Strona 3 z 5

Re: dieta w przewężeniach

: 16 mar 2010, 19:35
autor: zuzanka
Powiem wam,że ja już wariuję.

Lekarz mi zakazał całkowicie owoców i warzyw, ostatnio go ubłagałam o jakieś, więc mogę gotowaną marchewkę i gotowanego banana. Poza tym nic innego.

Co do mięs jadam praktycznie wszystkie i gotowane i w sosach i smażone, nie widziałam większych konsekwencji ;)

Boję się spróbować czegoś nowego, a niestety mój organizm zaczyna odczuwać brak witamin, ogólnie jestem słaba i jeszcze mi serce zaczyna wariować, ehh.

Re: dieta w przewężeniach

: 16 mar 2010, 22:34
autor: Mamcia
Dla mnie jest to jedna z najbardziej rewolucyjnych koncepcji dietetycznych - zero błonnika i dowolne ilości smażonego sadła. A czy owoce i warzywa ci szkodzą?? Czy jest to autorska koncepcja lekarza?

Re: dieta w przewężeniach

: 17 mar 2010, 07:19
autor: Miska Ryżu
zuzanka pisze:Powiem wam,że ja już wariuję.

Lekarz mi zakazał całkowicie owoców i warzyw, ostatnio go ubłagałam o jakieś, więc mogę gotowaną marchewkę i gotowanego banana. Poza tym nic innego.

Co do mięs jadam praktycznie wszystkie i gotowane i w sosach i smażone(...)
nie dziwię się że wariujesz. osobiście jestem zdziwiona, banany wcinam surowe, nie tak dawno zresztą w dużej ilości, a wszystkie pozostałe owoce i warzywa gotuje (najlepiej na parze gdyż wtedy zachowują wszystkie witaminy) i jest ok, oczywiście oprócz tych które od zawsze mi nie służą.

Smażonych mięs z kolei to o ile nie muszę to wolę nie jeść, mięso w sosie to też sporadycznie.

Mnie ogólnie lekarz kazał wszystko gotować i przecierać.

witaminy możesz też uzupełniać nutri drinkami itp.

Re: dieta w przewężeniach

: 17 mar 2010, 09:33
autor: zuzanka
Mamcia pisze:Dla mnie jest to jedna z najbardziej rewolucyjnych koncepcji dietetycznych - zero błonnika i dowolne ilości smażonego sadła. A czy owoce i warzywa ci szkodzą?? Czy jest to autorska koncepcja lekarza?
Jak spytałam o smażone to powiedział, że mogę jeść tłuste i smażone, bo przecież nie mam woreczka żółciowego. A co do owoców i warzyw, to nie wiem bo nie próbowałam, bo on mnie tak nastraszył, że mi nie wolno, że się bałam zaryzykować.

Re: dieta w przewężeniach

: 17 mar 2010, 09:36
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: dieta w przewężeniach

: 17 mar 2010, 09:42
autor: KrzysiekŻyrek
Mi pierwszy doktor zakazal tez jesc wszystkie wazywa owoce nie pic sokow jak trafilem do szpitala w Katowicach i to powiedzialem to lekaz wchycil sie za glowe :lol:

Re: dieta w przewężeniach

: 17 mar 2010, 09:45
autor: zuzanka
I jak człowiek ma nie głupieć, skoro leczy sie u prof. znanego i chwalonego a on takie wpadki robi... a co do diet już sporo poczytałam, ale postanowiłam się jeszcze wstrzymać z eksperymentowaniem, bo we wtorek mam kolonoskopie i powinnam może poznać swoją diagnozę ;)

Re: dieta w przewężeniach

: 17 mar 2010, 09:51
autor: Misia
treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Re: dieta w przewężeniach

: 17 mar 2010, 10:05
autor: KrzysiekŻyrek
mi narazie tylko gotowane mozna strasznie mi marchewka teraz spasowala i jem ale powoli bede idne prubowalem :lol: i ocenial ktore spasowaly

Re: dieta w przewężeniach

: 17 paź 2010, 20:44
autor: zielo
Malo cos na forum przepisow na dania dla osob z przewezeniami. Jestem przed operacja bo przewezenia nie chca ustapic lekami, a jesc trzeba.

Jak ktos ma jakis ciekawy smaczny przepis to prosze o podanie bo gotowany ryz z cynamonem mielony w blenderze z odrobina ensure szybko sie znudzi :D

ps. wyniki z krwi mam dobre, wiec jakiekolwiek dolegliwosci sa spowodowane wlasnie konsystencja jedzenia. Im bardziej plynne tym lepsze :)

mleko-fee
cukier-fee :cry: :razz:

Re: dieta w przewężeniach

: 26 cze 2013, 09:42
autor: kondzio678
Cześć wszystkim, jeste dość świeżo zdiagnozowany.
Produkty które jem:
- Jajka przepiórcze,
- Mięso indycze gotowane,
- Ryż biały basmati,
- Ziemniaki gotowane,
- Marchewka gotowana, cukinia gotowana,
- Sałata duszona,
- Zupy krem warzywne,
- Banany,
- Domowe biszkopty z mąki ryżowej, ziemniaczanej
- Kaszka kukurydziana,
- Dorsz, sola, tilapia, flądra na parze,
- Sok z marchwi,
- Olej kokosowy,
- kisiel z siemienia lnianego.

Od diagnozy jakoś idzie w dobra stronę :)

Re: dieta w przewężeniach

: 26 cze 2013, 13:20
autor: kondzio678
Dziękuję za porady

1. Olej kokosowy stosuje zamiast masła i dodaje po ugotowaniu jajek żeby wzbogacić danie i bardzo dobrze mi po nim. Zawiera mct czyli bardzo dobrze sie trawi. Masła nie toleruje
2. Sok kapusty, i do dań głównych cukinia jeszcze zapomniałem dopisać.
3. Ryb akurat nie jem, muszę znaleźć dobrego dostawce z pewnego źródła
4. Suplementy witaminowe przyjmuje, nutridrinki jakoś jeszcze nie były potrzebne, wolę naturalne jedzenie, mam uczulenie na białko mleka i gluten dlatego spokojnie z takimi posiłkami

Jednak cieszę się ze ktoś zauważył i skomentował moja diete. Pomyśle o tych rybach, po wieprzowtj i wołowym gotowanym dosyć dobrze się czuje dlatego się trzymam i nie wydziwiam, ponieważ przewezenia są liczne i nie prędko przejdą o ile kiedykolwiek przejdą. Nie ma co generowac kolejnych stanów zapalnych stąd trzymam to co się szkodzi w miarę o ile można tak powiedzieć w moim stanie. Pozdrawiam i dziękuję za wskazówki

Re: dieta w przewężeniach

: 26 cze 2013, 13:55
autor: kondzio678
Zwężenia mam od stycznia 2013. i dopiero teraz zdiagnozowane bo stan się pogarszał, największe w katnicy. po diagnozie jest lepiej i luźniej już w jelitach ale zwężenia są na cienkim i grubym. mam szansę wyjść z tego jeśli mają tylko pół roku? jakie leki były by najlepsze? narazie mam tylko salofalk w małej dawce i po kilku miesiącach mam zobaczyć co dalej. narazie nic więcej, słyszałem o metypred ze może pomoc. co o tym sądzicie? znacie kogoś komu przeszły przewezenia ? jeśli tak to będę bardzo wdzięczny. pozdrawiam

Re: dieta w przewężeniach

: 26 cze 2013, 14:53
autor: kondzio678
Rozumiem, jednak ja się tak szybko nie poddaje. Dopiero się oswajam z tematem i jestem dobrej myśli ze kiedyś miną. Przecież da się z tym żyć jak się trochę podleczy ;) dieta jest super, oby tylko bóle zlikwidować i będzie dobrze. Może kiedyś ziem jeszcze surowke z kasza gryczana i kielbasa z grila hehe, dopóki jest cień szansy to się walczy o zdrowie. Życzę wszystkim zdrowia i dziękuję za rady bo dla mnie nowy to świat

Re: dieta w przewężeniach

: 26 cze 2013, 15:04
autor: Natuśka
kondzio678, a jaki lekarz Cię prowadzi, gdzie Cię zdiagnozowali, gdzie się leczysz?

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Tak sobie czytam i czytam i w sumie to jest fajna rzecz. Pytanie tylko, czy lekarze łatwo na takie coś idą, czy wolą ładować leki, niż wspomagać terapię ŻD :neutral: Wiem, wiem, że to muszą być wskazania do tego typu postępowania, ale co niektórzy wolą wysłać pod nóż, niż się męczyć z pacjentem i jego przewężeniami w sposób mniej inwazyjny..