Strona 4 z 9

Re: Dieta SCD

: 19 lip 2014, 21:42
autor: akot80
Majonezu jeszcze nie robiłam, bo nie wiem do czego miałabym go użyć.

Delikatnie mnie mdli po tym serze.

[ Dodano: 19-07-2014 ]
Zdecydowałam, że robię sobie jutro mały rest: tylko rosół, kurczak i jajka. Czuję, że potrzebuję tego.

Re: Dieta SCD

: 20 lip 2014, 08:07
autor: Lvica
akot80 pisze:Majonezu jeszcze nie robiłam, bo nie wiem do czego miałabym go użyć.
Jak go sobie fajnie przyprawisz jest swietnym dodatkiem do jaj oczywiscie, miesa, ryb.

.... Mam nadzieje, ze juz jutro wyjde ze szpitala.... Sympatycznie tu i cicho, ale to jedzenie... W zwiazku z tym, ze nie jem twarogu i kielbasy, poprosilam o jaja. Codziennie na snadanie i kolacje dostaje... gotowane na twardo.. Juz partzec na nie nie moge.... :cry: Marze o omlecie lub jajecznicy.
Juz nawet herbata mi nie smakuje...
Chyba tez zjem rosol, mam swieza dostawe w szpitalnej lodowce, po nim zawsze jest ok.

Re: Dieta SCD

: 20 lip 2014, 14:33
autor: akot80
Ja jestem leniem w kuchni i nie chce mi się wymyślać i długo przyrządzać potrawy, dlatego moja dieta raczej taka prosta i monotonna jest. Boję się, że przez to mogę się szybciej złamać. Mam tyle stron z przepisami scd w zakładkach, a jakoś nadal zabrać się za gotowanie nie mogę.

Głowa mnie coś boli, niewyspana jestem. Muszę skoczyć po mięso i jajka.

[ Dodano: 20-07-2014 ]

Mogę już porównać oba jogurty i jogurt z bakteriami zakupionymi tu jest gęstszy i mniej kwaśny niż z tymi bakteriami, ale te drugie są o wiele tańsze, więc zostanę przy nich.

Re: Dieta SCD

: 22 lip 2014, 07:11
autor: Lvica
Ja jestem bardziej zdeterminowana... W zwiazku z tym, ze zawsze urozmaicam zarcie, to teraz w tej monotonnej diecie musze robic to samo, bo inaczej mi sie nudzi i mnie mdli.
Zreszta musze stwierdzic, ze od paru dni uczucie mdlosci towarzyszy mi dosc czesto... Ale czekam, efekty sa i to mnie motywuje.
Dzieki za porownanie jogurtow, wlasnie przymierzam sie do zakupu kultur bakterii.
Moj jogurt robiony z kupnego jogurtu balkanskiego jest pyszny, gesty, lekko kwasny... Zobaczymy jak wypadnie w porownaniu z tym co zrobie z zakupionego proszku.

Re: Dieta SCD

: 24 lip 2014, 18:50
autor: akot80
Ja zdeterminowana też jestem,bo bardzo zależy mi na wyzdrowieniu,ale po prostu nie lubię za bardzo gotować. Zwłaszcza,że dla rodziny muszę gotować oddzielnie.

[ Dodano: 24-07-2014 ]
Zrobiłam majonez na oliwie. Nie smakuje mi. Następnym razem użyję oleju rzepakowego.

Re: Dieta SCD

: 27 lip 2014, 08:35
autor: Lvica
Na oliwie tez mi nie smakowal, robie na slonecznikowym.
Wyszlam ze szpitala to moge sie pobawic w kuchni, zaczynam sie przyzwyczajac do tej diety i moj organizm tez. Czasem towarzyszy mi takie dziwne uczucie jakby odbite jedzenie z zoladka cofalo mi sie do przelyku i mdli, ale mam nadzieje ze to przejdzie, poza tym ok. Jem juz wiekszosc warzyw gotowanych, czesto zapiekam je w piekarniku, robie pasztet i kotleciki, zamierzam jeszcze zrobic swoja kielbaske i dac do wedzenia....
Moje jelitka sie stabilizuja, do WC chodze spacerkiem, gazy mnie nie atakuja i zdarzaja sie rzadko, wyprozniam sie co drugi dzien, ciesze sie ze jest lepiej :razz:

Re: Dieta SCD

: 28 lip 2014, 10:21
autor: akot80
Ja też czasem mam chwilowe mdłości, ale bez podchodzenia treści do przełyku.
Wczoraj wprowadziłam musztardę dijon (bez cukru oczywiście) i bez problemu ją toleruję. :mrgreen:

[ Dodano: 28-07-2014 ]
Trądzik wrócił :evil: Jak jadłam wszystko miałam na plecach i dekolcie czerwone, drobne krostki (wyglądało jak trądzik). Po około tygodniu od wprowadzenia diety zeszło. A teraz znów wróciło. Podejrzewam pomidory :cry:

Wczoraj chyba za dużo szparagów zjadłam, bo małe gazy wieczorem miałam :roll:

Re: Dieta SCD

: 29 lip 2014, 22:53
autor: Lvica
Szparagi ... Jeszcze nie probowalam, troche sie boje... Zajadam sie natomiast kalafiorem i fasolka. O dziwo toleruje ogorki malosolne.
Musze sprobowac upiec jakies ciasto, bo bardzo ciagnie mnie do slodkiego.
Zrobilam sobie dzem morelowy z miodem.. Pycha.
Do picia robie kompoty na bazie jablek i gruszek, juz sie przyzwyczailam i mimo, ze nie dodaje ani cukru ani miodu wydaja mi sie bardzo slodkie.
:roll: jest lepiej :roll:

Re: Dieta SCD

: 23 sie 2014, 08:02
autor: akot80
Ogórki małosolne? Ja bym się nie skusiła. Staram się iść według wskazań ze strony pecanbread.com. Do słodkiego też mnie trochę ciągnie, ale na razie muszę zadowolić się bananami i znów wróciłam do duszonych jabłek, zobaczymy jaka będzie reakcja. Może dziś albo jutro wprowadzę czosnek.

[ Dodano: 01-08-2014 ]
Jak cudownie móc wypróżnić się tak jak się powinno :mrgreen:
Czosnku jeszcze nie wprowadziłam. Trochę mam opory przed wprowadzaniem takich specjałów.

[ Dodano: 23-08-2014 ]
Lvica, jak dietka? Wszystko idzie jak trzeba? U mnie pojawiły się chwilowe zaparcia, ale już jest ok.

Re: Dieta SCD

: 03 wrz 2014, 22:17
autor: Lvica
Sorki, zaniedbalam sie tu troszke.
Czuje sie lepiej a do tego wrocilam do pracy a w zwiazku z tym ze dalej wszystko przygotowuje sama, przyznam ze brakuje mi troche czasu...
U mnie coraz lepiej, przyznaje ze jesli nie przesadzam i nie obzeram sie nagle jakias jedna rzecza bo mi mocno zasmakuje, nie mam wiekszych problemow jelitowych.
Powoli wprowadzam orzechy i zaczynam wypiekac "chlebki" z dodatkiem bananow, gruszek czy marchwi.
Duzy udzial w mojej diecie zajmuja owoce. Jem w zasadzie wszystkie, staram sie wybierac jak najbardziej dojrzale, jedne gotuje, inne jem na surowo, czasami dodaje miod. Rozsmakowalam sie w koktailach owocowych, uwielbiam je i dodatkowo laduja mnie energetycznie, robie je z 3-4 rodzaji owocow ale podstawa jest banan z dodatkiem orzechow i mleka kokosowego lub avokado.... Pycha. Zeby nie zawracac sobie glowy codziennie z przygotowaniem tego smakolyku nadwyzke wekuje, zeby byly pod reka kazdego dnia. Mam juz niezly wybor na mojej poleczce...
Przymierzam sie do zrobienia maki kokosowej ale ciagle nie mam czasu... Wykorzystuje zatem wiorki kokosowe, ktore dodaje do ciast i plackow, tez jest ok. Placki bananowe sa w dalszym
ciagu moja szybka i smakowita przekaska w ciagu dnia.
Udalo mi sie znalezc dojscie do mleka koziego. Robie z niego jogurt a potem na sitko i na
drugi dzien powstaje serek... Pychotka, polecam.

Jedynym minusem jest pojawiajace sie czasami uczucie mdlosci. Zastanawiam sie czy to
skutek uboczny brania lekow ( metypred, axa ) czy diety? Ale piszesz ze tez Cie czasami mdli.
Czy przyczyna moze byc nasza dieta? Jak sadzisz?

Re: Dieta SCD

: 03 wrz 2014, 23:55
autor: Maatylda
Lvica, może imbir na te mdłości?

Re: Dieta SCD

: 04 wrz 2014, 07:02
autor: Lvica
Dzieki. Sprobuje.
Pokrojony w plasterki z herbata i cytryna bedzie ok?

Re: Dieta SCD

: 04 wrz 2014, 15:20
autor: Maatylda
Lvica, nawet bardzo ok :)

Re: Dieta SCD

: 07 wrz 2014, 09:26
autor: akot80
Hej, Lvica, widzę, że szalejesz z dietą :mrgreen: Ja jeszcze tak daleko nie zabrnęłam mimo że dietę zaczęłam wcześniej niż ty. Jakoś boję się tak szybko wprowadzać jedzenie. Ostatnio mam gazy i zastanawiam się czy to nie od suplementów (nie do końca legalnych na tej diecie). Wczoraj je odstawiłam i jest trochę lepiej. Owoców też się boję nadal. Wciąż jem jedynie banany. Mam pomrożone borówki i jeżyny. Może się niedługo przełamię i je zjem. Mnie martwią ciągłe wzdęcia. Zaczynają się po zjedzeniu obiadu ok. 13 i utrzymują do końca dnia. Na szczęście wypróżnienia są codziennie.
Ja zauważyłam, że mnie mdli, gdy przesadzę z olejem kokosowym do kawy/herbaty.

Re: Dieta SCD

: 07 wrz 2014, 14:23
autor: Maatylda
akot80, bo za dużo tłuszczu na raz może zemdlić i sprowokować odruch wymiotny.