potrzebny specjalista

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Rem
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2008, 12:59
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Skąś

potrzebny specjalista

Post autor: Rem » 28 sie 2011, 20:33

Witam
Kogo polecacie do wyłonienia kolostomii w promieniu w województwach ościennych do Świętokrzyskiego?
I jak długo średnio trwa pobyt w szpitalu i rehabilitacja?
Czy zawsze jest otwierany cały brzuch czy da się to robić laparoskopowo?

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: potrzebny specjalista

Post autor: Mamcia » 28 sie 2011, 21:25

A dlaczego od razu stomia?? Operacja nie musi się tym zakończyć. Z ościennych polecam Łódź.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Rem
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2008, 12:59
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Skąś

Re: potrzebny specjalista

Post autor: Rem » 28 sie 2011, 22:24

Właśnie przymierzam się do Prof Dzikiego ale chciałem zaczerpnąć Waszej wiedzy. Czemu stomia? bo to konieczność, nie zadaje pytania z powietrza niestety...

[ Dodano: 30-08-2011 ]
Tysiące odpowiedzi... dzięki

Awatar użytkownika
szczesciara
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 04 lut 2011, 20:49
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: potrzebny specjalista

Post autor: szczesciara » 30 sie 2011, 20:12

zdecydowanie polecam profesora Dzikiego, jest naprawdę znakomitym specjalistą!
Zaś stomia to nie tragedia :roll:

Awatar użytkownika
Rem
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2008, 12:59
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Skąś

Re: potrzebny specjalista

Post autor: Rem » 07 paź 2011, 15:12

ponawiam pytanie:
Jak długo trzeba w łóżku szpitalnym a potem domowym leżeć po wyłonieniu kolostomii od momentu zabiegu?
Kiedy można najszybciej do pracy wrócić?
Czy po wyjściu ze szpitala (obstawiam jakieś 14 dni) można już normalnie w miare funkcjonowac? - prowadzenie samochodu, chodzenie po swiecie?

Awatar użytkownika
Carl
Doświadczony ❃
Posty: 1016
Rejestracja: 28 lip 2010, 18:35
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: potrzebny specjalista

Post autor: Carl » 07 paź 2011, 15:36

Rem, oczywiście wszystko zależy od konkretnego przypadku...

Mnie wypuścili ze szpitala po 10 dniach po operacji, a byłem przypadkiem dosyć ciężkim. Choć podobno szybko wstałem na nogi - chyba, że tak mówią wszystkim :D

Po 2-3 tygodniach jeździłem samochodem i w miarę funkcjonowałem - w miarę ;-)

Odnośnie pracy to wszystko zależy od niej. Jednak nie sądzę że po 14 dniach można do niej wrócić chyba, że pracujesz np. przed komputerem. Ja wróciłem po ok 4 msc po operacji, ale jak pisałem było u mnie ciężko :-P
Wpi**** budyń jak Miska każe :-P

Awatar użytkownika
Bartek_TM
Początkujący ✽✽
Posty: 101
Rejestracja: 10 wrz 2005, 23:55
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: potrzebny specjalista

Post autor: Bartek_TM » 07 paź 2011, 22:26

Potwierdzam słowa Carla. U prof. Dzkiego leżysz 8-10 dni. A reszta zleży jak cię pokroją i co ci wytną. Ze stomią po 1-1,5 można normalnie funkcjonować i w miarę wszystko spożywać. Nie wolno dzwigać!!! Ale to po każdej laparotomii z 6 miesięcy trzeba odczekać żeby za dużo zrostów się nie zrobiło. A życie ze stomią nie jest aż takie straszne.
2005 - diagnoza CU
2006-2009 - remisja
04.2009 - 2010 - zaostrzenie (encorton, salofalk, pentasa, aza i inne świństwa)
08.2010 - kolektomia + ileostomia
02.2011 - uszycie j-pouch'a + ileostomia
16.05.2011 zamknięcie stomii

Awatar użytkownika
szczesciara
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 04 lut 2011, 20:49
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: potrzebny specjalista

Post autor: szczesciara » 11 paź 2011, 15:27

Ja byłam prostym przypadkiem, pierwsza operacja poszła książkowo-można było kręcić film instruktażowy..
Dopadły mnie paskudne powikłania i 4dni później kolejna operacja, po niej dalej się pieprzyło i za kolejne 4dni kolejne krojenie..z pobytu kilkudniowego zrobiło się kilka tygodni...i cały czas było coś...zebrałam ładny bukiet powikłań :evil:
Dla tego ja proponuję nie spieszyć się z powrotem do pracy, trzeba się wygoić, oswoić ze stomią, wzmocnić mięśnie brzucha i dopiero można myśleć o powrocie do pracy...czyli nie wcześniej niż 4m-ce, bebeszki muszą dojść do równowagi i Ty też. To jest poważna interwencja chirurgiczna!

nie mniej Dziki to najlepszy fachowiec!

Zablokowany

Wróć do „Stomia i J-pouch”