sterydy a początek zaostrzenia

Wraz z sulfasalazyną i preparatami 5-ASA, kortykosteroidy są najczęściej stosowane jako leki podstawowe zarówno w Wzjg jak i ChL-C. Główne działanie lecznicze glikokortykosteroidów polega na wykorzystaniu ich właściwości przeciwzapalnych.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: dariah4 » 03 mar 2011, 10:17

Od kilku dni pobolewa mnie brzuch i czuje w nim bulgotanie. biegunki nie mam, przynajmniej jeszcze nie. Oczywiście muszę zgłosić się jak najszybciej do lekarza, ale mam w związku z tym pytanie. Czy jeżeli to zaostrzenie i zaczełabym teraz brać sterydy to biegunka by sie nie pojawiła? Może to głupie ale sama nie wiem co o tym myśleć.

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: alla84 » 03 mar 2011, 10:22

Sama sterydów nie bierz. Sterydy niwelują stan zapalny,ale może uda się pozbyć zaostrzenia bez nich. Lepiej zacząć od sterydów we wlewkach niż od doustnych. Marsz do lekarza ;)

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: dariah4 » 03 mar 2011, 10:34

Sama na pewno nie zamierzam kombinować z lekami. Ale boję się kolejnego zaostrzenia.

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: alla84 » 03 mar 2011, 10:41

Wiem, każdy z nas panicznie się tego boi. Ja obecne zaostrzenie mam od zeszłego tygodnia - zaczęło się od dwóch toalet dziennie, obecnie 6-10 z krwią już ( w przeciągu 5 dni). Byłam u lekarza i dostałam wlewki z hydrocortyzonu. Dwie na razie wzięłam, poprawy nie zauważam... Ale chyba zbyt niecierpliwa jestem.

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: dariah4 » 03 mar 2011, 10:45

Mi od sterydów po 1 czy 2 dniach tez sie od razu nie poprawia, ale bedzie dobrze zobaczysz... musi być, w końcu każdy z nas wystarczająco dużo się już wycierpiał :wink: . a co gdybym wzięła wlewki z pentasy? Zostały mi jeszcze dwie z czasu kiedy ostatnio musiałam je brać.

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: alla84 » 03 mar 2011, 10:47

Jasne! Wlewki z Pentasy jak najbardziej! A ile bierzesz doustnie?
Ja robię wlewki jak cokolwiek mnie niepokoi.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: Raysha » 03 mar 2011, 10:48

Zaczekaj cierpliwie do wizyty lekarza.

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: alla84 » 03 mar 2011, 10:51

Moim zdaniem wlewki Ci nie zaszkodzą. Ilekroć miałam taki stan jak opisujesz, lekarka kazała mi brać najpierw wlewki. Dopiero, jak one nie pomogły, włączałyśmy inne leki. Także ja bym cierpliwie nie czekała.

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: dariah4 » 03 mar 2011, 10:57

Ja też tak myślę, że cierpliwie chyba nie zaczekam. Tym bardziej , że wlewki brałam już kilka razy i kiedy już miałam biegunkę i mocne zaostrzenie to ze sterydami zawsze brałam i szybko widziałam poprawę. Więc na pewno mi nie zaszkodzą.

Doustnie biorę 2+1+2 tabletki (po 500 mg, nie wiem w ogóle czy występują w jakiś innych dawkach).

Dziękuję alla84, jakoś podniosłaś mnie na duchu. :mrgreen:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: Raysha » 03 mar 2011, 11:00

Wiesz, to, że znasz swój organizm i wiesz jak reaguje oraz na własną odpowiedzialnosć to robisz, nie oznacza, że każdy powinien tak robić - tak mnie się wydaje.
Nie wiem jaki ma duży staż dariah4 w chorobie i na ile może sobie pozwolić. Oraz kiedy ma termin do lekarza i czy warto coś eksperymentować, jeśli to nie byłoby tak odległy termin.

Poza tym na publicznym forum takie zachęcanie do spróbowania na własną rękę czegoś nie bardzo mnie się to widzi. Oczywiście mogę się mylić, bo nie jestem specem w tej dziedzinie, wyrażam swoje zdanie, którym nie musisz się ze mną zgadzać.

Awatar użytkownika
alla84
Początkujący ✽✽
Posty: 84
Rejestracja: 22 cze 2009, 23:00
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: alla84 » 03 mar 2011, 11:02

No cieszę się, że Cię trochę podniosłam na duchu. Ta Pentasa chyba faktycznie w innych dawkach nie występuje. To weź wlewki i dawki doustnej nie zmieniaj. A w aptece kup sobie lacidoenter (20zl) albo enterol (30zl) ( musi być Saccharomyces boulardi), pij siemie lniane. Trzymam kciuki za poprawę.
PS. Kurczę, wiosna jest piękna, już prawie ją widać, szkoda tylko, że nie tylko na dworze, ale i w naszych jelitach ;/

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: dariah4 » 03 mar 2011, 11:05

Ale czy ja kogokolwiek do czegoś zachęcam? Nie wydaję mi się.

[ Dodano: 03-03-2011 ]
Ale czy ja kogokolwiek do czegoś zachęcam? Nie wydaję mi się.

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: Cinimini » 03 mar 2011, 11:07

JA jestem świerzo po kuracji wlewkami z hydrocortyzonu i salofalku - kuracja 10-cio dniowa przyniosła naprawde dobre efekty, a było bardzo kiepsko, bo jak pewnie czytałaś szykują mnie na operację. Także śmigaj do lekarza, nie czekaj, będzie dobrze ;).
Ostatnio zmieniony 03 mar 2011, 11:09 przez Cinimini, łącznie zmieniany 1 raz.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: Raysha » 03 mar 2011, 11:07

dariah4, chodziło mi o alla84.

Nieważne. Mniejsza.

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: sterydy a początek zaostrzenia

Post autor: dariah4 » 03 mar 2011, 11:09

Lacidoenter już biorę. A wlewki wezmę, w końcu już zdążyłam trochę poznać swój organizm.

No faktycznie piękna pogoda, a ze mną znowu gorzej.

Zablokowany

Wróć do „Ogólnie o Kortykosteroidach”