Strona 3 z 4

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 10 sty 2016, 16:04
autor: Brawurka
obyty.z.cu pisze: Brawurka napisał/a:
co zrobić żeby tą pełność w brzuchu zminimalizować?

ja dlatego biorę ZIRYD i pomaga.Leki prokinetyczne,jest ich kilka.
Swoją drogą,na receptę 40 tabletek kosztuje jednostkowo dużo więcej niż 100 szt. i dlatego kupuje duze opakowanie,w DOZ.apteka .W nrmalnej aptece też nie wiadomo dlaczego dużo droższe.
Tak myślałam, że coś trzeba brać. W szpitalach zawsze dawali tzw. pierdzioszki i coś jeszcze.
Co do czarnej czekolady, nie umiem się nie zaspokoić, nie lubię żadnych gorzkawych rzeczy :( (Pomelo np.).
Zrozbiłam kaszę kus kus i gulasz oraz bardzo starte buraczki. Jest lepiej :zakochany:

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 10 sty 2016, 16:25
autor: obyty.z.cu
Brawurka pisze:(Pomelo np.).
cytrusy to zły pomysł,kwasy nie są najlepsze dla nas.Ja zaś mam problem,bo takie mandarynki czy pomarańcze mocno blokują mi jelito,wiadomo błonnik nie rozpuszczalny,a jeszcze trudno go pogryź.
Kiedy zrezygnowałem na jakiś czas z słodyczy,to ratowałem się domowymi przetworami typu dżemy,a przede wszystkim powidła czy musy-przetwory jabłkowe.
Tarty jabłkowe.to opanowałem na super...
Powidła czy dżemy domowe dodane do naturalnego jogurtu to też super specjał zastępujący słodycze,do tego dostarcza dużo dobrych elementów.
Brawurka pisze:czarnej czekolady
nie czarna a gorzka,taka z min. 60 % i bez cukru i tłuszczy roślinnych.
Ma ona dużo łatwo przyswajalnego magnezu a i trochę żelaza.
Gorzka czekolada ma wykwintny smak i cudownie poprawia humor, gdy dopadnie nas chandra. Ale to tylko niektóre powody, dla których warto jeść gorzką czekoladę. Okazuje się, że czekolada jest dobra na kaszel, nadciśnienie, brak energii, kiepską pamięć i brak koncentracji.
....
Gorzka czekolada na zdrowie
Gorzka czekolada to nie tylko wyborny smak. Naukowcy, badając skład kakaowych ziaren, odkryli w nich wiele cennych dla zdrowia substancji. A ich zawartość jest największa właśnie w gorzkiej czekoladzie. Oto dlaczego warto od czasu do czasu zjadać kilka kostek.
Pomaga w myśleniu. Zawiera wiele związków pobudzających mózg do pracy, np. pirazynę. Dlatego kilka kostek gorzkiej czekolady może rozjaśnić nam umysł, poprawić koncentrację, pamięć, czas reakcji i ułatwić rozwiązywanie problemów. W związku z takim działaniem czekolady niektóre dzieci mogą być nadmiernie pobudzone oraz mieć kłopoty z zaśnięciem.
Dodaje energii - ma najwięcej spośród czekolad węglowodanów, magnezu, potasu, żelaza, ale nie zawiera (albo niewiele) cukru! Specjaliści uważają ją za najlepiej przyswajalne, skoncentrowane źródło energii. Dobrze mieć taką "bombę energetyczną" w plecaku, wybierając się na wędrówkę czy trening. Gdy zupełnie opadniesz z sił, na pewno postawi cię na nogi.
Zapobiega miażdżycy i zakrzepom. Okazało się, że ziarna kakaowe są dosłownie "zapchane" flawonoidami. Te naturalne substancje hamują procesy utleniania "złego" cholesterolu, chroniąc nas przed miażdżycą i nowotworami. Pomagają zwalczyć infekcje, regulują właściwe napięcie mięśni i naczyń krwionośnych oraz "pilnują", żeby płytki krwi nie zlepiały się, zapobiegając tworzeniu się zakrzepów i udarowi mózgu.
Wzmacnia serce. Zawarte w ziarnie kakaowym polifenole obniżają ciśnienie krwi i zapobiegają zawałowi serca. Holenderscy naukowcy dowiedli, że osoby, które regularnie jedzą (albo piją) czarną czekoladę, 50 proc. rzadziej umierają na zawał.
Filtruje nerki. Dzięki dużej zawartości alkaloidu teobrominy pobudza pracę nerek i jako łagodny środek moczopędny znakomicie je oczyszcza. To ważna informacja dla osób, które mają skłonność do infekcji dróg moczowych.
Łagodzi kaszel. Ostatnio naukowcy odkryli, że teobromina skuteczniej hamuje kaszel niż stosowana do tej pory kodeina i nie wywołuje uczucia senności. Spróbujmy zatem ratować się gorzką czekoladą, gdy złapie nas przeziębienie.
Słowem = samo zdrowie :!: :idea:
Brawurka pisze:ostatnio zauważyłam, że po każdym posiłku czuję się pełna. Jakbym się przejadła i źle mi w brzuchu.
to też może być efekt zbyt dużo błonnika rozpuszczalnego,który właśnie w takich przypadkach dłużej zalega w żoładku,to też być może pochodna problemu z refluksem.

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 10 sty 2016, 18:11
autor: Brawurka
obyty.z.cu pisze: Brawurka napisał/a:
(Pomelo np.).

cytrusy to zły pomysł,kwasy nie są najlepsze dla nas.Ja zaś mam problem,bo takie mandarynki czy pomarańcze mocno blokują mi jelito,wiadomo błonnik nie rozpuszczalny,a jeszcze trudno go pogryź.
Mogę jeść owoce, żadnych problemów nie mam.
obyty.z.cu pisze:Kiedy zrezygnowałem na jakiś czas z słodyczy,to ratowałem się domowymi przetworami typu dżemy,a przede wszystkim powidła czy musy-przetwory jabłkowe.
Tarty jabłkowe.to opanowałem na super...
Powidła czy dżemy domowe dodane do naturalnego jogurtu to też super specjał zastępujący słodycze,do tego dostarcza dużo dobrych elementów.
Powidła i dżemy też jem ech.
obyty.z.cu pisze: Brawurka napisał/a:
ostatnio zauważyłam, że po każdym posiłku czuję się pełna. Jakbym się przejadła i źle mi w brzuchu.

to też może być efekt zbyt dużo błonnika rozpuszczalnego,który właśnie w takich przypadkach dłużej zalega w żoładku,to też być może pochodna problemu z refluksem.
Miałam gastroskopie i nie wykazała refluksu :roll:

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 10 sty 2016, 23:17
autor: michal_mg
Brawurka pisze:Niestety ostatnio zauważyłam, że po każdym posiłku czuję się pełna. Jakbym się przejadła i źle mi w brzuchu. Nie są to duże posiłki.
Próbowałaś jakąś miętę, czy inne zioła na pobudzenie trawienia? - ostatnio moja żonka jak wspomniała, że świąteczne jedzenie powoduje w niej pełność to pomogło jej podobne specyfiki.

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 10 sty 2016, 23:28
autor: Brawurka
michal_mg, piję miętę pieprzową, a pobudzenie trawienia uwierz, nie jest mi potrzebne ;)

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 11 sty 2016, 01:42
autor: Jacekx
A próbowałaś trochę pogłodować...ale woda, woda,...,woda :wink:

Ja dzisiaj na obiad miałem :nalesniki:


Od jakiegoś czasu też miałem puszenie ale zlikwidowałem grahamkami, espumisanem i No-spa oraz systematycznymi czyli codziennymi spacerami - typu szybkie chodzenie

:idea:

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 11 sty 2016, 09:02
autor: Brawurka
Jacekx pisze:A próbowałaś trochę pogłodować...ale woda, woda,...,woda
Jak nie jem to mam sraczke ;)
Na noc wypiłam białko z wodą, dziś jest lepiej jak dotąd. Zobaczymy :oops:

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 11 sty 2016, 10:46
autor: obyty.z.cu
z ziólek to polecam koper włoski na herbatkę,..mi kiedyś bardzo pomógł.

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 11 sty 2016, 10:49
autor: michal_mg
Brawurka pisze:Na noc wypiłam białko z wodą, dziś jest lepiej jak dotąd.
Yh... moze na sraczke pomaga, ale mi znowu by górą poleciało :)

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 11 sty 2016, 12:15
autor: Brawurka
michal_mg pisze:
Brawurka pisze:Na noc wypiłam białko z wodą, dziś jest lepiej jak dotąd.
Yh... moze na sraczke pomaga, ale mi znowu by górą poleciało :)
Ale od białka? :roll: Mi wchodzi elegancko :mrgreen:

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 11 sty 2016, 14:14
autor: obyty.z.cu
Brawurka pisze: Brawurka napisał/a:
ostatnio zauważyłam, że po każdym posiłku czuję się pełna. Jakbym się przejadła i źle mi w brzuchu.
.....
Miałam gastroskopie i nie wykazała refluksu
kiedyś przy wypisie szpitalnym z oddziału gastro w Poznaniu,dr wypisała mi na wyjściu - dyspepsja czynnościowa .I w sumie muszę się z tym zgodzić.To pewnie efekt brania leków ,chorowania,diet, itd.
Gastroskopia u mnie pokazała - tak w skrócie zmiany rumieniowe i coś tam jeszcze w żołądku,czyli znów przewlekłe..itd.
Wychodzi więc na to,że lata chorowania tak wpłyneły na cały organizm,a przede wszystkim na cały układ pokarmowy.Stąd właśnie takie uczucie przepełnienia,sytości ,dyskomfortu czy nawt bólu.
http://gastrologia.mp.pl/choroby/zolade ... ,dyspepsja
Jak się objawia dyspepsja?

Dyspepsja charakteryzuje się występowaniem występowaniu więcej niż jednej z następujących dolegliwości: poposiłkowego uczucia pełności, wczesnego uczucia sytości, bólu i/lub uczucia pieczenia w nadbrzuszu.

Objawy powyższe mają charakter przewlekły – trwają co najmniej 3 miesiące (niekoniecznie w stałym codziennym nasileniu). Jeżeli objawy te trwają nieprzerwanie kilka godzin czy dni, nie używa się wówczas dla ich określenia pojęcia dyspepsji.
http://www.ukladu-pokarmowego.choroby.biz/Dyspepsja

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 11 sty 2016, 14:59
autor: michal_mg
ja zdecydowanie wole żółtko, milsze w odczuciach, no i ma wszystkie substancje odżywcze - przecie to pełnowartościowy pokarm dla embriona, więc musi mieć wszystko. Niestety nietolerancja.

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 11 sty 2016, 15:08
autor: Brawurka
michal_mg, ale ja nie pisałam o białku z jaja :lol: tylko o odżywce białkowej, a konkretnie o kazeinie miceralnej.

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 11 sty 2016, 15:41
autor: michal_mg
Brawurka, żarty się Ciebie trzymają, a mi już wszystko się cofnęło :D

Re: Jak bardzo trzymacie się reguł diet?

: 12 sty 2016, 11:59
autor: Brawurka
Już mam rozwiązanie, pogarsza mi się, dlatego ten brzuch.
Od dziś wyłączyłam cukier z diety, słodycze i włączam regularność odżywki białkowej. To akurat nie w ramach choroby.
Na CU zwiększyłam leki. Zobaczymy.