Kalki rozmyślenia nad życiem z CD

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Kalki rozmyślenia nad życiem z CD

Post autor: obyty.z.cu » 12 gru 2014, 23:09

Karolka91 pisze:bo poza tym... to impreza jak impreza
e ..chyba nie...po latach się fajnie wspomina..pewnie i koloryzuje,ale wspomina.
Innych imprez się nie pamięta,za wiele ich,ta jest jeden raz.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: Kalki rozmyślenia nad życiem z CD

Post autor: chrzanovy » 12 gru 2014, 23:41

wszystko warto i mądre i głupie rzeczy robić, zawsze coś zostaje, a rezygnowac nie ma co
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
mhy
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 02 mar 2012, 22:00
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Kalki rozmyślenia nad życiem z CD

Post autor: mhy » 15 gru 2014, 12:34

Podzielam zdanie reszty, idź! :wink: To ważna impreza, która naprawdę zapada w pamięć, warto też zadbać o to, żeby bawić się jak najlepiej. Więc jeśli tylko zdrowie Ci pozwoli (nie ma innej opcji :!: ), to idź koniecznie, zapomnij o Crohnie i baw się, jak nigdy. Taki bal już się więcej nie zdarzy.
kalka_96 pisze:
Raysha pisze:Mimo, ze miałam nauczanie indywidualne i widywałam ich czasem na szkolnym korytarzu to na studniówce zostałam potraktowana jak piąte koło u wozu. J
tego się własnie trochę boję :smutny: :oops:
Żeby tego uniknąć proponowałabym, żebyś absolutnie się nie izolowała od reszty, tylko od początku integrowała, rozmawiała z innymi, tańczyła, śmiała się. Ludzie Cię nie odrzucą, jeśli sama nie będziesz trzymała zbytniego dystansu.

Gorszymi wynikami się nie przejmuj, zdążą się unormować do czasu studniówki! :mrgreen: Nie dokładaj sobie stresu, pomyśl, jak dobrze będziesz się bawić. Odstaw Crohna w kąt. I nie pozwól, żeby zabrał Ci możliwość przeżycia i później wspominania wspaniałych chwil.
"Wszyscy jesteśmy w rynsztoku, ale niektórzy patrzą w gwiazdy."

Awatar użytkownika
Karolka91
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 21 sty 2014, 19:37
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Re: Kalki rozmyślenia nad życiem z CD

Post autor: Karolka91 » 15 gru 2014, 14:07

mhy, dokładnie. Oto chodzi w życiu z Crohnem by na przekór chorobie walczyć o każdą namiastkę normalnego życia. Choroba to towarzysz na całe życie, ale nie jest całym życiem. Wyrywaj z życia tyle ile tylko się da- tylko to co wyrwiesz chorobie to Twoje! :)

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: Kalki rozmyślenia nad życiem z CD

Post autor: kalka_96 » 04 lut 2015, 16:06

'odkopałam' mój studniówkowy wątek, bo niedawno dostałam pierwsze fotki z imprezy i przypomniało mi się, by Wam tu trochę opowiedzieć o tym. ;)

od studniówki już trochę minęło. ale napiszę ''dla przyszłych pokoleń'' :p
Idźcie! Bo naprawdę warto!
i nie rezygnujcie z jednej z najlepszych imprez w życiu :mrgreen:

nie będę się rozpisywać, napiszę tylko - że było super! :banan:

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 736
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Kalki rozmyślenia nad życiem z CD

Post autor: atabe » 04 lut 2015, 17:41

Fajnie , że Ci się podobało i że poszłaś, jednak :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”