Strona 1 z 2

Praca

: 02 mar 2007, 22:01
autor: Alishia
Dziś minął tydzień od kiedy zaczęłam pracować w McDonaldzie(jako organizator urodzinek dla dzieci i stanie na kasie).Muszę powiedzieć,że już odczuwam tego skutki.Najpierw stresowałam się tym co wogóle będę musiała robić,jaka jest załoga i czy podołam.Kiedy zaczęłam pracować odrazu dali mnie na 10 godzin dziennie.Czasem nawet nie miałam przerwy,a jak już na niej byłam to głód dawno minął.Od tygodnia praktycznie nic nie jem,jak zjem śniadanie to jest dobrze.W pracy nie jem nic,a po niej już marzę jedynie o łóżku.To dopiero 7 dzień pracy,a ja już schudłam,powoli jelita zaczynają się buntować,osłabłam,jestem strasznie blada.Ale nikomu w pracy nie mówię o chorobie(bo i po co?),nie chcę żadnej taryfy ulgowej.
Muszę zacząć dbać o siebie i o swój organizm,zacząć jeść i trochę bardziej spasować z pracowitością w pracy;)
Mam nadzieję,że także psycha mi nie nawali..bo w McD jest starszny zapiernicz i po pierwszym dniu pracy płakać mi się chciało.
Ale dam radę,co?:)Chyba we mnie wierzycie:D
I właśnie przez prace nie mogłam też przyjechac na spotkanie J-elity w Wawie:(
Trzymajcie się ciepło Pracusie;):P:*

Re: Praca

: 03 mar 2007, 08:41
autor: exa
Zno...nareszcie krótko i na temat :lol: :wink: ...i sie zgadzam ...Alishia jesli zachowasz zdrowy rozsądek, zachowasz i pracę i w miarę spokojne jelita....

ale powiem ci na pocieszenie, ze w każdej pracy trzeba zasuwac...a jak się człowiek przejmuje nadmiernie, to i tak sie kończy dla jelit niedobrze..... :wink:

więc dbaj o siebie i powodzenia :roll:

Re: Praca

: 03 mar 2007, 08:48
autor: Alishia
Oczywiście,że w każdej pracy trzeba zasuwac,bo za nic nie robienie nigdzie nie płacą:)Ale poprzednia praca(sekretarka w policji)była o wiele wiele spokojniejsza...nie trzeba było nigdzie biegać,a tu w McD ciągle w ruchu:/
Śniadanie zjadłam...idę zaraz do roboty!Mam nadzieję,że wytrzymam;)

Re: Praca

: 03 mar 2007, 09:21
autor: dzierzba
hmm to czemu nie jestes dalej tam gdzie bylad bylo by spokojniej czy tez ze wzgledu na chorobe kazali ci odejsc ??

Re: Praca

: 03 mar 2007, 10:04
autor: Alishia
To był jedynie staż z Urzędu Pracy i umowa na pół roku:)Mogłabym zostać tam normalnie na cały etat,ale zaczęłam studia i podziękowałam ładnie po wygaśnięciu umowy!
Nikt z pracowników z poprzedniej i teraźniejszej pracy nie wie o chorobie.Może za jakiś czas jak się zaklimatyzuję to powiem osobom,z którymi będę najbliżej:)

Re: Praca

: 03 mar 2007, 13:32
autor: Mama Juleczki
Gdzie pracujesz : Wrocławska czy Częstochowska?
Na Wrocławskiej tyrałam prawie 1,5 roku przed siedmiu prawie laty i jak znam życie i system - nic się od tego czasu nie zmieniło :cry:
Jeżeli uda Ci się zachować dystans i rozsądek - dasz sobie radę. Powinnaś jednak powiedziec na co jesteś chora i z czym się to ogólnie wiąże, bo inaczej może być kiepsko. Masz prawo do 0,5 h przerwy jeżeli pracujesz powyżej 6 h i nikt nie będzie Ciebie okradał z tej przerwy jeśli uświadomisz przełożonych o konsekwencjach swojego niejedzenia.
Uważaj na siebie - pozdrawiam cieplutko :razz:

Re: Praca

: 04 mar 2007, 09:12
autor: Alishia
Na Wrocławskiej jestem:)Nie wiem czy się zmieniło czy nie,ale jest nowa szefowa...sympatyczna kobieta...naprawdę:)Zaczynam coraz bardziej kumać się z managierami,a to ważne:)Powoli też zaczynam właśnie zachowywać dystnans...do pracy!
Podziwiam Cię Mamo Juleczki,że wytrzymałaś tam ponad rok!!!!!
No nic..idę się szykować....do pracy:D

Re: Praca

: 11 mar 2007, 14:56
autor: Doris
pracowac mozna z ta choroba ale trzeba pamietac o regularnym przyjmowaniu posilkow. nieraz pracuje po 12 godz z czego zjem jedna bulke a najwiecej zjem po przyjsciu do domu.........

Re: Praca

: 12 mar 2007, 10:46
autor: Alishia
Regularne przerwy w pracy?W McD czegoś takiego nie ma.Np. wczoraj(kiedy jest największy ruch,bo to niedziela)dali mnie na serwis o 14.00i do godziny 20.45 nie piłam,nie jadłam,nie mogłam iść do ubikacji,ani nie mogłam usiąść.

Re: Praca

: 12 mar 2007, 12:25
autor: niunia
Alishia ja pracuje w konkurencji i mam tak samo tyle, że zawsze uda mi się wyjść do wc, no ale tylko jak nie ma ruchu :cry: szczerze mówiąc to jest to najgorsza praca dla ludzi chorych na CU albo CD. My to chyba powinniśmy siedzieć przy biurku!! Tylko jak znaleźć taką pracę??

Re: Praca

: 12 mar 2007, 12:34
autor: Tomy
niunia pisze:My to chyba powinniśmy siedzieć przy biurku!!
Oj tak, oj tak. Tylko, żeby przed biurkiem nie stała kolejka interesantów. Ja to przerabiałem i też jest nie ciekawie. Ale oczywiście bez porównania lepiej, niż prace o których piszecie.

Re: Praca

: 12 mar 2007, 13:03
autor: Blue
Alishia pisze:Może za jakiś czas jak się zaklimatyzuję to powiem osobom,z którymi będę najbliżej:)
Możecie mnie zakrzyczeć, że nie mam racji ... ale ja bym nie ryzykowała, nie istnieje pojęcie zaufanej osoby w pracy, niestety przekonałam się o tym bardzo boleśnie w poprzedniej robocie :(

Re: Praca

: 12 mar 2007, 20:06
autor: Cinimini
Ja na poczatku mialam opory,ale teraz jak mam potrzebe to zamykam sklep i biegne do wc...trudno klienci poczekaja...a w pracy mam wyrozumiale kobitki,takze w razie moich sensacji nie ma sensacji.. :lol:... .fakt, sa to babeczki po 30-tce i inaczej podchodza do tego typu spraw,bo szczerze przyznam,ze gdybym pracowala z kims w moim wieku to nie wiem czy powiedzialabym im otwarcie w czym rzecz........

Praca i WC

: 03 paź 2007, 19:20
autor: toms24
Nie wiem jak dla niektórych ale ja czasami sie krepuje kiedy musze w pracy wyjsc do WC jesli to jest pojedyncza wizyta wszystko jest OK ale jesli musze isc pare razy bo czasami tak poprostu jest to wszyscy dziwnie na mnie patrza - ile razy mozna miec biegunke ? i w ten sposob to tlumaczyc ! czy ktos ma jeszcze taki problem ? :wc:

Re: Praca

: 03 paź 2007, 19:29
autor: Ela
Wiem, że dużo zależy od tego, jakie się ma relacje z koleżankami i kolegami z pracy, ale może najprościej byłoby im powiedzieć o chorobie?