stomia

O tych, co ją mają i o tym jak ją pielęgnować – rady, pytania i odpowiedzi

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
mo0nia22
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2011, 12:31
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: radzionków

stomia

Post autor: mo0nia22 » 28 kwie 2011, 13:49

Hej ;-) tydzień temu miałam operacje i mam stomie.
na szczęście nie usunęli mi żadnego jelita za pół roku mam przyjść na odtworzenie.
O mojej chorobie mogłabym napisać książkę ale nie będę zanudzać.
Mam tylko parę pytań bo jutro wychodzę ze szpitala i trochę się boje, mam nadzieje ze ktoś mi opisze.
Na razie nie mam apetytu mało jem co zjem to jest w woreczku biorę tabletki zęby zagęścić.
Mam pytanie czy to się wszystko unormuje i czy przytyje bo jedyną moją fobią jest masa ciała która teraz jest bardzo niska i boje się ze jak to wszystko ląduje w woreczku to nic nie przytyje :(

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: stomia

Post autor: Raysha » 28 kwie 2011, 13:51

mo0nia22, tak unormuje się z czasem. Jeszcze będziesz mieć szansę na przytycie.

mo0nia22
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2011, 12:31
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: radzionków

Re: stomia

Post autor: mo0nia22 » 28 kwie 2011, 18:25

jak narazie to wszystko jest w woreczku eh;(

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: stomia

Post autor: Raysha » 28 kwie 2011, 19:09

mo0nia22, mnie sie normowało długo, parę miesięcy. A i czasem zdarza się jakaś dziwna wycieczka że przelatuje, ale rzadko. Zależne od produktów.

mo0nia22
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2011, 12:31
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: radzionków

Re: stomia

Post autor: mo0nia22 » 29 kwie 2011, 09:42

a jak z waga ? bo ja teraz przypominam wieszak ...

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: stomia

Post autor: Raysha » 29 kwie 2011, 10:02

mo0nia22, mną się nie sugeruj, bo dopiero żywienie pozajelitowe uzupełniło moje braki wydalane przez stomię i dopiero wtedy przytyłam.
Wielu innym osobom waga dochodzi do równowagi po kilku miesiacach od załozenia stomii. Ja byłam dziwnym przypadkiem.

Awatar użytkownika
szczesciara
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 04 lut 2011, 20:49
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: stomia

Post autor: szczesciara » 03 maja 2011, 12:04

mo0nia22 pisze:a jak z waga ? bo ja teraz przypominam wieszak ...
potrzebujesz kilka miesiecy na dojście do równowagi, niech jelitko zacznie przyswajac a sie nie obejrzysz jak zaczniesz sie zaokraglać :wink: No i zamiast leków na zagęszczanie to polecam ryz i banany :wink:
Ja po op leżałam 7tyg w szpitalu, waga zaczeła leciec łap na szyje po odstawieniu dokarmiania dozylenego...poszłam do szpitala z waga 64 wyszłam o 20kg lżejsza :oops:

mo0nia22
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2011, 12:31
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: radzionków

Re: stomia

Post autor: mo0nia22 » 04 maja 2011, 10:28

a ja jestem zalamana nie chce mi sie zyc :(

Awatar użytkownika
szczesciara
Początkujący ✽✽
Posty: 136
Rejestracja: 04 lut 2011, 20:49
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: podlaskie
Lokalizacja: Białystok

Re: stomia

Post autor: szczesciara » 09 maja 2011, 09:18

mo0nia22 pisze:a ja jestem zalamana nie chce mi sie zyc :(
spowodowane to stomią, wagą?

FRYTKA
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 21 cze 2010, 18:28
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: GDYNIA

Re: stomia

Post autor: FRYTKA » 14 maja 2011, 16:01

Na początku miałam podobnie,tzn.paniczny lęk przed pójściem do domu ze stomią,i jak sama sobie poradzę... w szpitalu nie moglam patrzec jak pielęgniarka zmienia worek.Ty jesteś w lepszej sytuacji bo za pare miesiecy nie będziesz miała stomii,bo moja zostanie ze mną na dłużej. Na poczatku w worku była woda dosłownie, ale z czasem zagęszczało się. Szczesciara ma racje ze ryż i bananki są super i leków przeciwbiegunkowych nie biorę.Ale zdaży sie czasem luźny stolec. Od stycznie odkąd mam stomie przytyłam 5 kg.TO JEST CUD.Bo 54 kg.wazyłam 9 lat temu,teraz żałuję że tak długo odkładałam operacje. Przyzwyczaiłam sie do stomii,dbam o nią. Nic sie nie martw,z czasem nauczysz się siebie i STRACH MA WIELKIE OCZY. Jak masz pytania to chetnie pomogę.I nie dołuj się nie jesteś z tym sama.

warfas
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 26 gru 2009, 01:34
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Piła
Kontakt:

Re: stomia

Post autor: warfas » 22 maja 2011, 12:02

mo0nia22, wiem co czujesz, miałem dokładanie tak samo. byłem chudy i do tego miałem stomie (żyć mi się nie chciało), dodatkowo po drugiej operacji nadal miałem stomię co wtedy znów mnie strasznie zdołowało. Jeżeli ty masz mieć tylko kilka miesięcy to naprawdę nie tak dużo, więc nie ma się co załamywać tylko już myśleć o przyszłości jak to będzie bez tego ciężaru (czytaj stomii)

mo0nia22
Debiutant ✽
Posty: 8
Rejestracja: 25 kwie 2011, 12:31
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: radzionków

Re: stomia

Post autor: mo0nia22 » 26 maja 2011, 18:49

bylam dzis u gastrologa przepisal mi sterydy moze przytyje. ale jestem taka zalamana bo tyle jem i pije a wszystko w worku 10razy musze odpuszczac mam tego dosc nie umie na siebie patrzec

Mania
Początkujący ✽✽
Posty: 133
Rejestracja: 13 sie 2007, 21:44
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Miklesz
Kontakt:

Re: stomia

Post autor: Mania » 26 maja 2011, 20:24

mo0nia22 pisze:bylam dzis u gastrologa przepisal mi sterydy moze przytyje. ale jestem taka zalamana bo tyle jem i pije a wszystko w worku 10razy musze odpuszczac mam tego dosc nie umie na siebie patrzec
nie tyjesz bo miną zbyt krótki okres po operacji dlatego też wszystko leci Ci do worka i tak biegasz do :wc: , organizm musi się przyzwyczajć do swojej nowej funkcji, ja ze stomią borykam się już prawie 7 lat także wiem co mówię ja zaczełam tyć dopiero po paru miesiącach także musisz mieć więcej cierpliwości wiem łatwo powiedzieć ale tak niestety jest także głowa do góry dasz radę.
Jak by co to pisz na PW bo jakoś ostatnio żadko tu zaglądam :wink:
Szczęście to jedna rzecz jaka się mnoży gdy się ją dzieli

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: stomia

Post autor: Mamcia » 26 maja 2011, 20:38

A sterydy to na co??? Jak miałaś CU to go nie masz i pakowanie sterydami jest bez sensu.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Remedios44
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 16 gru 2005, 16:00
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: 40 km od Lublina

Re: stomia

Post autor: Remedios44 » 26 maja 2011, 20:51

Mamcia, ale jej nie usunęli jelita grubego.
Nawet gdy życie spycha cię najmocniej w dół, wciąż mierz wysoko. Wspinaj się na drabinę, podskakuj, choćbyś sam sobie wydawał się śmieszny ze swoją chęcią latania. Wszyscy mamy skrzydła, ale by latać, potrzeba wysiłku.

CU od 2002, ileostomia od 2004.

Zablokowany

Wróć do „Stomia i J-pouch”