kłopoty z J-pouch

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Burza

kłopoty z J-pouch

Post autor: Burza » 28 lis 2005, 15:59

hejka!
Dwa lata temu zamieniłam swoje jelito grube na j-puch. Cały czas biorę 1 tabletkę loperamidu dziennie i niestety nie mogę się bez niej obyć. Wypróżniam się 5-6 razy dziennie. Ostatnio zaobserwowałam kropeczkę krwi na ....., powrócił również ból brzucha. Czy to znowu colitis??? Prosze napiszcie co o tym myślicie bo jestem przerażona.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Mamcia » 28 lis 2005, 16:01

To morze być pauchitis, czyli zpalenie zbiornika. To się leczy.
Mamcia

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Ania16 » 28 lis 2005, 18:18

ja jestem po operacja 15miesiecy prawie i musze brac 5 albo 6 tabletek bo inaczej nie da rady. a co do kropelki rwii to moze byc podrazniona sluzowka, ja tez tak mialam przez jakis czas i minelo. trzymaj sie. i mam prosbe napisz do mnie na gadu mam kilka pytan :wink:
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Awatar użytkownika
Izunia
Początkujący ✽✽
Posty: 154
Rejestracja: 23 wrz 2004, 22:43
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Września
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Izunia » 29 lis 2005, 16:14

Witaj
Ja też od dwóch lat funkcjonuję z j-pouchem, nie brałam nigdy loperamidu, bo nie było i nie ma takiej potrzeby. Luźno-papkowaty stolec to u nas normalka, tak samo częstość wypróżnień 5-6 dziennie. Wszystko zależy od trybu życia, odżywiania itp. Ta kropelka krwi może nie mieć właściwie większego znaczenia, ale najlepiej sprawdź to u swojego lekarza.
Ja ze swojej strony i własnego doświadczenia poleciłabym Ci raczej na bardzo luźny stolec Trilac zamiast loperamidu. Trilac stosuje się przy uciążliwych biegunkach i stosuje się go właśnie przy pouchitis, można go też brać profilaktycznie.
Pozdrawiam, Iza :D
Aniu czy Ty masz poucha?

Awatar użytkownika
Ania16
Początkujący ✽✽
Posty: 496
Rejestracja: 25 mar 2004, 14:27
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdansk-Przymorze
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Ania16 » 29 lis 2005, 18:30

tak mam j-poucha
http://magdamroczkowska.pamietajmy.com.pl/
Moj Aniołek (*)

Obrazek

Ileostomia od 7.03.2013

Ela
Początkujący ✽✽
Posty: 279
Rejestracja: 21 kwie 2003, 21:05
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Ela » 29 lis 2005, 19:26

Niewielka ilość krwi może nic nie znaczyć. Gdyby się pojawiała częściej lub w większych ilościach, to na pewno warto to skonsultować z lekarzem. Natomiast faktycznie czasem może się przyplątać pouchitis (zapalenie poucha) lub cuffitis (zapalenie tej niewielkiej części jelita grubego, która pozostała po kolektomii - to może być 2-3 cm). Krew jest częściej objawem cuffitis niż pouchitis. Natomiast inne objawy takich zapaleń, to gorączka, występowanie śluzu, bóle brzucha. Ale nie znaczy, że każda nieprawidłowość, która się pojawi to zaraz jakiś problem. Jeśli objawy nie są jakoś nasilone, to można poczekać i zobaczyć co się będzie działo. Jeśli się nasilą, to łatwo będzie można je wyleczyć antybiotykiem lub czopkami.
Jeśli chodzi o probiotyki, to zamiast Trilacu czasem zdarza mi się brać tańszy Nutriplant. Z pouchitis to raczej nie wyleczy, ale warto wziąć po terapii antybiotykowej.
CU, j-pouch

Burza

kłopoty z J-pouch

Post autor: Burza » 29 lis 2005, 21:51

Heja!
Dziękuję za wsparcie. Bardzo chciałabym odstawić loperamid . niestety kiedy zapomnę o tej jednej tabletce liczba wypróżnień zwiększa sie z 6 do 10. Natomiast Trilac zupełnie na mnie nie działa. Bóle brzucha sie nasilają więc wybiorę sie do lekarza.
Pozdrawiam

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Aniijjaa » 29 sty 2007, 18:40

Czy może mi ktoś odpowiedzieć co znaczy j-pouchitis?...z góry dziękuje
Aniijjaa

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Mamcia » 29 sty 2007, 19:05

Przewlekłe zapalenie j-pucha czyli zbiorniczka kałowego. Dotyka okresowo około 40% osób po operacji odtworzeniowej. Leczone antybiotykami. Zapobiegawczo dzaiałają bakterie. Informacje w prezentacji prof. Szajewskiej http://nzj.iimcb.gov.pl/Probiotyki.ppt
Mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Mała Mi
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 28 lis 2005, 15:49
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Mała Mi » 29 sty 2007, 21:43

Diagnoza potwierdziła moje najgorsze przypuszczenia mam w j-pouchu colitis. Lekarze proponują mi teraz terapię Remicade. Nie wiem czy sie zgodzić. Czy ktoś jest w podobnej sytuacji???

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Mamcia » 29 sty 2007, 22:37

Colitis jest choroba jelita grubego, a j-pauch jest dziergany z cienkiego, więc colitis ulcerosa nie powinien się tam zalęgnąc. Możesz zażądać wysłania wycinków do innego histopatologa. Czy miałaś zrobiony posiew itp. Co do infliximabu w pauchitis nie mam wiedzy. Musiała bym poszperać
Mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Olka
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 27 wrz 2006, 21:41
Choroba: CU
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Olka » 01 lut 2007, 14:08

Mala Mi proponowałabym Ci skonsultowac się z jeszcze jakims lekarzem ponieważ niedawno sama to przechodzilam.Po 6 latach po operacji i dobrego samopoczucia zaczął sie przewlekły stan zapalny pouch-a i lekarz gastrolog z Przybyszewskiego w Poznaniu straszył mnie że to napewno znowu colitis , ze tak się zdarza i ze pewnie trzeba usunąć zbiornik i załozyc stomię na stale.Ile stresu mnie to kosztowalo nie opiszę ale poszłam po rozum do glowy i wróciłam do mojego prof.Krokowicza ktory mnie operował a ten metronidazolem i cyprobay szybko sie uporał ze stanem zapalnym.

Mała Mi
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 28 lis 2005, 15:49
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Mała Mi » 09 mar 2007, 20:06

Olu uratowałaś mnie! Pojechałam do prof. Krokowicza i on stwierdził, że to nie colitis ufffffffffff

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Tomy » 09 mar 2007, 20:42

Dziewczyny, a może lekarz mówił o pouchitis, czyli stanie zapalnym zbiornika. Czytałem, że tak jak opisała Olka, leczy się właśnie pouchitis. Przecież aż tak się chyba lekarz nie może pomylić, bo tak jak pisze Mamcia, skoro nie ma już jelita grubego, to nie można mówić o colitis. Chyba, że chodziło o stan zapalny tej końcówki odbytnicy, do której przyszyty jest j-pouch. To wtedy jakby się uprzeć, to można jeszcze mówić o colitis.

Mała Mi
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 28 lis 2005, 15:49
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Re: kłopoty z J-pouch

Post autor: Mała Mi » 10 mar 2007, 15:11

otóż najwyrażniej może sie pomylić. Moja lekarka do której chodzę od 6 lat stwierdziła że mam nawrót choroby zasadniczej w zbiorniku czyli colitis ulcerosa.
Zresztą prof Bartnik podczas jednego ze swoich wykładów powiedział, że usunięcie jelita grubego wcale nie oznacza pozbycia się choroby.

Zablokowany

Wróć do „Stomia i J-pouch”