plusy i minusy

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

plusy i minusy

Post autor: Ania406 » 25 cze 2008, 11:51

...
Ostatnio zmieniony 19 lip 2013, 17:23 przez Ania406, łącznie zmieniany 1 raz.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: plusy i minusy

Post autor: Alishia » 26 cze 2008, 08:43

Bardzo się cieszę,że sytuacja zaczęła się stabilizować i oby tak dalej!
Śpiący mózg?Dobre określenie;)Prawdę mówiąc każdy z nas ma rozkojarzone dni...a to często jest spowodowane pogodą,albo jakimiś emocjami,które nie pozwalają nam się skupić na sprawach codziennego życia.
Może spróbuj pić jakieś preparaty,które wspomagają pamięć czy koncentrację.Często w takich preparatach znajdują się też witaminy i składniki,które dobrze wpływają na cały organizm.

Awatar użytkownika
Yaseck
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 02 kwie 2008, 10:05
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: plusy i minusy

Post autor: Yaseck » 26 cze 2008, 10:32

Polecam długie spacery.

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: plusy i minusy

Post autor: Shima » 26 cze 2008, 10:51

Mam nadzieje że Twoje rozkojarzenie to nie jest efekt leków...bardzo możliwe że Twój mózg był (i pewnie jeszcze jest)do tej pory bardzo zajęty sprawami crohna i wszystkiego co sie z nim wiąże....dla Twojego mózgu to są w tej chwili sprawy priorytetowe a inne rzeczy(chocby to były sprawy z zyciem codziennym związane)poprostu olewa ;)
Myśle, że w momencie kiedy przestaniesz skupiać sie na CD a zaczniesz na innych sprawach powolutku to rozkojarzenie minie(no ale do tego trzeba uspic CD na dluzej :) )
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Awatar użytkownika
Yaseck
Początkujący ✽✽
Posty: 109
Rejestracja: 02 kwie 2008, 10:05
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: plusy i minusy

Post autor: Yaseck » 26 cze 2008, 12:02

Ja niestety przy zaostrzeniu też gorzej myślę i ciężej mi się na czymś skupić. Ale to chyba wina ogólnego osłabienia organizmu, bo nie mam tego problemu gdy czuję się lepiej.

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: plusy i minusy

Post autor: Ania406 » 26 cze 2008, 12:44

..
Ostatnio zmieniony 19 lip 2013, 17:22 przez Ania406, łącznie zmieniany 1 raz.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: plusy i minusy

Post autor: Ania406 » 04 lip 2008, 17:54

..
Ostatnio zmieniony 19 lip 2013, 17:22 przez Ania406, łącznie zmieniany 1 raz.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Alishia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 728
Rejestracja: 12 sty 2007, 19:34
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: plusy i minusy

Post autor: Alishia » 07 lip 2008, 09:22

Zapominanie słów...nie przejmuj się:)Też to mam.Tylko ja chyba z powodu zażywania używek;)
Szkoda,że lekarz zapomniał o tych lekach(takie rzeczy nie powinny się dziać!).
Ale spokojnie,wszystko jest na dobrej drodze.Nie myśl o tych wszystkich problemach,a na pewno łatwiej Ci będzie się zaaklimatyzować:)Głowa do góry.

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: plusy i minusy

Post autor: Ania406 » 10 lip 2008, 20:29

...
Ostatnio zmieniony 19 lip 2013, 17:23 przez Ania406, łącznie zmieniany 1 raz.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: plusy i minusy

Post autor: Ania406 » 25 lip 2008, 12:00

..
Ostatnio zmieniony 19 lip 2013, 17:23 przez Ania406, łącznie zmieniany 1 raz.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: plusy i minusy

Post autor: doelli » 25 lip 2008, 15:28

Czyżby dopadł Cię stres!
Może po prostu organizm odreagowuje całe, to napięcie związane z diagnozą. Wiadomo, że jak przez dłuższy czas żyłaś w takim dużym napięciu nerwowym, to organizm nie da rady, tak na już pozbyć się tego napięcia. Odpoczywaj, staraj się unikać tego wszystkiego, co powoduje powrót napięcia. Dobrze, że wyjechałaś, myślę, że z dnia na dzień będzie coraz lepiej, aż wrócisz do normy.
Miłego odpoczynku :?: :!:
Tak już jest - musimy być cierpliwi wobec naszego ciała, akceptować jego braki, bo ono z roku na rok będzie potrzebowało coraz więcej wyrozumiałości... a jeżeli zaakceptujemy jego słabości, poznamy je, to łatwiej będzie nam nim kierować, by nam jak najdłużej służyło. A psyche też wtedy wiele zyskuje - przez poznanie słabości ciała, może odzyskać spokój.
Dążenie do harmonii psyche i ciała, to spory wysiłek, ale daje wiele satysfakcji i wprowadza spokój!
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”