Boicie się wakacji?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: ita71 » 22 kwie 2009, 00:09

Alishia pisze:ita71 Beskidy,a które?:)
Zarówno Śląskie jak i Żywieckie mamy w planach zwiedzanie
Szczyrk,Wisła,Czantoria,Cieszyn i wiele innych no i oczywiście
Czechy.Nocleg mamy w Malince. Mogę podać szczegóły na gg.
pozdrawiam :roll:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: Shadowka » 22 kwie 2009, 10:18

a ja bardzo chciałabym pojechać na wakacje, ale moje maleństwo będzie za małe na długie podróże, no i remont domu ograniczy kase, za rok sobie odbiję natomiast w tym sezonie jadę z siostrą , siostrzeńcem, mamą, Guciem i sobą nad śląskie jezioro Chechło bo tam siostra ma domek z swojej firmy i cały tydzień będziemy sobie odpoczywać :)
Mam nadzieję, że taka forma odpoczynku spodoba się Guciowi w razie draki do domu mam aż 15 km, a akurat nad tym jeziorem człowiek czuje się jak na mazurach :)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

matchew
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 22 sie 2007, 12:23
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: kraków
Kontakt:

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: matchew » 22 kwie 2009, 10:54

agaku1 pisze:Był ktoś tam ze swoimi "jelitkami'
moze nie w Turcji a w Tunezji, i przyznam ze na początku stracha miałem (szkoda mi było mojej remisji) dla otuchy zabrałem węgiel, leki i....literek :mrgreen: pierwszego nie tknąłem a drugiego nie zamarnowałem :mrgreen: i przyznam ze niepotrzebnie sie bałem. Wszystko było OK.
karolina_87 pisze:Powiedziala ze nie ma zadnych przeciwskazan i na pewno taki wyjazd dobrze mi zrobi.
taki wyjazd b.dobrze robi. Wiadomo im mniej stresu dla nas tym lepiej, a na kazdym wypadzie wakacyjnym człowiek odpoczywa i sie relaksuje a taki relaksik jest jak najbardziej wskazany.
karolina_87 pisze:zebym uwazala na jedzenie poza hotelem
z tym to bywa różnie, czasem w hotelu jest gorsze jedzenie niż w poza ale jak kto woli. Ja tam wole regionalne potrawy.

Tyle z cytatów. Od siebie dodam ze wakacji się nie boje i nie ważne czy mam zaostrzenie czy nie zawsze jakiś wypadzik planuje i realizuje. WC jest w kazdym miejsu na świecie - różni się tylko wyglądem, raz to bedzie porcelanowe siedzonko z obrotową deską z funkcją podmywania a raz to będzie świerk dwuletni z gazeta z funkcją do przeczytania w trakcie :lol:

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: Joanna23 » 22 kwie 2009, 10:56

U Mnie choroba pojawiła się w wakacje sierpniu zdiagnozowana, ale od czerwca było już coś nie tak. Ale za to rok póżniej było super :) wystarczyło wyjechać ze śląska na Podkarpacie i odpoczęłam :)
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

90Christin
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 21 sie 2008, 01:15
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: 90Christin » 25 kwie 2009, 14:29

agaku1 pisze:Był ktoś tam ze swoimi "jelitkami'?
ja byłam i bardzo dobrym zabezpeiczeniem jest branie Trillacu już na kilka dni przed wyjazdem. poza tym organizm zanim przestawi się na tamtejszą florę bakteryjną mijają ze 3 dni i zanim upłyną to trochętrzeba uważać, bo ich jedzenie i doprawianie jest trochę "szokujące" dla brzucha. ale jeżeli przetrwacie te pierwsze dni to potem właściwie jedzcie wszystko co możecie i na co macie ochotę.
poza tym gorąco tam strasznie :mrgreen: i słońce nieźle piecze. czasami gorzej się czułam jak było mi gorąco, więc tego trochę przesiedziałam w klimatyzowanym pokoju hotelowym :) dacie radę :] zmiana mimo wszystko dobrze robi, bo się nie myśli o tym wszystkim.

Awatar użytkownika
wicek
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 14 mar 2009, 11:34
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Bochnia

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: wicek » 25 kwie 2009, 15:10

Pod koniec zeszłego roku dowiedziałem się że mam CU i już miałem katastroficzne wizje, a teraz to mam jedną wizje RUMUNIA:-) musi być dobrze zresztą w górach nie będzie problemu z WC tylko czy chłopaki ( rowerzyści by nie było podtekstów...)będą na mnie czekać.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: ita71 » 25 kwie 2009, 23:21

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
To wpadnę do Ciebie z ciastem na kawę :wink:
Co możesz nam polecić jeszcze,Skrzyczne wpisane już w plany
pierwszy raz będę w Twoich stronach. :roll:
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
yellow80
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 07 lip 2009, 10:38
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław
Kontakt:

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: yellow80 » 10 lip 2009, 23:35

jak cholera sie boje. Ale 4 dniowy wyjazd poki co wypadl niezle. Chyba musze podzelic wakacje na kilka krotkich wypadow. A co do jedzenia...wszystko gotowane, trafilam na dobra obsluge restauracji hotelowej, zrobili mi dodatkowe warzywka w cenie jednego posilku:)

Wazne by dobre towarzystwo bylo, wtedy czlowiek przestaje myslec o dolegliwosciach tak namietnie;)
od 10 lat NZJ/ nie potwierdzona CU/ <b>Leki:</b> Pentasa (tabletki, czopki) + Proktis-M. Nadzieja i cierpliwość w najwyższych dawkach.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: obyty.z.cu » 12 lip 2009, 20:37

yellow80 pisze:czlowiek przestaje myslec o dolegliwosciach tak namietnie;)
ciekawe spostrzezenie
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
yellow80
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 07 lip 2009, 10:38
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław
Kontakt:

:)

Post autor: yellow80 » 12 lip 2009, 20:51

witz polega na rozproszeniu mysli na wszystko dookola:) a jak jeszcze ktos gitare wezmie..;)
od 10 lat NZJ/ nie potwierdzona CU/ <b>Leki:</b> Pentasa (tabletki, czopki) + Proktis-M. Nadzieja i cierpliwość w najwyższych dawkach.

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: Miska Ryżu » 12 lip 2009, 21:19

yellow80 pisze: Wazne by dobre towarzystwo bylo, wtedy czlowiek przestaje myslec o dolegliwosciach tak namietnie;)
Dokładnie towarzystwo robi swoje, a jeżeli go nie ma to najlepiej na takim wyjeździe oczyścić myśli i delektować się chwilą, przestać myśleć o chorobie, nastawić się pozytywnie i cieszyć się! :-) Do odważnych świat należy ;)
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
Sabin
Początkujący ✽✽
Posty: 86
Rejestracja: 05 lip 2009, 01:32
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: Sabin » 12 lip 2009, 22:13

Miska Ryżu pisze:przestać myśleć o chorobie, nastawić się pozytywnie i cieszyć się!
zgadza się ,ale gdyby bylo to takie proste .... najważniejsze jest to żeby być zrelaksowanym i odprężonym no i oczywiście przestrzegać diety :wink:
zauwazyłem że jeśli człowiek zapomina o tym co w nim siedzi to czasem nawet objawy znikają bo jak by to powiedzieć nasze choroby napędzane są przez nasza psychikę

ja też obawiałem się i w dalszym ciągu obawiam się wakacji, mam z tatą pojechać na Suwałki do rodziny bratowej na szczęście mają oni dwie toalety :smile:

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: ewkunia » 12 lip 2009, 22:25

dzis zebrałam sięw sobie i poszłam długim spacerem wakacyjnym z Jelitkowa do Sopotu. nie odwiedziłam żadnego kibla po drodze,co uważam za dobry omen ;p nadal jednak każda dłuższa wycieczka napawa mnie strachem...
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1239
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: leila » 13 lip 2009, 10:34

lubie wakacje wtedy jakby objawy ustępuja słońce odpoczynek
marze o wyjezdzie gdzies do Grecji,Chorwacji lub Hiszpanii gdzie ciepło i lazurowe morze
zepchnac chorobe na dalszy plan
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Boicie się wakacji?

Post autor: niunia » 14 lip 2009, 12:13

ja wlasnie wrocilam z 2 tygodniowych wakacji na majorce i mimo ze balam sie na maksa bo przed wyjazdem zaczelo mi sie pogarszac to jakos dalam rade. najgorszy byl strach przed wycieczkami jednodniowymi bo nie wiedzialam czy gdzies po drodze bedzie toaleta, ale jakos przezylam.

Uważam że warto ryzykowac i zawsze gdzies pojechac bo chyba naprawde na wakacjach jelitka sie uspokajaja. Kiedyś bylam w grecjii w trakcie strasznego pogorszenia i jakoś dałam rade, mimo 2 dniowej podrozy autobusem do Grecjii...

Pozdrawiam i życzę wszystkim super wakacji :)

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”