Strona 4 z 9

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 28 lut 2005, 13:36
autor: oreiro
80-latek chce sie kochaa z ?on?.
- Ale tylko z prezerwatyw? - zaznacza ?ona.
- Przecie? w twoim wieku nie grozi ci ci??a - przekonuje m??.
- wiem co mi grozi, salmonella od starych jaj.

8) 8) 8)

Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wsta3 lew? nog? zaczyna pytaa pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gor?co. Co pan zrobi ?
- Otworze okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz prosze wyliczya jakie zmiany w aerodynamice autobusu zajd? po otwarciu okna ?
- ?
- Dziekuje panu. Dwója.Nastepny prosze.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopien i wychodzi. Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi ?liczna studentka. Profesor pyta :
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gor?co. Co pani robi ?
- Zdejmuje bluzke. - odpowiada studentka
- Pani mnie nie zrozumia3a. Jest naprawde bardzo gor?co.
- To jeszcze zdejmuje spódnice.
- Ale ?ar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuje stanik.
Profesor a? oniemia3 z wra?enia a studentka mówi :
- Panie profesorze moge jeszcze zdj?a majtki ale nawet jakby mnie mieli wszyscy faceci przeleciea w autobusie to okna nie otworze!

8) 8) 8)

Dentysta schyla sie nad pacjentem i ma zamiar rozpocz?a borowanie, nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi sie to tylko wydaje, czy te? trzyma pan reke na moich j?drach?
Pacjent:
- To tylko taka ma3a asekuracja. Bo przecie? nie chodzi o to, ?eby?my sobie zadawali ból, prawda?

8) 8) 8)

Pewien zabawowy gosc ostro odurzal sie trawka, ale w koncu mu sie to znudzilo i postanowil spróbowac czegos mocniejszego. Poszedl do kumpla i mówi:
- Stary, chce najmocniejszego jointa jakiego masz, takiego z mega kopem!
- Mam takiego - mówi kumpel - ale to jest naprawde siekiera. Jestes pewien, ze chcesz? Nawet ja sie boje tego zarzucic.
- Jasne, dawaj!
Wzial skreta, poszedl do ubikacji. Zapalil, zaciagnal sie i zrobilo mu sie ciemno przed oczami. Wydmuchnal dym - jasno. Znowu sie zaciagnal - ciemno. Wydmuchnal - jasno. I tak kilka razy... Super towar - mysli. Nagle slyszy stukanie do drzwi i zdenerwowany glos:
- Józek, co ty tam robisz???
- No...kupe!
- Przez trzy dni?????

8) 8) 8)

Rozmowa 2 studentów:
- Kurde, jestem na li?cie Wildsteina.
- A mnie kto? wpisa3?

8) 8) 8)

Siedzi Mietek i Janek u tego drugiego w domu i popijaj? sobie
wódeczke. Nagle Mietek pyta Janka:
- Dlaczego u Ciebie na ?cianie wisi metalowa miska?
- To jest zegar z kuku3k?! - odpowiedzia3 od niechcenia Janek.
- Jak to zegar z kuku3k??
- Wiec zobacz!!!
W tym momencie Janek podniós3 ze sto3u pust? ju? butelke od wódki,
zamachn?3 sie ... i rzuci3 w wisz?c? miske. Ta zacze3a okropnie
brzeczea!!!
Nagle zza ?ciany s3ychaa:
- Ku*wa, jest wpó3 do czwartej rano!!!

8) 8) 8)

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 08 mar 2005, 09:31
autor: lila
:D :D :D

Re: up!

: 30 cze 2005, 17:11
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 12 gru 2005, 10:20
autor: 8monia1
Mężczyzna według przedziału wiekowego:
20 letni - to kelner - rozleje zanim doniesie
30 letni - to drwal - rąbie co popadnie
40 letni - to wirtuoz - długo stroi, krótko gra
50 letni - to meteorolog - z przodu opad, z tyłu wiatry
60 letni - to młynarz - siedzi na worku i bawi się sznurkiem

8) :lol: 8)

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 20 gru 2005, 12:40
autor: ent
Przychodzi Jasio z przedszkola.
Buźka cała podrapana, aż przykro patrzeć.
- Co się stało, Jasiu? - krzyczy mama.
- Aaaaaa... Tańczyliśmy wokół choinki. Dzieci było mało, a jodełka spora...

--------------------------

Jedzie kobieta samochodem. Nagle usłyszała głośny hałas na zewnątrz, zatrzymała się, wychodzi z samochodu i patrzy wokół. Zobaczyła na ziemi jakąś część, dźwiga ją z trudem próbując dopasować ją gdzie się da. Nie mogąc znaleźć miejsca, z którego odpadła, zataszczyła część na tylne siedzenie i jedzie do mechanika. Po przeglądzie mechanik mówi: - Samochód w zupełnym porządku, ale ten właz kanalizacyjny trzeba zawieźć na miejsce...

--------------------------

Na pięćdziesiątą rocznicę ślubu dwoje staruszków wybrało się do swojej ulubionej kawiarenki. Usiedli przy stoliku i zaczęli prowadzić rozmowę:
- Pamiętasz kochanie, to tutaj zaprosiłeś mnie ponad 50 lat temu, było tak wspaniale.
- A ty pamiętasz jak było wspaniale, kiedy po wyjściu stąd poszliśmy w stronę parku? Kiedy mijaliśmy ogrodzenie, nagle wzięła mnie taka chcica, oparłaś się o płot a ja cię zerżnąłem.
- Tak, pamiętam, a może by to powtórzyć? Ja jeszcze mogę, a ty?
- Ja też, chodźmy szybko bo już zaczynam się podniecać.
Po tych słowach niemal wybiegli z kawiarenki. Całą rozmowę usłyszał przypadkiem chłopak siedzący przy sąsiednim stoliku. Pomyślał sobie,że ciekawie będzie zobaczyć czy faktycznie dwoje staruszków odważy się uprawiać seks w parku. Poszedł za nimi i oto co zobaczył.
Babcia podwinęła spódnicę i ściągnęła majtki, dziadek nawet nie fatygował się ze ściąganiem czegokolwiek tylko rozpiął rozporek, oparł babcię o płot i ostro zabrał się do roboty. Na to co nastąpiło potem, chłopak znał tylko jedno określenie rżnięcie stulecia. Nie widział nigdy czegoś podobnego na filmie, żaden znajomy o czymś takim mu nie mówił, no i nie znał tego z własnych doświadczeń. Dziadek posuwał babcię wręcz w fenomenalnym, iście olimpijskim tempie, tempie którego nikt by chyba nie wytrzymał. Byłby to niewątpliwie sprint, gdyby nie fakt, że dziadek pracował przez niemal godzinę nie przestając nawet przez sekundę i ani razu nie zwalniając tempa. Tyłek mu chodził niewiele wolniej niż kolibrowi skrzydełka. Dopiero po ok. godzinie zmęczeni kochankowie opadli na ziemię i ciężko oddychali przez kolejną godzinę.
"Jaki jest jego sekret? Gdybym ja tak posuwał, to nie miałbym najmniejszego problemu z kobietami, muszę poznać jego sekret" - pomyślał sobie chłopak, zebrał się na odwagę i podszedł do wycieńczonej pary:
- Przepraszam pana najmocniej - powiedział - ale musze poznać pana sekret.
Jeśli potrafi pan tak ostro uprawiać seks w tym wieku, to 50 lat temu musiał być pan wręcz niesamowity!
- Synu. 50 lat temu ten :cenzura: płot nie był pod napięciem

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 20 gru 2005, 13:05
autor: 8monia1
ent niezle hihihihihihihi :lol:

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 19 lut 2006, 18:18
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 06 mar 2006, 22:28
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 29 mar 2006, 20:13
autor: hindus
Obrazek
Obrazek
chyba zakazu nie widzą ;)

Krotko po zatrudnieniu Dariusza Wdowczyka do Legii na testy przybył młody czarnoskóry zawodnik. Podczas pierwszej odprawy Wdowczyk rysując pilkę mówi:
- To jest pilka
Afrykanczyk kiwnal glową potwierdzajac. Wdowczyk rysuje bramke i mowi:
- Ten prostkąt to jest bramka
Czarny znow kiwnal glowa. Wdowczyk kontynuuje:
- Pilka, do bramka, gol, rozumiesz?
Afrykanczyk nie wytrzymał i wstał i powiedzial:
- Trenerze ja wszystko rozumiem, od urodzenia mieszkam w Polsce...
Na to Wdowczyk:
- Usiadz synu, mowilem do Włodara...


Pewnego razu tata miał popilnować Jasia pod nieobecność mamy. Założył malcowi słuchawki, włączył adapter i nastawił płytę z bajką, a następnie poszedł do sąsiadki na małe sam-na-sam.
Wraca po trzech godzinach i od progu słyszy jakieś głuche odgłosy oraz krzyki dochodzące z pokoju syna. Wchodzi tam i widzi dziecko bijące głową o ścianę oraz wrzeszczące:
-Chcę! Chcę! Chcę!
Zdziwiony zakłada słuchawki, tam głos:
-Czy chcesz usłyszeć bajeczkę... kchrp Czy chcesz usłyszeć bajeczkę.. kchrp Czy chcesz usłyszeć bajeczkę...


Uwielbiam komentarze na onecie xD
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,18794 ... forum.html

Do wojska :]
http://wiadomosci.onet.pl/1284757,69,item.html

Everyone loves Magical Tevor

: 29 mar 2006, 23:03
autor: kasia88

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 30 mar 2006, 23:36
autor: kasia88
Dziś dostałam od koleżanki ciekawy tekst na temat alkoholu :D

Szklanka wódki (250 g) zabija około 1000-2000 komórek nerwowych w naszym mózgu. Komórki nerwowe się nie regenerują.
Ludzki mózg składa się z około 3 miliardów komórek nerwowych, z czego używamy na co dzie¨˝ około 10% z nich. Zatem około 2,7 miliarda komórek jest niepotrzebnych.
Szklanka wódki zabija 1000 komórek nerwowych. Człowiek może bez obawy o swoje zdrowie wypić 2 700 000 szklanek wódki.
Przeliczamy:
1 butelka (750 g) = 3 szklanki, zatem
2 700 000/3 = 900 000 butelek.
Zakładając, ze maksymalny wiek przeciętnego alkoholika wynosi 55 lat, a zaczyna on pić, powiedzmy mając 15 lat, to mamy 40 lat stażu.
Przeliczamy lata na dni:
40 * 365 = 14600 dni picia.
Jeżeli możemy wypić 900 000 butelek bez obawy o nasze komórki nerwowe to:
900000/14600 = 62 butelki wódki dziennie!
Wniosek:
Aby umrzeć z braku komórek nerwowych musielibyśmy pić po 20 butelek wódki na śniadanie, 20 - na obiad i 30 - na kolację...
KAMIEŃ Z SERCA GORZAŁKA DLA WSZYSTKICH

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 30 mar 2006, 23:55
autor: kasia88
a szczegolow sie czepiasz :P
a mialobyc tak pieknie : :lol:

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 21 kwie 2006, 10:42
autor: hindus

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 22 kwie 2006, 12:03
autor: hindus
dodatkowo jeszcze filmik na temat japonczykow i ich pomysłow :) polecam

http://video.google.com/videoplay?docid ... 4107670145

Re: Na wesoło- czyli kawały, dowcipy i śmieszne historyjki :))

: 22 kwie 2006, 16:11
autor: kasia88
Świetne :) jaką oni muszą mieć cierpliwość