BOLESNE PARCIA I MNÓSTWO OPRÓŻNIEŃ W NOCY

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
darko
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 11 gru 2008, 11:14
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec

BOLESNE PARCIA I MNÓSTWO OPRÓŻNIEŃ W NOCY

Post autor: darko » 11 gru 2008, 14:27

Witam,jestem 6 miesięcy po zamknięciu ileostomii mam zbiornik z j. cienkiego, moje największe problemy to mnóstwo opróżnień w nocy nawet co godzinę, od czerwca nie przespałem nocy, w dzień jest super czasami tylko dwa razy,a jak mi się uda trochę przysnąć to popuszczam.Cały czas ćwiczę trzymanie tak jak chirurg zalecił ale to mój drugi problem tak bardzo bolesne są te parcia i trzymanie że czasami wyje jak pies.Proszę o jakieś rady i pomoc, to jest koszmar co muszę przeżywać wciąż mnie coś boli i jestem tak słaby że niedługo się przewrócę.Czy coś się u mnie nie udało, czy to są początki jakiś powikłań o których niektórzy chirurdzy nie chcą mówić?!

Awatar użytkownika
HONIA
Początkujący ✽✽
Posty: 103
Rejestracja: 04 lis 2008, 17:18
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: kościerzyna
Kontakt:

Re: BOLESNE PARCIA I MNÓSTWO OPRÓŻNIEŃ W NOCY

Post autor: HONIA » 11 gru 2008, 17:57

darko pisze:Witam,jestem 6 miesięcy po zamknięciu ileostomii mam zbiornik z j. cienkiego, moje największe problemy to mnóstwo opróżnień w nocy nawet co godzinę, od czerwca nie przespałem nocy, w dzień jest super czasami tylko dwa razy,a jak mi się uda trochę przysnąć to popuszczam.Cały czas ćwiczę trzymanie tak jak chirurg zalecił ale to mój drugi problem tak bardzo bolesne są te parcia i trzymanie że czasami wyje jak pies.Proszę o jakieś rady i pomoc, to jest koszmar co muszę przeżywać wciąż mnie coś boli i jestem tak słaby że niedługo się przewrócę.Czy coś się u mnie nie udało, czy to są początki jakiś powikłań o których niektórzy chirurdzy nie chcą mówić?!
witaj kolego,miałam to samo co Ty.Ja jestem 5 miesięcy po zamknięciu stomi i teraz jest już ok.Najgorsze były noce też popuszczałam ale teraz chodze góra dwa razy w nocy.Za to w dzień dużo dużo więcej.Tak jak Ty byłam zaniepokojona moim stanem zdrowia więc wybrałam się ponownie do mojego profesorka który mnie operował.Dwa dni temu byłam w szpitalu tak jak mi zalecił profesor i ubłagałam ogólne znieczulenie a Oni mi tam coś przepchneli "czy powiększyli"nawet nie wiem jak to określić ale pomogło,pozatym jak jest źle to zapycham się majerankiem i ryżem a tak wogóle jem wszystko.Nic się nie martw napewno będzie dobrze głowa do góry zacznij od majeranku to cud natury...serdecznie pozdrawiam!

Zablokowany

Wróć do „Stomia i J-pouch”