co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: dariah4 » 26 kwie 2011, 17:27

A ja mam pytanie. A mianowicie jak jest u Was z ciastami z kremem? Od niedawna mam ochotę na karpatkę ale wolę nie próbować. Natomiast mama upiekła mi ostatnio pyszny biszkopt z galaretką i takim kremem z kisielu (tzn taki zmiksowany mikserem kisiel) i całe szczęście to mi nie zaszkodziło.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: Natuśka » 26 kwie 2011, 18:49

dariah4 pisze: jak jest u Was z ciastami z kremem?
U mnie ból brzucha, a finalnie zwrot tyłem ... :neutral:
Indywidualizm organizmu decyduje o wszystkim.

Moje jelita przykładowo nie zniosą czekolady, a inni mogą szamać ją do woli- tak więc zasady nie ma. :wink:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: Golfi » 26 kwie 2011, 19:59

dariah4 pisze:A mianowicie jak jest u Was z ciastami z kremem?
Wiele zależy od źródła pochodzenia.
Ze sklepu to bankowo wywoła niepożądane skutki , domowe to raczej nie szkodzą choć też zależy jaki to jest krem. Bita śmietana w każdym razie dla mnie jest ok
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: izo.sim » 27 kwie 2011, 16:43

martita pisze:a ja jadam wszystkie i nic sie nie dzieje, a karpatkę kochammmmmm
Zapomniałaś o jednym szczególe - od kilku miesięcy jesteś na Humirze i być może to jej zasługa :wink:
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: dariah4 » 27 kwie 2011, 16:54

Ja właśnie mam już dosyć placka drożdżowego bo jem najczęściej i zjadłabym chętnie coś innego. Chociaż w święta jadłam też babkę i nic mi nie było. :mrgreen:

A teraz jak się robi coraz cieplej to zjadłoby się też jakieś lody, najlepiej czekoladowe :razz:.
Moje jelita przykładowo nie zniosą czekolady
a moje nic do niej nie mają :mrgreen:

i to już 4 miesiące remisji :D

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: Miska Ryżu » 27 kwie 2011, 19:26

Dariah, dopóki sama nie spróbujesz na sobie, nie dowiesz się jak dana potrawa w tym i karpatka na Ciebie będzie działać. Jak podziała źle to Cie przegoni i tyle. Od jednego kawałka zaostrzenia nie powinnaś dostać ;-)
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2013, 19:54 przez Miska Ryżu, łącznie zmieniany 1 raz.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: dariah4 » 27 kwie 2011, 20:04

No też tak myślę że w razie czego od jednego kawałka aż tak źle nie będzie.
A w ogóle jak coś zaszkodzi to przez jaki czas są bóle brzucha albo ile czasu się biega do toalety?

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: Natalka » 27 kwie 2011, 20:06

dariah4 pisze:A w ogóle jak coś zaszkodzi to przez jaki czas są bóle brzucha albo ile czasu się biega do toalety?
no i to też jest indywidualne, zależy od organizmu, od tego ile i czego się zjadło, jednego przegoni raz drugiego kilka, nie ma gotowej odpowiedzi na tak zadane pytanie.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: dariah4 » 27 kwie 2011, 20:22

Tak też myślałam. Mi ogólnie mało rzeczy szkodzi. Raz tylko miałam, że mnie kilka razy pogoniło i wtedy już wzięłam to za kolejne zaostrzenie, na szczęście niesłusznie.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: ewkunia » 03 maja 2011, 15:36

Słuchajcie, jak to jest z tym nabiałem? Możliwe jest,że ser żółty mi nie szkodzi, podobnie słodycze na bazie mleka,a jogurty i twarogi tak? Lekarz zabronił mi nabiału, ja tak nie do końca się zgadzam,bo nigdy mi nietolerancja laktozy nie wyszła i sobie testuję.
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

lorema

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: lorema » 03 maja 2011, 19:02

Mój syn prze cały czas je nabiał: sery żółte, topione, jogurty, twarogi, twarożki, pije maślankę, kefir i to wszystko nie szkodzi mu (chociaż też były przeciwwskazania lekarza).
Jedynie w czasie zaostrzenia powstrzymuje się od spożywania nabiału.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: ewkunia » 03 maja 2011, 21:54

Ciekawe z tą tolerancją ;p

haha ok będę kupować przystarawe produkty ;p
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: Alutka86 » 03 maja 2011, 21:57

Ja np. mogę kefiry i maślanki, a jogurty już nie. Mówię oczywiście tylko o tych naturalnych.
O mleku to już nawet nie wspominam, lepsze niż fortrans :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

Awatar użytkownika
dariah4
Aktywny ✽✽✽
Posty: 634
Rejestracja: 27 gru 2010, 10:38
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: dariah4 » 04 maja 2011, 20:20

No niestety, tak jest, że np. mleko może szkodzić a ser już nie albo odwrotnie :razz: . Musisz na sobie wszystko przetestować bo każdy organizm inaczej reaguje na różne produkty. Poza tym mi lekarz długo też nie pozwolił próbować produktów mlecznych, bo one mogą zaostrzyć stan zapalny. Z resztą i tak nie jem jogurtów codziennie, chociaż je uwielbiam. :)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: co zjesc,zeby nie zaszkodzic?

Post autor: Mamcia » 04 maja 2011, 22:11

dariah4 przeczytaj w kwartalniku artykuł o mleku i jego przetworach - przyda ci się. Zrozumiesz co, kiedy i dlaczego może szkodzić.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”