Strona 9 z 23

Re: VSL3=Vivomixx

: 07 lip 2014, 14:08
autor: Baby
Habik, najlepiej napisz zapytanie do firmy.

Re: VSL3=Vivomixx

: 07 lip 2014, 15:14
autor: kalatos
Urlop teraz mają :)

Re: VSL3=Vivomixx

: 07 lip 2014, 20:01
autor: Nibiru
Habik pisze:Stosuję VSL#3 od jakiegoś czasu i odnoszę wrażenie, że ma pozytywne działanie na jakość tego co ze mnie wychodzi ;-) . Zastanawia mnie jedna rzecz, może ktoś gdzieś czytał, cokolwiek wie - czy rozpatrywano gdzieś, badano wpływ podawania probiotyku - takiego jak np. VSL#3 w postaci wlewki? I jakie były skutki? Tak by cała zawartość tego cuda wylądowała bezpośrednio w jelicie grubym (Szczególnie chorych na CU mogłoby to interesować). Taka myśl mi do głowy przyszła a propo tego, że co jakiś czas czyta się o przeszczepach flory bakteryjnej.
Gdzieś poruszałem taki temat na tym forum. Według mnie byłby to ciekawy sposób. Najlepiej jakby to połączono z kwasem masłowym (Debutir) i Propionylem L- carnityny i Glutaminą.
Taka wlewka to byłby odżywczy i kojący "miodzik" dla jelit. Ale niestety walą chemią i nikt nie kwapi się żeby coś takiego bardziej naturalnego "wykombinować".
Większość tych substancji ginie zanim dotrze do jelit. A Debutir w kapsułkach to za małe dawki.

Re: VSL3=Vivomixx

: 03 sie 2014, 16:46
autor: Gosia22
Popijam saszetki VSL#3 (jedna dziennie, przed snem)od trzech miesięcy. Dodatkowo łykam Debutir (2x1). Dla mnie super efekty pojawiły się gdzieś po dwóch miesiącach. Stolec jest wreszcie NORMALNY (miałam odwieczny problem z konsystencją, tzn. prawie zawsze była papka), zazwyczaj raz dziennie, zero buczenia, przelewania i jakichkolwiek atrakcji. Oby już tak zostało :)

Re: VSL3=Vivomixx

: 15 lis 2014, 22:18
autor: Karola
Pierwsze dni z VSL#3 były piękne. Później koszmar. W nocy nie czułam jak ulewa sie ze mnie kał... myślałam że znowu cos się złego dzieje, bo wciąż szpitale ropnie przetoki i inne cudaczne rzeczy. Poszłam do lekarza i sie okazało, że wiele osób Pani Dr. się skarżyło że niestety powoduje to rewolucje no i odstawiałm, po jednym dniu widziałam dużą różnice. Niestety jeszcze walcze zeby sie wszystko unormowało. Piszę to by pokazać że nie wszystko nam służy, że każdy ma inny organizm. Jednym pomaga a drugim szkodzi pomimo tej samej choroby. Piszę to również dlatego że kupiłam od razu więcej paczek suplementu bo nie przypuszczałam ze tak może źle to sie skończyć. No i zostałam z 2 paczkami po 10 saszetek a jak wiecie kwota za leki mala nie jest. Może się komuś z rodziny przyda po biegunkach. Pozdrawiam.

Re: VSL3=Vivomixx

: 16 lis 2014, 08:44
autor: ulka1986
Mi też vsl nie bardzo pomaga a po nim wszystko się przelewa tylko przy antybiotyku stosowałam pół saszetki co 2 dni, wspomagając inne preparaty. Ja miałam 30 saszetek i kosztowało mnie to ok. 80 zł :mrgreen:

Re: VSL3=Vivomixx

: 16 lis 2014, 11:58
autor: Jac
Ja wprowadzałem VSL#3 do użycia bardzo powoli, bo na początku za bardzo przyspieszał mi kolejne wypróżnienia.
Brałem jedną kapsułkę, następnie dwa dni odczekałem, brałem kolejną i znów dwa dni przerwy i tak dalej. Potem zmniejszyłem przerwę do jednego dnia. Dopiero po ok. miesiącu zacząłem brać VSL#3 codziennie i do dziś go stosuję, po jednej kapsułce dziennie.
W moim przypadku, jest to najlepszy probiotyk, z jakim miałem do tej pory do czynienia.

Re: VSL3=Vivomixx

: 21 lis 2014, 22:29
autor: Karola
Ostatnio kupowałam i za 10 sztuk saszetek przy negocjacjach zakupu większej ilości wyszło 90 zł. Nie wiem czy aż tak ceny się zmieniły czy trafiłaś na fajną okazję. W każdym razie aktuanie bez nich jest mi lepiej i szczerze boje sie brać nawet mniejszą dawkę zeby się znowu nie zaczeło bo było to kilka dni i nocy w toalecie. ciesze się ze komuś to służy bo wkońcu wspólnym celem naszym jest aby znaleźli leki wprowadzające nas w jak najdłuższy czas remisji.

Re: VSL3=Vivomixx

: 22 lis 2014, 21:41
autor: ulka1986
Mi wyszło tanio bo kupione miałam w Liverpoolu, i jakbym miała je znów kupić to napewno nie w Polsce. Moim zdaniem producent obniżając cenę w naszym kraju mógłby na tym tylko więcej zarobić bo były częściej kupowane a tak cena jest nie adekwatna to realiów życiowych przeciętnego Polaka.

Re: VSL3=Vivomixx

: 17 lut 2015, 10:09
autor: Yamato
Hej wszystkim :)
Jestem po pierwszych 10 kapsułkach VSL i jestem w miarę pozytywnie zaskoczony.
Jak wygląda sprawa różnicy między kapsułkami a saszetkami? Czy tylko różni się 'mocą'?

Pozytywne efekty pojawi się nawet po pierwszym dniu, ale troszkę na początku chyba przesadziłem, bo zacząłem od 2 kapsułek dziennie (rano i wieczór) w czwartym dniu byłem w WC tylko jeden raz (co dla mnie to ewenement na skalę światową ;d) ale za to na drugi dzień pojawiło się 'przelewanie' i przez następny dwa dni biegunka.. zszedłem do 1 kapsułki na dzień i znów wszystko wróciło do normy (w mojej skali :D)

Czy ktoś orientuje się, czy promocja 2x 10 saszetek VSL za 99,00 zł jest dalej aktywna czy wyczerpały się zapasy?

Re: VSL3=Vivomixx

: 17 lut 2015, 11:31
autor: Gosieńka
Czy ktoś orientuje się, czy promocja 2x 10 saszetek VSL za 99,00 zł jest dalej aktywna czy wyczerpały się zapasy?
Jeśli chcesz taniej kupić VSL#3 to napisz do producenta. Ja zamówiłam sobie większą ilość i mi dali spory upust :)

Re: VSL3=Vivomixx

: 17 lut 2015, 18:06
autor: kalatos
Saszetki mają dużo więcej tych bakterii, ja biorę regularnie i polecam. Nie wiem czy mają bezpośredni wpływ na remisję, czy nie, ale nie będę tego sprawdzał :)

Re: VSL3=Vivomixx

: 18 lut 2015, 12:13
autor: patkaas
Wytyczne krajowego konsultanta w postępowaniu z CU mówią:
Preparatami o udowodnionej skuteczności w podtrzymywaniu
remisji oraz w profilaktyce zapalenia
zbiornika jelitowego są szczepy probiotyczne
VSL#3.

Re: VSL3=Vivomixx

: 21 lut 2015, 18:06
autor: kasia38
Gosieńka pisze: Jeśli chcesz taniej kupić VSL#3 to napisz do producenta. Ja zamówiłam sobie większą ilość i mi dali spory upust :)
a można wiedzieć po ile CI sprzedali?

Re: VSL3=Vivomixx

: 21 lut 2015, 18:55
autor: Gosieńka
kasia38, wysłałam pw :)