Wegetarianie

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Misia

Re: Wegetarianie

Post autor: Misia » 18 sie 2006, 23:21

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
madzia
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 05 sie 2004, 02:16
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: kraków

Re: Wegetarianie

Post autor: madzia » 01 paź 2006, 04:32

heh no własnie jak sobie wegetarianie radza przy zaostrzeniu.bo własnie warzywa i jogurciki u mnie tez całkiowicie odpadaja...

hmm i zreszta w zaostrzeniach to wcinam wafelki i daje rade :D o dziwo
staram sie jesc te pasztety sojowe sa nawet w porzadku tylko nie wiemile w sanet jest białak chyba napisze do producenta.
oczywsicie ryb nie jem
.pozdrawiam
zawsze warto zaczynać od nowa.. asamax, i eksperymenty :)

aharat
Debiutant ✽
Posty: 28
Rejestracja: 13 lip 2006, 12:15
Choroba: CD
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Re: Wegetarianie

Post autor: aharat » 05 paź 2006, 09:56

wegetarianka wita :)
ja w okresie zaostrzeń jem dużo gotowanego ryżu (najlepiej basmati), z gotowanym jabłkiem, gotowana marchewka, kasza manna na wodzie, płatki owsiane w formie gęstej papki itp., ale oczywiście to, że mi to wchodzi bezboleśnie nie oznacza, że i Tobie też posłuży. w każdym bądź razie można spróbować :)
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Wegetarianie

Post autor: Patryśka » 05 paź 2006, 14:37

Ja nie moge jesc ani warzywek ani owocow wiec na wegetarianke to bym sie chyba nie nadala :lol:

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wegetarianie

Post autor: Raysha » 05 paź 2006, 15:09

pozostaję ci chlebek kasza i ryż same węglowodany i błonnik :razz:

Mutti
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 25 paź 2005, 18:33
Choroba: CD u rodzica
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Wegetarianie

Post autor: Mutti » 06 paź 2006, 21:57

Jako matka dorosłego wegetarianina ( z CD) mam duży problem z przygotowywaniem posiłków zwłaszcza w zaostrzeniu ( pierwsze i jak na razie - oby- ostatnie trwało 20 miesięcy.).
Podziele się doswiadczeniem, jesli chcecie.
Podstawa żywienia są zupy na bazie przemycanego mięsa i bezpieczniejszych warzyw ( marchew, pietruszka, cukinia sałata, koperek, odrobina selera, pomidory - wszystko w różnejkompozycji i oczywiscie zmiksowane).
Drugie dania to makarony, ryż, kaszki typu kus- kus i pesso ( pszenne), ziemniaki purre z sosami warzywnymi na bazie cukinii i pomidorów, z dodatkiem innych warzyw, też oczywiscie niskobłonnikowych. Sosy też miksowane.
Do tego zapiekane warzywa : cukinia nadziewana kus-kusem z pomidorem albo ryżem.
Moje wegetariańskie dziecko jada na szczęście ryby więc piekę je w folii albo zapiekam pod pierzynka z cukinii, pomidorów i szczypty sera żółtego, niskotłuszcowego ( LIndals czy Holender mają ok. 17-19 % tłuszczu).
Na szczęście jogurty i sery białe są dobrze przez moje dziecie tolerowane, więc uzupełniaja dietę.

Awatar użytkownika
madzia
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 05 sie 2004, 02:16
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: kraków

Re: Wegetarianie

Post autor: madzia » 06 paź 2006, 23:46

Aharat dziekuje za wskazówki, a nie boisze sie tej kaszy mannej na jelitka? w zoastrzeniu? :cry:
Mam taka refleksje po przeczytaniu posta Mutti ze ja bym sie wsciekła gdyby ktos z mojej rodziny "przemycał"mi mieso.Jestem wegetarianka,jestem dorosła ,moja decyzja.. A tak tu widze tylko komunikat " ja i tak wiem lepiej"..ehhhh
no nic...
pozdrawiam :mrgreen:
zawsze warto zaczynać od nowa.. asamax, i eksperymenty :)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wegetarianie

Post autor: Mamcia » 07 paź 2006, 18:29

Żywienie się wafelkami w zaostrzeniu to nie jest dobre wyjście. Dla was niewskazane są wszystkie diety niedoborowe. W zaostrzeniu zwiększa się utrata składników odżywczych i zaburzone jest i ch wchłanianie. Zależy to oczywiście od odcinka jelita objętego zapaleniem. Dlatego polecam, nie tylko wegetarianom, a szczególnie osobon chorym na chL-C przejście na żywienie bezresztkowymi zbilansowanymi preparatami żywieniowymi. Jedyny minus tej terapii to koszty.

Mamcia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Maciek
Aktywny ✽✽✽
Posty: 500
Rejestracja: 07 lut 2006, 20:16
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Wegetarianie

Post autor: Maciek » 07 paź 2006, 20:09

Popieram zdanie Mamci i Zena.
czasowa kolostomia - 22.12.06-29.03.07, 8.05.07-23.01.08

Awatar użytkownika
Patryśka
Doświadczony ❃
Posty: 1303
Rejestracja: 23 wrz 2006, 19:44
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków, Gronków

Re: Wegetarianie

Post autor: Patryśka » 08 paź 2006, 13:20

Ja tez popieram wegetarianizm to tryb zycia jednak bardzo trudny dla osob majacych takie problemy..pozdrawiam :wink:

Awatar użytkownika
madzia
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 05 sie 2004, 02:16
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: kraków

Re: Wegetarianie

Post autor: madzia » 08 paź 2006, 17:03

hmm Mamciu dziekuje Ci za odpowiedz ,wezme to pod uwage przy nastepnym zoastrzeniu. :mrgreen:
Co do "bawienia sie" w wegetarianizm jak zostało wspomniane ,moja wrazliwosc niepozwala mi na przykład jesc zwierzat i jest to dla mnie bezdyskusyjne.
pzd
zawsze warto zaczynać od nowa.. asamax, i eksperymenty :)

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wegetarianie

Post autor: Feniks » 08 paź 2006, 18:13

Owieczko, a czy kurczak to roślina? Za to czasem można też niechcący połknąć coś, na przykład małą muszkę,albo innego pajączka, człowiek nawet nie wie kiedy mu coś samo do paszczy wskoczy...

Awatar użytkownika
madzia
Początkujący ✽✽
Posty: 92
Rejestracja: 05 sie 2004, 02:16
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: kraków

Re: Wegetarianie

Post autor: madzia » 08 paź 2006, 20:42

Owieczko, a czy kurczak to roślina? Za to czasem można też niechcący połknąć coś, na przykład małą muszkę,albo innego pajączka, człowiek nawet nie wie kiedy mu coś samo do paszczy wskoczy...- nie bardzo rozumiem czemu sluza takie komentarze...?niezbyt merytoryczne tylko forum zasmiecaja...

pzd
zawsze warto zaczynać od nowa.. asamax, i eksperymenty :)

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wegetarianie

Post autor: Feniks » 08 paź 2006, 22:42

madzia pisze:niezbyt merytoryczne
Jak to niemerytoryczne? Tak naprawdę bywa, nawet niewiadomo kiedy się coś połknie, ja tutaj ludzi ostrzegam,a o zaśmiecaniu mi .....Oj owieczko widzisz jak to jest, pytasz o coś , komentujesz a od śmieciarzy Cię wyzywają, ciężkie czasy idą ;(

Mutti
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 25 paź 2005, 18:33
Choroba: CD u rodzica
Lokalizacja: okolice Krakowa

Re: Wegetarianie

Post autor: Mutti » 09 paź 2006, 21:23

Madziu, przemycanie nie dotyczyło mięsa lecz wywaru z niego. I bylo konieczne - moje dziecko mialo potworną anemię a preparatow typu Ensure czy Nutridrinki nie tolerowało. Nawet jesli sie zmusiło, kończyło sie jednakowo : wywróceniem zołądka do podszewki.
Natomiast wywary tolerowało nieźle.
Oczywiscie podawałam preparaty żelaza, totalnie źle tolerowane ( biegunka, bóle zołądka) i w ogóle nie działały.
A wegeterianizm mojego dziecka nie jest ideologicznie podbudowany : po prostu od wielu lat , praktycznie od dzieciństwa nie znosiło mięsa i wędlin. Zjadało się potrawami warzywnymi i dopóki nie pojawiła sie choroba nie widziałam powodu , żeby ingerować.
Co do kaszki manny : często zamiast niej stosowałam drobna kaszkę ryżową, kupowaną w sklepach dla bezglutenowców. Ale ogólnie manna, dobrze rozklejona w zupie nie zaostrzała objawów.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Rodzaje Diet”