dieta a CU

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
PiEtRaS
Początkujący ✽✽
Posty: 162
Rejestracja: 12 paź 2008, 20:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: PiEtRaS » 15 paź 2008, 21:09

też fakt...ale ja juz ja mam 1.5 lat heh

Misia

Re: dieta a CU

Post autor: Misia » 15 paź 2008, 21:51

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

PiEtRaS
Początkujący ✽✽
Posty: 162
Rejestracja: 12 paź 2008, 20:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: PiEtRaS » 16 paź 2008, 14:05

ahha

Awatar użytkownika
cebulka
Początkujący ✽✽
Posty: 183
Rejestracja: 06 lis 2008, 22:48
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: dieta a CU

Post autor: cebulka » 08 lis 2008, 00:28

Tak czytam i czytam....dopiero skonczylam studia...dietetyke i szczerze powiem ze wszystko czego mnie nauczyli odnosnie zywienia w CU i CD wymaga duzego skorygowania...wiec jesli chodzi o wizyty u dietetykow to tez chyba trzeba podejsc do tego z rezerwa....no chyba ze bedzie to czlowiek, ktory zna CU i CD nie tylko z sali wykladowej i ksiazki.... :wink:
azathioprine vis 1x50mg
Salofalk 2x2
Dicoflor 60 doraźnie
vitrum calcium 1x1
Femibion natal 1 1x1
Kwas foliowy 1x1
Rutinoscorbin 2x2
Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: ranka » 08 lis 2008, 21:45

mam kolezanke dietetyka i ona zdecydowanie podchodzi do tego tak jak powinna :)
Obrazek

Trupiec

Re: dieta a CU

Post autor: Trupiec » 13 lis 2008, 19:54

PiEtRaS, co to za makabryczny awatar masz? 8-O

Sorry za oftop. :oops:

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: dieta a CU

Post autor: Ania406 » 13 lis 2008, 20:09

Trupiec pisze:PiEtRaS, co to za makabryczny awatar masz? 8-O
Avatary oceniamy w innym, przeznaczonym do tego miejscu. Tu rozmawiamy o diecie.
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

elizabet-70
Początkujący ✽✽
Posty: 235
Rejestracja: 30 wrz 2008, 13:33
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: elizabet-70 » 11 gru 2008, 17:56

obyty.z.cu, zadziwiasz mnie margaryny nie jadasz masła ,kawy, piwa nie pijesz pieczywa nie....napisz mi co ty jadasz (na prywatne)
ela

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: Mamcia » 11 gru 2008, 19:46

To bardzo proste, o czym wiedzą uczestnicy J-elitowych zlocików. Przez lata żyłam mięsem i rybami z warzywami, no i piwem. Zamiast masła i margaryny majonez, a pieczywa jedną 4 mm kromkę dziennie. Słodyczy zero.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Grzyb333
Doświadczony ❃
Posty: 1075
Rejestracja: 10 mar 2008, 13:49
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: Grzyb333 » 11 gru 2008, 22:39

Prezes J-Elity mówi, że piwo jest dobre. Jednak jest dla mnie nadzieja.
GrzybaBlog - http://graforoman.wordpress.com/ Darwin się mylił. Ja nie pochodzę od małpy. Ja pochodzę od Purchawki :E

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7788
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: dieta a CU

Post autor: obyty.z.cu » 12 gru 2008, 17:11

Grzyb333 pisze:że piwo jest dobre. Jednak jest dla mnie nadzieja
:razz: pewnie ,ze piwo jest dobre,tyle ze dla nie to odrazu ..bieganie,pewna biegunka..widac,kazdy ma inaczej...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

elizabet-70
Początkujący ✽✽
Posty: 235
Rejestracja: 30 wrz 2008, 13:33
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: okolice Starachowic
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: elizabet-70 » 13 gru 2008, 17:47

Usłyszałam dziś od mojego gastro..że dieta nie jest taka ważna,byłe nie ostre i nie zpalone.Mozna kołowrotu dostać.....
ela

Awatar użytkownika
Diabliczka
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2007, 15:07
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: Diabliczka » 13 gru 2008, 18:55

elizabet-70 pisze:Usłyszałam dziś od mojego gastro..że dieta nie jest taka ważna,byłe nie ostre i nie zpalone.Mozna kołowrotu dostać.....
Oj można...
Szczerze mówiąc w sprawie CU nigdy nie odwiedziłam gastroenterologa - poza rektoskopią i kolonoskopią - i może właśnie dlatego nikt nigdy mi nie powiedział, co powinnam jeść, a czego nie... Internista powiedział mi tyle, że "to się leczy latami" (nawiasem mówiąc bardzo budujące :wink: echhh... :roll:) i że powinnam na sobie sprawdzać, co mogę jeść, a co nie.
Jedyną rzeczą, jaką przetestowałam, było mleko-od pierwszych dni choroby wiem, że absolutnie nie mogę, chociaż nie wiem, jak teraz... Za to przetwory mleczne jak najbardziej-śmietanę (oprócz 30%), ser żółty-chociaż rzadko jadam, ser biały, jogurty normalne i probiotyczne :roll: . Gdzieś tam kiedyś przeczytałam, że dieta powinna być lekkostrawna, płynna lub półpłynna i tak zaczęłam kopać w różnych miejscach i dostaję kołowrotu-jedne źródła podają, że nie wolno spożywać błonnika-poza tym zawartym w młodych warzywach i dojrzałych owocach, a inne, żeby właśnie go spożywać. Komu wierzyć?
I w ogóle skąd brać przepisy na jakieś ciekawe (i przede wszystkim smaczne) oraz niemonotonne dania? Jestem nawet posiadaczem garnka do gotowania na parze, ale rzadko go używam, bo mam skąpy repertuar... :cry: i brak mi już pomysłów...
Od takiego wymyślania można ześwirować... O nieodżywieniu organizmu objawiającym się w różny sposób nie wspomnę... Znajdę gdzieś przepisy na coś ciekawego do jedzenia?
***** Szczęście to jedyna wartość, którą się mnoży, jeśli się ją dzieli *****
_______________________________

CU
Remisja (?)
Wzrost 160cm/waga ok. 52 kg
Lek: Sulfasalazin EN 500 mg 2 razy dziennie x 2 szt. od początku choroby
Dicoflor30 (kiedyś), len mielony... (bardzo rzadko)

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: dieta a CU

Post autor: Raysha » 13 gru 2008, 19:00

Dieta w CU i CD jest różna.
Po pierwsze jak sie nie ma zaostrzenia to jemy wszystko, metodą prób i błędów. To co szkodzi to tworzymy swoją listę "zakazanych". Może się stać, że kilka razy zjecie coś a dopiero za 5razem zaboli. Także też nie należy przesadzać. Natomiast w zaostrzeniu, to właśnie płynna, półpłynna, bo wiadomo że w zaostrzeniu to nawet suchy chleb szkodzi.

Poradnik żywieniowy Falka w NZJ
http://nzj.iimcb.gov.pl/zywienie.pdf

Zapraszam do lektury :)

Awatar użytkownika
Diabliczka
Debiutant ✽
Posty: 16
Rejestracja: 04 lis 2007, 15:07
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wałbrzych
Kontakt:

Re: dieta a CU

Post autor: Diabliczka » 13 gru 2008, 20:48

Aha, no to nie tak do końca pomieszałam z dietą... :wink:

Poradnik żywieniowy Falka "przetrawiłam" ;) wczoraj - stąd te kontrowersje nt. błonnika :wink:
***** Szczęście to jedyna wartość, którą się mnoży, jeśli się ją dzieli *****
_______________________________

CU
Remisja (?)
Wzrost 160cm/waga ok. 52 kg
Lek: Sulfasalazin EN 500 mg 2 razy dziennie x 2 szt. od początku choroby
Dicoflor30 (kiedyś), len mielony... (bardzo rzadko)

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”