Fortrans

makrogole + sód (siarczan sodu)
Preparat stosuje się w celu oczyszczenia okrężnicy w ramach przygotowania do:
- badań endoskopowych lub radiologicznych
- zabiegów chirurgicznych okrężnicy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Syx11
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2009, 13:15
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Fortrans

Post autor: Syx11 » 12 lis 2009, 14:13

Niestety dwie godziny za mna a ja dopiero litra wypiłam. Raz już poleciałam. Hmm czarno to widze. Jestem opita jak bąk........

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: CatAnn » 12 lis 2009, 16:00

Ja podziwiam wszystkich, którzy są w stanie to wypić. Nie trawię żadnych rozcieńczonych płynów (wody z sokiem na przykład) a bez... jak sami wiecie, paskudne. Na szczęście ja jako osoba młodsza przed kolonoskopią spędzam czas na oddziale, więc dostaję przez sondę (a sondy nie toleruję zbytnio... więc mnóstwo razy wymiotuję)...
Ostatnio zmieniony 12 lis 2009, 18:33 przez CatAnn, łącznie zmieniany 1 raz.
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Fortrans

Post autor: Raysha » 12 lis 2009, 17:32

CatAnn, nie proponowano Ci X-prep?
(wiem, że robię off topa, ale w dobrej mierze)

I polecam pomiędzy piciem fortransu a piciem wody ssać lizaczki, cukierki i co tam się da. Pomaga to :)

Syx11
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2009, 13:15
Choroba: CU
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Fortrans

Post autor: Syx11 » 12 lis 2009, 19:21

Sprawozdanie:
Wypiłam 3 litry i nie było złe (w porównaniu do fleeta boskie). Jednak dla mnie sama ta ilośc była straszna. Nie czuje głodu, nie ssie mnie. Jednak kupkam cały czas taką żółtą wodą. Nie wiem czy to wystarczy. Piłam od 12 do 17.30.Czuje suchość i słono mi w buzi.Dwa lizaczki zeszły. Próbowałam popijać sokiem jabłkowym ale stwierdziłampo paru łykach że to nie potrzebne. Nie wiem jak długo bedzie mnie czyścić.

Najgorsze z tego wszystkiego że doopcia mnie straaaasznie boli :cry: Wyszły mi na wierzch hemoroidy. Tak przypuszczam bo dwa razy miałam cos takiego w ciągu ostatniego roku. Takie bolące szczypiące kule. Tylko teraz nie krwawi. Jeszcze. Ale jestem obrzydliwaa. A fe :mad:
Leki: Salofalk 500 x6
Cortiment

Klinika Zdrojowa ZG
CU
Lubuskie choruszki u kogo się leczycie i jak to wygląda?

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: kasinp » 12 lis 2009, 19:31

Syx11, nie jesteś obrzydliwa "nic co ludzkie...." to normalne przy tak częstych wypróżnieniach mi tez wyskakują i szczypią nie trzyj tylko przemywaj ciepla wodą

zielona
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 13 gru 2009, 11:58
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Fortrans

Post autor: zielona » 05 sty 2010, 18:14

witajcie
w czwartek mam pierwszą w życiu kolono
jutro piję fortrans od 14
czy oprócz tych 4 litrów wody mogę pic normalną wodę?

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: kasinp » 05 sty 2010, 18:18

mozesz ale czy dasz rade??

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: CatAnn » 05 sty 2010, 19:46

Możesz jak najbardziej, ale rano w dzień kolonoskopii już nie wolno ;)
Dać radę można, kasinp, jest to tak wstrętne, że czasem nie da się bez zwykłej wody. Poza tym, jak ktoś by wymiotował (jak ja na przykład xD) to musi sobie przepłukać gardło czymś "strawialnym", nie? ;)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: kasinp » 05 sty 2010, 20:32

CatAnn pisze:jest to tak wstrętne, że czasem nie da się bez zwykłej wody
no cos ty - wstretne?? skąd :lol: to jest ohydnie nie do wytrzymania , wstrętne do kwadratu , sześcianu i w ogole nie do wypicia , a ja sie tym katowalam i galki oczne wywracalam na drugą stronę a odruch wymiotny to mialam na sam widok albo mysl o kolejnym łyku...bleeeee :cenzura:

zielona
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 13 gru 2009, 11:58
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Fortrans

Post autor: zielona » 05 sty 2010, 21:43

a bardzo boli jak się wydala fortrans?

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Fortrans

Post autor: ita71 » 05 sty 2010, 22:02

zielona pisze:a bardzo boli jak się wydala fortrans?
Samo 'wydalanie' syna nie bolało,gorzej było z bólami brzucha już
w trakcie picia fortransu.
Nigdy nie mów nigdy...

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1162
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Fortrans

Post autor: Tomy » 05 sty 2010, 22:04

zielona nie jest tak źle z tym Fortransem. Ja rozpuszczam proszek w wodzie mineralnej Staropolanka delikatnie gazowanej i da radę to wypić - szybko po szklaneczce a nie delektować się każdym łykiem i nie ma problemu. To delikatne zgazowanie wody powoduje, że nie czuje się tego nazwijmy to delikatnie "nieokreślonego" smaku :wink:
Wydalanie Fortransu nie boli, bo jest to praktycznie już sama woda.

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Fortrans

Post autor: Miska Ryżu » 06 sty 2010, 09:26

zielona pisze:a bardzo boli jak się wydala fortrans?
jak pisała martita, jeżeli np są hemoroidy to no może boleć. Jest to tak jakby się miało biegunkę, początkowo leci kał a potem już w większości płyn. Jakbyś robiła siusiu tylko inną dziurką :mrgreen: Najlepiej zaopatrzyć się w miękki papier toaletowy by się za bardzo nie poobcierać.
Smutno Ci? A może budyń? :)

zielona
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 13 gru 2009, 11:58
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: warszawa

Re: Fortrans

Post autor: zielona » 09 sty 2010, 13:45

już jestem po kolonoskopii
fortrans do najsmaczniejszych nie należy ;-) ale myślałam, że jest gorszy
piłam techniką dwa kupki co 30 minut, do łazienki biegać zaczełam po drugim kubku,
samo wydalanie nie bolało, mialam chyba tylko leciutkie otarcie tyłeczka

co do picia to zapijałam fortrans, inaczej by nie dało rady a ponieważ jestem migrenowcem-atak wywołuje brak picia to do 22 wypilam jeszcze 1,5 litra normalnej wody
dziękuję za wszystkie informacje ;-)

mana
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 24 sty 2010, 15:43
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: szczecin

Re: Fortrans

Post autor: mana » 24 sty 2010, 15:52

doem76 pisze:Po przygodach z Fortransem [biegunka i wymioty prawie jednoczesnie, do tego bolacy zoladek i caly brzuch] stwierdzilam, ze nastepnym razem bede madrzejsza. Uzgodnilam z lekarka przygotowanie jelita grubego do badan. Tak naprawdę to wystarczy zrobić sobie dwa dni diety kisielowej lub na kleju ryzowym [oczywiscie nie mozna chodzic do pracy, lepiej wziac 2 dni zolnienia, bo czlowiek z sil bardzo opada], a przed samym badaniem lewatywa. Polecam
Przede mną osttatnia szklanka fortransu, jutro badanie. Najperw bałam sie tegopicia , a terazwidzę,że bardziej sie boje badania

[ Dodano: 24-01-2010 ]
zaraz kończę 4 litr!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Fortrans”