Budenofalk w piance na chorego kikuta?

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Mala_Mi
Aktywny ✽✽✽
Posty: 751
Rejestracja: 18 lut 2013, 22:54
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Budenofalk w piance na chorego kikuta?

Post autor: Mala_Mi » 07 sie 2014, 12:45

We wtorek kupiłam budenofalk w piance, w sumie ostatnia moja deska ratunku żeby zaleczyć kikuta, bo inne metody niestety zawodziły (czopki pentasa, czopki salofalk, wlewki salofalk, czopki z hydrocortyzonem, czopki z metronizadolem <te na chwile pomogly>).
Jednak zastanawiam się, czy takie jedno "psiknięcie" doodbytniczo to nie za duża dawka jak na mój malutki kikut (ok. 6 cm) ?
Będę wdzięczna za jakieś wskazówki.
29 września 2012r. - pierwszy objaw
24 października 2012r. - diagnoza CU
30 listopada 2012r. - resekcja jelita grubego, wyłonienie ileostomii
17 grudnia 2012r. - reoperacja z powodu ropnia w miednicy mniejszej, usuwanie zrostów
29 kwietnia 2013r. - operacja z powodu niedrożności jelita cienkiego spowodowana licznymi zrostami

Co dalej nie wiem, ale mam dość :(

W przyszłości planowane wytworzenie j-poucha.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Budenofalk w piance na chorego kikuta?

Post autor: Mamcia » 07 sie 2014, 19:48

To działa miejscowo, więc raczej nie zaszkodzi. Problemem jednak są finanse. Nie używała, więc nie wiem czy da się zrobić półpsik.
Ostatnio zmieniony 09 sie 2014, 21:36 przez Mamcia, łącznie zmieniany 1 raz.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Budenofalk w piance na chorego kikuta?

Post autor: ranka » 09 sie 2014, 18:03

a wlasnie: dla zainteresowanych --- jest dostepny Budenofalk w doz
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Budenofalk w piance na chorego kikuta?

Post autor: Mamcia » 09 sie 2014, 21:44

Dzięki za info. Tylko ta cena dobija. To co prawda dużo mniej niż płaciłam paręnaście lat temu za kapsułki e Niemczech i mniej niż kosztuje budenofalk MMX, ale nie jest to na kieszeń normalnego człowieka. Jak znam firmę, to na refundację trudno liczyć, bo nie zgłosili nawet budenofalku dojelitowego. Niestety Polska procedura refundacyjna to jest droga zabawka.
Pozostają wlewki z hydrokortyzonu.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stomia i J-pouch”