dieta a CU

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: dieta a CU

Post autor: Joanna23 » 25 lut 2009, 17:30

Katze, jak zaczełam to czytać od ciebie posta to tak jakbym siebie czytała :)
Wszystko to samo :( mi mama łyżeczką na chamca ładowała te mleko i za każdym razem było to samo odwrót głowy i wymioty :(
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
andzka
Początkujący ✽✽
Posty: 485
Rejestracja: 21 lut 2009, 07:47
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Stargard Szcz.
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: andzka » 11 mar 2009, 09:22

Olimpijka pisze:Co do slodyczy, od czasu rzutu jakos chetka mi przeszla, chyba z 3 miesiace nic nie jadlam, a teraz to czasami tylko. Wczesniej codziennie cos musialam wszamac
Ja dokładnie odwrotnie. Do czasu choroby słodycze mogły dla mnie nie istnieć.... Czasem coś zjadłam jak byłam bardzo głodna a nie było nic innego lub grzecznościowo ciasto.... :) a teraz???? Ludzie, mam takie parcie na słodycze, że aż mnie skręca.... :mrgreen: nawet po obiadku muszę choćby ciastunio zjeść, żeby poczuć słodki smaczek... chyba szybko nadrobię starcone kilogramy. Od dziś zaczynam ćwiczyć :)

Olimpijka

Re: dieta a CU

Post autor: Olimpijka » 11 mar 2009, 11:19

andzka, ja to ciasto tonami do dzis :mrgreen:
Jednak jesli chodzi o slodkosci typu wafelki, batony, czekolada to nie mam parcia. Jak ktos mnie poczestuje chetnie zjem, ale juz sama nie kupuje sobie, nie mysle o tym nalogowo zeby zjesc cos z czekolada ;)

beatus21
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 21 lut 2009, 17:50
Choroba: CU
województwo: opolskie
Lokalizacja: koło Opola
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: beatus21 » 12 mar 2009, 12:13

Taaaak słodycze to pyszności :jupi: Też się nie mogę oprzeć, na szczęście nic mi się po nich złego nie dzieje i dzięki temu świat wydaje się piękniejszy :wink:
Beatka

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: Natalka » 12 mar 2009, 13:28

więcej o słodyczach tu:
viewtopic.php?t=829
:wink:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

90Christin
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 21 sie 2008, 01:15
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: dieta a CU

Post autor: 90Christin » 17 mar 2009, 21:15

Kurcze, wczoraj byłam na wizycie u swojej gastro i powiedziała mi, że dieta nie ma żadnego kompletnie wpływu na zaostrzenia i stan choroby... moje pierwsze pytanie w głowie... JAKTO? :neutral: Odkąd zaczęłam zabawę z CU wiedziałam, że muszę dbać o dietę. Bardzo na nią uważałam na początku, potem trochę, aż w końcu teraz wcale, i ciągle mam takie łagodne zaostrzenie. Myślałam że to przez to i nawet ojciec mi zarzucał że to napewno przez to. A tu się okazuje, że mój autorytet mówi, że guzik prawda... ponawiam... JAKTO?

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: dieta a CU

Post autor: Joanna23 » 17 mar 2009, 21:27

90Christin, ojcowie zawsze się mądrują ! wiem to bo według mojego ojca to wszystko co Ja zawsze jadłam to wszystko ZŁE. Tylko On jedząc tłuste wędliny nocą je zdrowo :lol:
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: dieta a CU

Post autor: ita71 » 17 mar 2009, 21:39

Też mnie to dziwi,mi lekarz mówił ze trzeba
przestrzegać diety szczególnie w zaostrzeniu.
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: dieta a CU

Post autor: deep navy » 17 mar 2009, 22:01

90Christin pisze:dieta nie ma żadnego kompletnie wpływu na zaostrzenia i stan choroby...
sprawy mają się tak: dieta nie leczy naszych dolegliwości.
W sytuacji gdy jemy wszystko 'jak leci' narażamy się na dłuższe pobyty w wc.
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

90Christin
Początkujący ✽✽
Posty: 140
Rejestracja: 21 sie 2008, 01:15
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: dieta a CU

Post autor: 90Christin » 17 mar 2009, 22:10

a to zmienia postać rzeczy. ale czy to oznacza na przykład, że moge pić coca colę w remisji, która jak każdy inny napój gazowany w zaostrzeniu, powoduje nieprzyjemne sensacje?

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: Mamcia » 17 mar 2009, 22:22

Poradnik na stronach J-elity, coli poświęcony specjalny akapit.
Osobiście czasem piję z żubróweczką i zakąszam wapnem z wit D3 oraz IPP.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
deep navy
Aktywny ✽✽✽
Posty: 581
Rejestracja: 30 paź 2008, 21:45
Choroba: osoba zainteresowana
województwo: lubelskie
Lokalizacja: zza Buga

Re: dieta a CU

Post autor: deep navy » 17 mar 2009, 22:22

90Christin pisze:ale czy to oznacza na przykład, że moge pić coca colę w remisji
hmm... powiem tak: 'Coca-Cola' u zdrowych ludzi może złagodzić biegunkę. Dlaczego? bo posiada w swoim składzie dużo cukru a... cukier ma właściwości wiążące.

W naszym przypadku 'Coca-Colę' lepiej odstawić na bok i... przerzucić się np: na 'Nestea' (napój prod. przez 'Coca-Colę' na licencji 'Nestle').
"Wciąż wierzę w miłość, w pokój, w pozytywne myślenie" J.Lennon

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: dieta a CU

Post autor: ita71 » 17 mar 2009, 22:36

Mój synuś nie pija żadnych gazowanych napoi
ani nie jada nic typu chipsy i nie upomina się
o nie ,sam wie że nie może.
Nigdy nie mów nigdy...

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: dieta a CU

Post autor: Joanna23 » 17 mar 2009, 22:57

Mi osobiście coca cola pomagała zawsze we wzdęciach. Gdy je dostaję i nie umiem se gazu wypuścić to se popije trochę i wtedy puszczam no wiecie co :lol:
Kiedyś siostra miała biegunkę i na wymioty jej szło a wtedy mama dała jej tabletkę dla tych którzy w czasie podróży wymiotują ( zapomniałam nazwę) i coca colę i jej przeszło :)
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: Natalka » 17 mar 2009, 23:45

Joanna23 pisze:w czasie podróży wymiotują
awiomarin, kiedyś miałam chorobę lokomocyjną, stąd wiem :]
bananek pisze:W sytuacji gdy jemy wszystko 'jak leci' narażamy się na dłuższe pobyty w wc.
nie każdy tak ma :]
a tak w ogóle 90Christin zerknij na mój podpis :wink: (zaczerpnięty z poradnika Falka)
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”