:no też często stwierdzam że brak mi mocy... planów w głowie wiele ale często im bliżej...np. jakiegoś koncertu na który już się umówiłem ... rezygnuje,coś w głowie mi mówi że się źle czuje ,że jestem chory , po co mam iść , lepiej zostać w domu...
Jakbym czytała o sobie! :smutny:
Ale wg mnie czasami warto się zmusić do wyjścia, jeśli nasza "niemoc" jest tylko w głowie, zwykle wtedy się nie żałuje. Natomiast jak ja się zmuszę w momencie jak coś mnie mocno boli lub mam inne dolegliwości, to wiadomo, że będzie katastrofa i jedyne o czym będę myśleć, to jak stamtąd uciec.