Serial - Prison Break

Filmy, seriale, programy - wszelkiego rodzaju i gatunku - lubiane i nie, najchętniej oglądane i godne polecenia oraz te, których oglądanie to strata czasu

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Adam

Serial - Prison Break

Post autor: Adam » 08 kwie 2006, 10:41

http://www.tvshows.yoyo.pl/prison.html

Polecam :-)
Historia Michael'a Scofield'a: jego brat zostal oskarzony o zabojstwo brata wiceprezydenta i skazany na kare smierci w wiezieniu o zaostrzonym rygorze. Pomimo mocnych dowodow wskazujacych na jego brata postanawia dostac się do wiezienia i uwolnić go gdyz jest przekonany, ze Lincoln zostal po prostu "wrobiony". Dokonuje wiec napadu na bank i daje sie celowo zlapac. Nikt nie wie, ze Michael byl projektantem tego wiezienia oraz ze zmyslny tatuaz na jego ciele to wlasnie plan tegoz wiezienia. Każdy odcinek zaskakuje czyms innym! poznasz kolejne elementy układanki, ktore prowadza do wielkiej ucieczki.

Awatar użytkownika
greeg
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 20 sty 2007, 22:12
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: South Yorkshire
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: greeg » 10 lut 2007, 18:25

jeszcze nieoglądałem ale mam zamiar to nadrobić oglądając w ten wykend przynajmniej 10 odcinków z 1 serii.w obecnym czasie w stanach jest emitowana 2 seria w telewizji.co niektórzy ciągną odcinki z netu aby być na bieżąco z tym wciągającym filmem.wy też tak robicie?

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: wjt2004 » 23 lut 2007, 14:11

Wszyscy znajomi mi polecali Prison Break - i napalilem sie i zdobylismy wszystkie odcinki i zaczelismy ogladac i... :smutny:
W polowie 1 odcinku mowie "kurde, gra aktorow mizerna jak w wiekszosci wspolczesnych, amerykanskich "megahitow", scenariusz naciagany, nieautentyczne dialogi i zachowania, no i glowny aktor, ktory mial ucaiagnac ta trudna role : szczerze mowiac wypada bardzo, bardzo kiepsko :evil:
Ja nie mam jakis szczegolnych wymagan co do filmow, ale Prison Break wydaje mi sie byc jeszcze wieksza szmira niz "The Lost" :/
Ogolnie nie lubie amerykanskiej komery, ale ten caly Prison Break to jest naprawde przyklad typowego badziewia z USA :(
Czy ktos moze , oprocz mnie, rowniez zauwazyl ze ten serial trąci nutka taniego banalu???
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: wjt2004 » 23 lut 2007, 16:51

Ogladalem z napisami na kompie, w TV nie mialem okazji.
Wiesz, fabula fabula(moim zdaniem nieco naciagana i przekombinowana), ale jak wykoanie lezy (IMHO) to nic nie pomoze - ani rewelacyjna fabula, ani efekty specjalne, ani sliczne aktorki czy przystojni aktorzy :razz:
Po prostu nie rozumiem zachwytow nad tym "dzielem".
Pozdro
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: wjt2004 » 23 lut 2007, 17:35

Megi, przeczytaj sobie mojego poprzedniego posta (przed Zenobiusowym), bo tam troche tlumacze o co mi chodzi.

Ja wcale nie probowalem rozpaczliwie przewidywac wydarzen, czy ustalac faktow. Dla mnie ten serial to szmira przez duze SZ :razz:
jaka to jest fabuła "nienaciągana" ? Chyba logiczne, że te wszystkie wydarzenia z serialu w więzieniach nie występują...
Ja wcale nie atakuje tzw. "fikcji literackiej", tzn. mam swiadomosc, ze te wydarzenia nie sa prawdziwe, ale cala ta fikcja jest dla mne zupelnie nieprzekonywujaca (chodzi mi glownie o gre aktorow - bo tak naprawde film to w 90% gra aktorow - pozostale 10% to fabula, scenariusz, rezyseria, efekty specjalne itd. Oczywiscie dobry, film musi miec dobra fabule i sprawna rezyserie - ale nawet kiepska fabule moga uratowac znakomici aktorzy, na odwrot niestety to ne dziala)
Ja nie trawie po prostu sposobu gry w wiekszosci wspolczesnych, amerykasnkich megaprodukcjach - aktorzy sa tam jak manekiny, sa nieautentyczni, sztuczna mimika, drewniane dialogi, kreowanie zmyslonej rzeczywistosci (mam na mysli rzeczysistosc menatlna bardziej, nie chodzi mi o rzeczywistosc w tym przypadku, wiezienia jako takiego) Po prostu mnie cos takiego nie przekonuje, nie kupuje tego i juz.
Aktorstwo powino przypominac prawdziwe zycie, ludzi z krwi i kosci, a nie wymodelowanych, sztucznych osobnikow wyglaszajacych raz po raz jakies pseudo-moralizatorskie sentencje(ktore, w mniemaniu "rezysera" sa "delikatnie przemycane") albo grajacych super-bohaterow z niby problemami i rozterkami (takie to jest wszystko ciezkie i czytelne ze sie niedobrze robi). Serial jest jeszce robiony w ten sposob, zeby nie zostawic zadnych niedomowien (znwu , nie chodzi mi o niedomowienia fabularne, b tych to jest az za pelno :razz: ), rezyser prowadzi widza za raczke, zeby przypadkiem cos nie umknelo, zeby nawet ci "najprostsi" mogli zrozumiec i zobaczyc to co najwazniejsze.
Film to sztuka, ma byc po czesci niewyrazony, niedopowiedziany, ma miec dobra kompozycje i sprowokowac dyskusje, pozwolic spojrzec na cos z innego punktu widzenia, wywolac inteligentny smiech i takiez lzy.
Wiem ze to tylko serialik, ale zwroccie uwage ze tego typu "dziela" po czesci kreuja nasza rzeczywistosc, nasz wybor rozrywki, troche tez spojrzenie na swiat...
Pozdrawiam
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: Maciek » 23 lut 2007, 20:58

Dobrze, że nie oglądam tego serialu :lol:
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: wjt2004 » 24 lut 2007, 09:12

wjt2004 napisał/a:
Film to sztuka, ma byc po czesci niewyrazony, niedopowiedziany, ma miec dobra kompozycje i sprowokowac dyskusje, pozwolic spojrzec na cos z innego punktu widzenia, wywolac inteligentny smiech i takiez lzy

A to się dowiedziałam czegoś nowego
Serio?? Myslalem, ze to oczywiste :wink: Ale fajnie ze sie dowiedzialas (jesli bylo to bez nutki ironi :razz: )
Ciekawe jakie jest Twoje zdanie na temat telenowel brazylijskich
Paradokslanie o wiele lepsze niz np. o PB. Tego rodzaju telenowele sa kiczem zamierzonym, sa robione w ten sposob i wszyscy sa na to przygotowani.
Pb, natomiast, jest kiczem niezamierzonym - tzn. mialo byc pasjonujaco, oryginalnie, madrze. Wyszlo odwrotnie :D

Zenobius napisał
Ja na szczescie potrafie sie "odmozdzyc" i po prostu dobrze sie bawic ogladajac cos naciaganego w ten sposob
Kurcze, ja juz chyba nie potrafie. Potrafie sie odmozdzyc na telenoweli z Natalia Oreiro, ale na czyms co jest okrzykniete "hitem", a nim w zadnym stopniu nie jest juz nie.
Aha, i nie uwazam zeby Prison Break kreowal moja rzeczywistosc dla mnie to po prostu rozrywka. Jakichs tam wplyw ma, dialogi zostaja czy cos, ale nie jest to taki wplyw o jakim Ty, wydaje mi sie, piszesz.
Wlasnie nie, serio, nie chodzi mi o jakis duzy wplyw, tylko mniej wiecej taki jaki opisujesz ty. Plus, przyzwyczaja nas do tego typu szmiry i jak pare ray popuscimy to zaczynamy byc poziej mniej krytyczni :)

Ale to tylko znowuz moja opinia
Pozdro
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Serial - Prison Break

Post autor: Feniks » 24 lut 2007, 11:56

wjt2004 pisze:Wlasnie nie, serio, nie chodzi mi o jakis duzy wplyw, tylko mniej wiecej taki jaki opisujesz ty. Plus, przyzwyczaja nas do tego typu szmiry i jak pare ray popuscimy to zaczynamy byc poziej mniej krytyczni
Krytykę swą można naucyć się regulować. Podobnie jest ze stosunkiem do ludzi, nie możesz od wszystkich wymagać tego samego.

Co do serialu, to oczywiście ,że jest naciągany, szczerze mówiąc troche mi legendarnego McGyver'a przypomina :) , wykopanie nogą ściany w więziennej celi rulez :ok: .
Póki co zacząłem oglądać w Polsacie i przerzuciłem się na oryginalne wersje, ale nie wzbudza we mnie to żadnej euforii i w sumie nie wiem czy zechcę mi się dooglądać.
W każym bądź razie od seriali nigdy nie będzie można wymagać zbyt wiele, taka już ich rola. Bo do serialu zawsze można dopisać kolejną serię jak dobrze się sprzedaje, a to są już działania czysto komercyjne, idzię więc za tym straszny plastik.

Awatar użytkownika
greeg
Początkujący ✽✽
Posty: 98
Rejestracja: 20 sty 2007, 22:12
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: South Yorkshire
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: greeg » 24 lut 2007, 18:59

na mnie jeszcze czekają 3odcinki pierwszej seri.no i mogę się zabierać za 2.robi wrażenie serial.moim skromnym zdaniem niezła produkcja,bez kitu jakieś tam mało autentyczne części to wszędzie można znależć np że chłopaki w więzieniu chodzą codziennie rano w czystych koszulach mimo upału lub tam czegoś.Ja osobiście bardzo powt bardzo lubię takie filmy które są kręcone pod wpływem faktów np Pluton Oliwer sam przeżył wietnam a potem wziął się do roboty i nakręcił film.albo Przepowiednia wciąż jestem pod wrażeniem tego filmu a oglądałem to 2 lata temu.poddaje wątpliwościom czy występują w Prision Break np nieautentyczne zachowania,dialogi bo scenariusz to wiadomo a raczej niewiadomo skąd jest.Ja autentycznie stwierdzam że w wieku prawie 30 lat troszkę inaczej zaczyna się rozpatrywać kwestie komercyjne.no bo jeżeli film się udał dobrze się sprzedał to wszyscy są zadowoleni razem z tą zakłamaną ameryką i cała otoczką która się kręci do okoła.bo tak szczerze to mimo wszystko jest to inna kultura.ludzie czekają na takie historie które mogą uzmysłwiać nam to jak ogromne mogą być więzy rodzinne ile możemy się spodziewać po kimś z kim jesteśmy gdzieś blisko a z literaturą to różnie bywało.ja uwielbiam taki kamuflaż.kiedy mogę nawet na zmyślonej wizji producenta odszukać jakieś choćby szczątki tego,do czego ludzie są naprawdę zdolni poświęcając wszystko :wink: .

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: niunia » 01 mar 2007, 15:16

A mi ten serial bardzo się podoba!! W sumie to nigdy nie zwracam uwagi na to jak grają aktorzy i inne techniczne sprawy, liczy się dla mnie dobra zabawa i nic więcej a ten film mi ją dostarcza!!
Jedyne co mi się nie podoba to zachowania nie logiczne, np. prawniczka leci sama do domu w którym nie wie kto jest i nic dziwnego że zostaje zamordowana, nie wiem na co ona liczyła... No takich wydarzeń jest sporo i napewno jeszcze duuużo będzie ale i tak film fajnie mnie odrywa od rzeczywistości a to jest najważniejsze :D

hehe w ostatnią niedzielę obejrzałam całą drugą część serialu, teraz czekam aż będę miała płytkę z 3 częścią :D

Co do wyglądu bohaterów to faktem jest że kobiety nie są jakimiś pięknościami ale moim zdaniem to dobrze bo wątpie żeby istaniał gdzieś prawniczka typu seks bomby, albo lekarka!! Z kolei faceci... To główny bohater jest bardzo przystojny :D

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: wjt2004 » 01 mar 2007, 16:11

W sumie to nigdy nie zwracam uwagi na to jak grają aktorzy i inne techniczne sprawy
Spoko, w takim razie ciekawe na co zwracasz uwage podczas ogladania filmow :)
...liczy się dla mnie dobra zabawa i nic więcej a ten film mi ją dostarcza!!
No i wlasnie, zeby cos dostarczalo dobrej zabawy to chyba musi miec jakies podstawy zeby dostarczac (a jak nie aktorstwo i "sprawy techniczne" to co w filmie moze dostarczac zabawy? Bo wymienials wlasnie cala zawartosc filmu :) )
ps. pownno sie pisac "ten film mi JEJ dostarcza (dopelniacz), a nie "ten film mi JA dostarcza :razz: - Poprawnosc gramatyczna plaszczyzna porozumiewania sie miedzy ludzmi :roll:
Ale ogolnie to najwazniejsze cobysmy zdrowi byli... :D
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Awatar użytkownika
niunia
Początkujący ✽✽
Posty: 366
Rejestracja: 27 cze 2006, 21:12
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Gostyń (Poznan)
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: niunia » 01 mar 2007, 17:12

czepianie się poprawności gramatycznej chyba jest bardzo nie na miejscu jeżeli chodzi o to forum, ponieważ jest tu masa błędów ortograficznych które bardziej rzucają się w oczy!! może jeszcze zarzucisz mi brak znaków interpunkcyjnych??

Co do filmu to liczy się dla mnie fabuła, akcja a co do gry aktorów to dla mnie jest ok. W porównaniu do polskich seriali nie ma czego się czepiać!!

Wydawało mi się że na tym forum wyraża się swoje zdanie i koniec a nie spiera sie o nie ważne pierdoły ale widzę że tak nie jest, więc nie warto się wypowiadać na jakikolwiek temat bo i tak kto się doczepi jak nie do treści to do błędów...

Nie jestem polonistką więc daruj sobie. Każdy człowiek jest omylny!! a ty taki idealny jesteś że śmiesz innych pouczać??

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: wjt2004 » 01 mar 2007, 19:46

Ale mnie pojechalyscie , no no no. :mad:
A ja sobie przeciez jaja robilem (z tym dopelniaczem to juz totalne jaja przeciez, przepraszam Niuńka jesli cie urazilem ale na serio nie mialem zamiaru :cry: )

Niunia - napisaals ze nie zwracasz uwagi na gre i na "techniczne sprawy" - wiec serio sie zastanawialem na co zwracasz...(sama pozniej piszesz ze na fabule i akcje i ze gra aktorow ok :neutral: ) Wiesz o co chodzi, nie chcialem cie wkurzyc tylko podyskutowac :wink:

Magdalene - letko :wink: przegielas, ale wiem ze jestes zlosnica, wiec wybaczam :)
Wjt2004, przestań już wszystkim wmawiać, krytykować i pouczać na co należy patrzeć oglądając film i jaki ten serial jest beznadziejny, bo już Twoją opinię na ten temat znamy.
-Nikomu nie wmawiam!!(pokaz mi gdzie wmawiam, no :razz: )
- Krytykuje serialik, w moim mniemaniu bardzo prymitywny i mierny, dla wielu kultowy - forum jest rowniez po to, zeby prezentowac skrajne poglady
- To ze znasz moja opinie, chyba nie znaczy ze nie moge dalej sobie podyskutowac o Prison Break, szczegolnie kiedy pojawiaja sie nowe watli, co :twisted: ??

Wydaje mi sie ze pojechalas mnie jak psa :razz: :wink: :shock: (to tez zart :) ) i zrobilo mi sie trochu smutno(to juz niw do konca zart)

Pozdrowionka

ps. dzis bede ogladal od 4 do 8 odcinka, wiec wiecie jak jest :D .....
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Awatar użytkownika
wjt2004
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 04 paź 2006, 23:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Serial - Prison Break

Post autor: wjt2004 » 02 mar 2007, 07:52

Peace :football:
Świat zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Problemem jest tylko to, że my nie znamy pytań.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Serial - Prison Break

Post autor: -Ania- » 02 mar 2007, 09:17

topór wojenny zakopany
myśle, że teraz będzie spokojnie...

dobrze, że obyło się bez ingerencji zielonych i pomarańczowych

Ania

p.s. magdalene masz punkt u mnie ;)
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Film i Telewizja”