dieta a CU

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: dieta a CU

Post autor: obyty.z.cu » 18 mar 2009, 23:41

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Oj musisz uwazac, jesli przeczyta to ktos z KFC to moze byc zly !
W koncu ich zywnosc jest pod kontrola :razz: [cytat usunięty na prośbę użytkownika]

i tyle stron pisania , zeby dostac wlasciwa odpowiedz :wink: !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: dieta a CU

Post autor: deep navy » 18 mar 2009, 23:43

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
no to w końcu jaki wpływ wywiera żywność na nasze choroby?
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: dieta a CU

Post autor: obyty.z.cu » 18 mar 2009, 23:46

bananek pisze:no to w końcu jaki wpływ wywiera żywność na nasze choroby?
albo sie tyje albo odwrotnie :razz:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: dieta a CU

Post autor: deep navy » 18 mar 2009, 23:56

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
należy mieć na uwadze to, że są osoby na tym forum z krótkim stażem.
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

90Christin
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 21 sie 2008, 01:15
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: dieta a CU

Post autor: 90Christin » 19 mar 2009, 00:00

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

jak widać temat jest cały czas żywy i poszukiwany no i jak się okazało nieco kontrowersyjny ;) :p

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: dieta a CU

Post autor: deep navy » 19 mar 2009, 00:15

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
jesteś dla mnie jak światła przeciwmgielne we mgle.

Z tego co widzę to na temat diety mam podobne zdanie do 'obytego.z.cu'.
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: dieta a CU

Post autor: obyty.z.cu » 19 mar 2009, 00:29

:lol: ale ja wlasnie pisze to samo co Żabusia, moze tylko inaczej to "prowadze" :wink:

Ja Tobie powiem bananek, troche racji tu ma 90Christin,
90Christin pisze:jak widać temat jest cały czas żywy i poszukiwany no i jak się okazało nieco kontrowersyjny
tematem przewodnim jest to, zeby sie nauczyc zyc z nasza choroba.
Osoby "starsze" na tym forum sa juz tak obeznane z tym tematem, ze maja go juz powyzej uszu, i wcale sie nie dziwie, ile mozna pisac , ze jest opcja szukaj.
Jednak, dla osoby trafiajacej na forum z "wyrokiem" CU lub CD guzik interesuje to co tutaj bardziej doswiadczeni wiedza i mowia, oni nie czytaja regulaminu, oni chca odpowiedzi natychmiast, bo w koncu im sie stala krzywda.
Jesli "nowi" sa obeznani z jakims forum albo z netem wogole , latwiej im to idzie, ale innym jest trudniej.
Wyszlo na to, ze temat wcale nie jest kontrowersyjny, tylko jest zapotrzebowanie na ciagle jego walkowanie, tylko dlatego, ze tu iles nowych osob tygodniowo sie loguje po raz pierwszy, i to w strasznym stresie, bo w koncu zostali "skazani" na chorobe przewlekla,
no powiedzmy jak narazie nieuleczalna.
To caly zakres dyskusji.

Tematem zupelnie poza dyskusja jest , przygotowanie "wczesniejsze" do rozmow na forum, ile wiedza o swojej chorobie...a przede wszystkim, zeby nauczyli sie najpierw szukac, a potem pytac.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: dieta a CU

Post autor: deep navy » 19 mar 2009, 11:58

Tematem zupelnie poza dyskusja jest , przygotowanie "wczesniejsze" do rozmow na forum, ile wiedza o swojej chorobie...a przede wszystkim, zeby nauczyli sie najpierw szukac, a potem pytac.
ja już się naczytałem różnych poradników na temat 'nzj'. I muszę powiedzieć, że dla mnie jest bardziej wartościowa dyskusja na ten temat niż czytanie samej teorii.
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: dieta a CU

Post autor: ita71 » 19 mar 2009, 12:16

Z mojego 8-letniego doświadczenia wiem,że
dietę trzeba samemu sobie wypracować.
Krok po kroku sprawdzić co nam szkodzi,
a co tolerujemy.W zasadzie syn nie ma
dużych ograniczeń w jedzeniu,ale jest parę
potraw i produktów po których boli brzuch.
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: dieta a CU

Post autor: obyty.z.cu » 19 mar 2009, 12:25

bananek pisze:możesz się wybrać do KFC i zobaczysz jak na Ciebie działa.

nie chce iść do 'KFC', bo wiem czym się to dla mnie może skończyć. (wiem co dla mnie jest dobre a co nie).
tak mimochodem do tego nawiazujac.
Zemsta zony nazywam sytuacje kiedy jadac do Krakowa,czy dalej na poludnie ,kaze mi sie zatrzymac w Katowicach w przydroznym KFC.Ja wyglodzony przed droga, zeby uniknac wpadek, a ona zamawia same frykasy...to jest jawna prowokacja !! i dyskryminacja mnie.
Jedne co moge , to napic sie tam kawy. :oops:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: dieta a CU

Post autor: obyty.z.cu » 19 mar 2009, 12:47

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
dla mnie kazde jedzenie powoduje odruch szukania wc,bo nadchodzi bol i czas do 1 minuty na dobiegniecie.Dlatego w drodze , czesto takze na imprezach poza domem,zabawach itp. poprostu niejem.To jedyna rada, no ale pic musze, najczesciej wode.A kawa...coz, po kilku godzinach jazdy jest sie padnietym, ale przy tym jestem tak wczesniej oczyszczony, ze niczym to nie grozi. Jem dopiero po przyjezdzie na miejsce.
Wlasnie dzis mam taki dzien, 4 razy wychodzilem do ogrodka i po 10 minutach bieg do wc...powoli juz mi sie nie chce wychodzic.A przeciez zjadlem tylko kubek kaszki mannej i herbate.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Misia

Re: dieta a CU

Post autor: Misia » 20 mar 2009, 17:48

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika
Ostatnio zmieniony 20 mar 2009, 18:24 przez Misia, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: dieta a CU

Post autor: obyty.z.cu » 20 mar 2009, 18:00

obyty.z.cu pisze:Tematem zupelnie poza dyskusja jest , przygotowanie "wczesniejsze" do rozmow na forum, ile wiedza o swojej chorobie...a przede wszystkim, zeby nauczyli sie najpierw szukac, a potem pytac.
bananek pisze:ja już się naczytałem różnych poradników na temat 'nzj'. I muszę powiedzieć, że dla mnie jest bardziej wartościowa dyskusja na ten temat niż czytanie samej teorii.
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Bardzo jasno i tresciwie !

Sadze , ze caly ten post,ten wpis Misi powinien byc wklejany raz na tydzien, albo umieszczony jako jakis taki tekst "dekalogu" chorych na CU i CD na wejsciu nowych przy rejestracji !!
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
izabelka70
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 05 mar 2009, 17:00
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Końskie

Re: dieta a CU

Post autor: izabelka70 » 20 mar 2009, 19:42

Ja ostatni tydzień leżałam w szpitalu w Łodzi i przy wypisie pan doktor stwierdził. "Jesz to na co masz ochotę wszystko z głową " .
CU remisja hura :). Sulfasalazyna EN 3x2, kwas foliowy 15 1x1

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: dieta a CU

Post autor: exa » 20 mar 2009, 19:48

izabelka70 pisze:"Jesz to na co masz ochotę wszystko z głową " .
dodałabym jeszcze jedno - słuchać organizmu...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”