Strona 2 z 2

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 08 mar 2011, 18:12
autor: obyty.z.cu
tatuaz1983 pisze:a czy mozna brac asamax dosutnie np rano i po południu...
ten asamax właśnie dzieli sie na: 2 albo 3 dawki,przynajmniej wg mojej lekarki.
W mojej historii choroby to zmieniało sie tak co 5 lat,jak moda :wink:
Teraz biore asamax 500 rano-4,wieczorem-3 i czopek Salofalk 500 na noc,
ale na ostatniej wizycie lekarka sugerowała branie w 3 dawkach.
Docelowo,przy powiedzmy spadku zaostrzenia, pozostane na dawce 2-0-2,
tak kiedyś brałem,w okresie remisji.
Przez pewien okres brałem zamiast asamax-u Salofalk 500 w tabletkach,
on działa w jelicie troche wcześniej,ale znow wróciłem do asamax-u,
na mnie chyba lepiej jednak działa.
Pentase to ja mam w czopkach,w tabletkach nigdy mi nie proponowano.

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 08 mar 2011, 22:20
autor: tatuaz1983
hej hej

Jestem jakiś czas juz po wizycie i zapisał mi Asamax... mowilem ze Pentasa nic nie daje i że czytałem i słyszałem o Asamaxie..przyznał że kilku pacjentom już Asamax przypisywał i skutki jakoś nie były porażające ale powiedziałem że chcę sprobować i gitara :) Pentase odtsawilem i przed chwila sobie czopka Asamaxu zainstalowałem ;) musze przyznać inny kształt ..jakis taki szeroki z przodu ale wszedł elegancko ..nawet sam się tam zassał ...

No nic zobaczymy...acha i dopisał mi jeszcze 2x2 asamax tabletki ...rano i popoludnie a no noc tego czopka...tak jak mówiliście :)...skonsultowaliśmy no i gra... dorzucil jeszcze Spasmolinę no i tradycyjnie zestaw . Mój lekarz chyba popadł w rutynę z moim CU i stara poczciwą Sulfą którą brałem te wszystkie lata...ale ciesze sie że mnie słucha... zawsze z tego wychodzimy :)

A jeszcze takie pytanie..miał ktoś może po "instalacji" czopka zaraz potem wzdęcia i musiał wstrzymać? lepiej puscic gaz razem z czopkiem dac nowego czy wstrzymać i zachowac go??? A może się zdażył rozpuścic ??teraz własnie tak mam i zastanawiam sie czy źle robie czy co....

Pozdro dla wszystkich i dzięki za rady

Zobaczymy co z tym Asamaxem wyjdzie

:)

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 08 mar 2011, 22:43
autor: Cinimini
tatuaz1983 pisze:A jeszcze takie pytanie..miał ktoś może po "instalacji" czopka zaraz potem wzdęcia i musiał wstrzymać?
Gazy nie przeszkadzają przy czopkach, można śmiało je 'uwalniać' czopek nie wypadnie ;)

A powiedzcie mi kochani Asamax, Salofalk i Pentasa - to chemicznie to samo, ale dla naszych jelit chyba nie ? Czy może jestem w błędzie? Byłam dziś w aptece po Pentase, ale nie było i farmaceutka usilnie mi wmawiała, że ma Salofalk w zamian - tańszy. No, ale jeśli dobrze kojarzę, to te leki działają na inne części jelita...

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 08 mar 2011, 23:29
autor: Natalka
Ta sama substancja ale różne miejsca uwalniania:
Pentasa - od żołądka
Salofalk - od jelita krętego
Asamax - jelito grube
z poradnika :wink:

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 09 mar 2011, 00:12
autor: Cinimini
Dzięki za odpowiedź, nic tylko wydrukować i dać pani z apteki, bo ona z uporem wmawiała mi, ze to jest to samo.
Natalka pisze:Asamax - jelito grube
No ja mam chore jelito grube do tej pory brałam Asamax, a dziś mi zmieniono na Pentase hmmm...no, ale chyba moja dr wie co robi, mam nadzieje ;). Albo moje j.grube już i tak przekreśliła, bo przecież resekcja mnie czeka i zamierza 'inwestować' w cienkie stąd ta zmiana :D

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 09 mar 2011, 10:03
autor: Mamcia
Budenofalk i pulmicord to też ta sama substancja - budesonid.

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 09 mar 2011, 22:04
autor: tatuaz1983
a czy jest mozliwość brania 3x2 , czyli 2-2-2 plus czopek na noc? Cyz to już zbyt duza dawka?

[ Dodano: 09-03-2011 ]
no tak , Torvik napisał że bierze podobnie..ok dzięki

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 10 mar 2011, 10:58
autor: Mamcia
Dawka doustna może być nawet większa 4,5 - 5 g na dobę. Aczkolwiek wśród ekspertów Polskich brak zgodności. Badania nie są jednoznaczne, ale te wiesze dawki powinny być stosowane u wybranych pacjentów.

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 06 lip 2011, 21:45
autor: aniolek850
Witam serdecznie

Goszcze na tym forum pierwszy raz jako wypowiadacz:) Mam problem i zwracam się z prosba o porade.
Colitowcem jestem od 02.2010 kolonoskopia wtedy wykazala: w całym jelicie grubym zmiany zapalne o charakterze ciaglym o najwiekszym nasileniu w odbytnicy i esicy. Zatarcie rysunku naczyniowego, kruchosc sluzowki na powierzchni owrzodzenia nadzerki. W swietle jelita sluz, krew, ropa. Colitis ulcerosa E3S2 w skali montreal. Od tego czasu caly czas bylam na Sulfosalazin en w dawce 4x2 tab do tego jedna tabl kwasu foliowego. Wiadomo raz bylo lepiej raz gorzej wowczas wlaczano rowniez encorton. Po raz ostatni encorton bralam we wrzesniu 2010 od tego czasu jakos wytrwalam tylko no sulfo i kwasie oczywiscie zdarzaly sie gorsze dni z bolami brzucha i nasilonymi wyproznieniami ale sulfo spokojnie wystarczal. Niestety od 2 tyg jest nie najlepiej prawie ciagle bole brzucha i wzmorzone wyproznienia ok 3 razy dziennie. Wczoraj caly dzien, noc i dzis dzien okropny bol brzucha i juz wodniste wyproznienia 7 razy. Od roku przebywam w Irlandii wiec przyszlo mi isc do lekarza tutaj. Poki co lekarz pierwszego kontaktu, tutaj wizyta u specjalisty wyglada troche inaczej i nie tak latwo o nia. Wizyta umowiona zostala mi na uwaga...lipiec 2012 a poki co lekarz ogolny pobral mi krew po jutrze wyniki i zmienil mi sulfosalazin na Pentase 2g w saszetkach, jedna rano, jedna wieczorem. I mam ogromny mentlik w glowie nie wiem czy to dobry pomysl z ta zmiana. Czytam dzis duzo i widze ze pentase to zazwyczaj na Crohna daja. Boje sie ze zmienie leki i bedzie jeszcze gorzej a za dwa dni zaczynam trening w pracy i nie wyobrazam sobie latania co 5 min do toalety. Co Wy o tym sadzicie czy to dobry pomysl z ta zmiana, juz nie wiem co mam myslec:( A czy przy CU mozna zazywac dodatkowe leki na powstrzymanie biegunki? Bo lekarz w Polsce mowil mi ze nie stosowac, a tutaj dzis dostalam Imodium, zeby jakos przetrwac poki leki dobrze nie zaczna dzialac?

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 06 lip 2011, 22:23
autor: Mamcia
Przepraszam, ale lekarz nie ma pojęcia o działaniu preparatów 5-ASA. Powinieneś do tej dawki sulfy zacząć stosować dodatkowo wlewki z mesalazyny, a jak nie pomogą to steryd. jeśli brałeś już sterydy i masz nawroty powinno się zastosować immunosupresję

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 06 lip 2011, 22:47
autor: Natalka
aniolek850 pisze:A czy przy CU mozna zazywac dodatkowe leki na powstrzymanie biegunki? Bo lekarz w Polsce mowil mi ze nie stosowac, a tutaj dzis dostalam Imodium, zeby jakos przetrwac poki leki dobrze nie zaczna dzialac?
można stosować, ale doraźnie, nie na stałe.
a ta zamiana leków jest do bani niestety, bo pentasa nie dotrze do miejsc w których masz największe zmiany, czyli esicy i odbytnicy.

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 06 lip 2011, 23:00
autor: aniolek850
No to ja juz nie wiem co mam robic, sama na wlasna reke wrocic do sulfasalazin en i dolaczyc encorton czy co. Tego wlasnie sie boje ze przy tej zmianie jeszcze sie pogorszy bardziej a w piatek do nowej pracy jak ja tam wytrwam. W Polsce nie byloby problemu od reki mialabym wizyte u gastrologa i cos by zastosowal a tutaj wizyta u gastrologa za rok:( Oczywiscie lekarka powiedziala ze zobaczymy co z badania krwi wyjdzie jesli faktycznie bedzie zle to szybciej dadza mi wizyte ale jesli nie to nie widzi potrzeby. Powiedziala ze tez ma pacjentke z ta choroba ktorej zmienila tabsy na saszetki pentasy i sie jej znacznie poprawilo. Tak wiec do tego podwojnie sie stresuje a to wcale nie pomaga:(

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 06 lip 2011, 23:06
autor: Natalka
aniolek850 pisze:dolaczyc encorton czy co
steryd to pod kontrolą lekarza, bo to nie cukierki :wink: ale tak jak Mamcia pisała, przydałyby się wlewki doodbytnicze z mesalazyny albo może chociaż czopki :smutny: nie ma tam innego lekarza podstawowej opieki?
aniolek850 pisze:Powiedziala ze tez ma pacjentke z ta choroba ktorej zmienila tabsy na saszetki pentasy i sie jej znacznie poprawilo
a to żaden argument w Twoim przypadku, może na tamtą pacjentkę efekt placebo zadziałał :wink:

Re: Sulfasalazyna czy Pentasa?

: 06 lip 2011, 23:16
autor: aniolek850
Ach szkoda gadac, ogolnie zapisalam sie do innej lekarki u ktorej juz raz bylam i mowila ze jakby sie cos dzialo mam przyjsc. No to umowilam sie do niej a okazalo sie ze do innej mnie przydzielili i tak to tutaj wyglada. W piatek wyniki badan krwi, to mam nadzieje ze bedzie z nimi na tyle zle, ze zaraz wizyte mi umowia do gastro. W planach na koniec lipca mam wyjazd do Polski wiec pierwsze co zrobie to umowie sie na wizyte i zobacze co powie mi doktor w Polsce. Ale znowu raz tu raz tam chodzic do lekarza i kazdy co innego mowi. Masakra, mam nadzieje ze jakos w tej pracy wytrwam lykne dla pewnosci Imodium jak bedzie zle i tyle. I jakos do przyjazdu do Polski musze wytrzymac, a jak po paru dniach nic sie nie bedzie dzialo w kwestii poprawy to wroce do sulfosalazyny.

[ Dodano: 07-07-2011 ]
Wczoraj wieczorem wzielam pierwsza saszetke pentasy dzis rano druga. Poki co czuje sie lepiej nie ma juz tak silnego bolu, i w toalecie bylam tylko raz. Chociaz caly czas sie przejmuje tym czy to dobry pomysl. Wyslalam tez kilka maili do specjalistow, gdyz za 3 tyg mam leciec do Polski, pierwsze co pojde do mojego gastrologa i zapytam co robic. Ale podpytalam w mailach czy poki co mam stosowac pentase czy wrocic do sulfo i jakos wytrwac do przyjazdu. Na razie staram sie jesc bardzo malo, same sucharki, tosty, dzis zakupilam deserki ryzowe z owocami dla bobasow i mam nadzieje ze jakos to bedzie.