Strona 2 z 6

Re: Słodycze a CU

: 25 wrz 2007, 16:02
autor: Shadowka
Kiarah pisze:cukierki różnego rodzaju (uwielbiam krówki), zelki pochłaniam bez problemów dla mojego brzuszka.
Ja uwielbiam i jadam krówki :) Nawet w pewnych kręgach zwą mnie Mordoklejka ;)Do tego dochodzą czasami orzechy i niezastąpione, moje ulubione Bounty :) Kokos to mój nałóg ;)

Re: Słodycze a CU

: 25 wrz 2007, 16:09
autor: Raysha
Shadowka pisze:niezastąpione, moje ulubione Bounty :) Kokos to mój nałóg ;)
Tak jakbym tolę słyszała ;)

Re: Słodycze a CU

: 25 wrz 2007, 17:41
autor: goniusia
Ja też uwielbiam bounty i ptasie mleczko.A tak ogólnie kocham słodycze :lol:

Re: Słodycze a CU

: 25 wrz 2007, 18:08
autor: Ines
Ja też uwielbiam słodycze (niestety). Kiedyś najchętniej jadłabym tylko to. I niestety po mnie bylo to widac, lekkie wałeczki zaczeły się pojawiać :oops: musiałam sie wziąć za siebie i odstwilam je w ogóle. I są 2 wielkie zalety: chudnięcie + lepsze samopoczucie tj, zadnych dolegliwości żołądkowo-jelitowych. Oczuwam to teraz gdy zjem sporadycznie np czekolade, zaraz zaczyna sie jakies burczenie itp. A jesli chodzi o chudnięcie przy zaostrzeniu to też jakos nie chudne specjalnie, praktycznie tego po mnie nie widać :neutral:

Re: Słodycze a CU

: 25 wrz 2007, 18:59
autor: Graga
Ja też lubię słodycze, a szczególnie dużo zjadam jak jestem na encortonie. Jakieś przyjemności w życiu trzeba mieć. Coś się każdemu w życiu należy :roll:

Re: Słodycze a CU

: 28 wrz 2007, 23:22
autor: darosz87
Ma ktoś coś słodkiego bo mi smaka narobiliście :lol:
ja powoli zaczynam wdrażać słodycze ale jak już wdroże to masakra bedzie zjem wszystko co słodkie hehe pozdrawiam :wink:

Re: Słodycze a CU

: 29 wrz 2007, 00:37
autor: dawidzradomia
ja słodyczy nie jem już około 2 lat :smutny: a brak mi ich niesamowicie zawsze byłem łakomy :razz: Odrazu jak tylko zjem coś słodkiego lub dużo węglowodanów to mam w pokoju straszliwą Gazownie :smutny: do tego silne skurcze jelit, a czasem liszaje na twarzy z ropą :zalamany: :cry: -Dlatego od prawie 2 lat nie jem wcale słodyczy i unikam do minimum węglowodanów -chleba tez nie jem! :cry:

pozdrawiam -+- dawidzradomia :wink:

Re: Słodycze a CU

: 29 wrz 2007, 09:10
autor: cordo
Ja słodycze jem, na ile mam smaka, ale nigdy bez przesady czyli tak trzy lub dwa cukierki. Po słodyczach nic mi nie jest . Myślę że zamiast słodyczy można sobie kupić gume owocową, i można sobie poradzić z głodem na słodycze. Najbardziej polecam ptasie mleczko, i owocową gume HUBA BUBA

Re: Słodycze a CU

: 24 paź 2007, 16:39
autor: Ewelinka
witam Was jestem mama Ewelinki , czytam to wszystko i usmiecham sie moja corka tez lubi slodycze i sa takie dni ze wcina je bez opamietania a przwaznie michałki i wafelki ,narazie nic sie nie dzieje , ale sa dni ze niechce nic zjesc i wtedy sie martwie o nia przy wzroscie 168cm wazy 47 kg :roll:

Re: Słodycze a CU

: 24 paź 2007, 18:26
autor: goniusia
Ja też kocham słodycze i jestem w remisji więc przytyłam już 3 kilo.Kocham bounty i ptasie mleczko :razz:

Re: Słodycze a CU

: 24 paź 2007, 21:04
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: Słodycze a CU

: 24 paź 2007, 22:59
autor: Wiola
Dla mnie najlepsza jest czekolada w każdej postaci - gorzka, z orzechami, kakao i inne wytwory czekoladowe, uwielbiam czekolade! Inne słodycze mogłyby nie istnieć:)

Re: Słodycze a CU

: 25 paź 2007, 13:13
autor: Raysha
uwielbiam czekoladę milki truskawkową i ciasta domowej roboty :hyhy:
tola pisze:ja też je kocham i nie wiecie nawet jak bardzo
Powinnaś mieć w podpisie "kokosanka" ;)

Re: Słodycze a CU

: 25 paź 2007, 16:54
autor: Ewelinka
tola pisze:
goniusia pisze:Kocham bounty
ja też je kocham i nie wiecie nawet jak bardzo.No może kilka osób z forum wie :zakochany: [cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Misia ma rację (jak zawsze zresztą).Może powinna zacząć pić nutridrinki na początek :?:
A co takiego te nutridrinki z checia sprobuje :wink: i gdzie wogole jest to dostepne :oops: Co do niedowagi wiem, ze jest tylko nie wiem jak sie jej pozbyc :cry:

Re: Słodycze a CU

: 25 paź 2007, 21:35
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika