Strona 2 z 9

Re: Dieta SCD

: 24 gru 2013, 00:47
autor: Nibiru
No to mamy dietę leczącą choroby jelit ;) Dietę SCD, trzeba opisać to w kwartalniku ;).

http://www.dobrametoda.com/SCD/SCD%20-% ... %20SCD.htm

Re: Dieta SCD

: 26 gru 2013, 22:20
autor: Dzięciolinka
mi najlepiej czyta się tego bloga:

http://zdrowiejzscd.blog.pl/tag/dieta-scd-po-polsku/

wybpróbowałam również wiele potrwaw, które mi zasmakowały:)

Re: Dieta SCD

: 05 lut 2014, 19:49
autor: rehabi
Ta dieta to faktycznie hardcore jeśli chodzi o przygotowanie wszystkiego i przestrzeganie.
Ale ja się przekonałam, że mój brzuch nie toleruje żadnych zbóż ( mąki, kasze itp) nawet bezglutenowych. Książkę przeczytałam i chyba się w końcu zmobilizuję, żeby zacząć.
Fajna książka też W. Davis "Dieta bez pszenicy" - samo odstawienie pszenicy daję poprawę w różnych dziwnych dolegliwościach. I ostatnio przeczytałam ciekawą książkę "autyzm bez łez", niby nie nasz temat, ale dopiero jak u tej dziewczynki zastosowano dietę SCD plus różne suplementy i np soki z sokowirówki i domowe kiszonki, to zaczął cofać się autyzm, choroba rzekomo nieuleczalna. Więc jak zboża i cukier mogą upośledzić ukł. nerwowy, to co dopiero nasze jelita.... Pozdrawiam:)

Re: Dieta SCD

: 08 cze 2014, 18:52
autor: akot80
Witam. Ja od 8 dni jestem na SCD. Jak na razie jest ok. Odczuwam poprawę, jednakże już wiem, że nie mogę się przejadać, bo wtedy jazdy w jelitach mam. :roll:

Re: cd.

: 17 cze 2014, 00:53
autor: Krzysztof Ł
cupapa pisze:A słyszeliście o diecie SCD? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Wykluczenie pieczywa, ryżu, ziemniaków... Próbował ktoś z Was?
To dieta znacznie zmniejszająca indeks glikemiczny.
Zmniejszająca cukry inaczej mówiąc.
Dla osób mających problemy z przetłuszczeniem wątroby napewno będzie dobra.
Dla innych?
Być może też.
Nie wiem jak inni PSC - nosiciele.
Ja zawsze miałem wysoki cholesterol mimo że prowadzę dość aktywny tryb życia.
Więc mnie dieta cukrzycowa oparta na warzywach surowych oraz miesie niesmażonym, sprawuje się dość dobrze.
Zresztą pieczywo nie koniecznie należy wyciąć w pień.
Ciemne nie zwiększa cukrów tak bardzo.
Więc chleb razowy można konsumopwać.
Przy PSC częste są podobno kamienie cholesterolowe, czyli rodzaj złogów tłuszczowo stałych.
Dieta niskich cukrów może zmniejszać ich narastanie.

Re: Dieta SCD

: 28 cze 2014, 19:19
autor: akot80
Nadal nie ma nikogo, kto stosuje tę dietę. Szkoda. Ja mam za sobą 27 dni. Nareszcie mogę powiedzieć, że jest odczuwalna poprawa. Jazdy w jelitach się skończyły, a i gazy są już bardzo rzadko.

Re: Dieta SCD

: 29 cze 2014, 12:52
autor: irek
"akot80" Jogurt własnej produkcji ,też codziennie pijesz?

Re: Dieta SCD

: 29 cze 2014, 16:59
autor: akot80
Jogurtu jeszcze nie wprowadziłam. Dopiero zamówiłam jogurtownicę i zakwaski do jogurtu. Pewnie wprowadzę za jakiś tydzień.

Mam podejrzenie, że owoców powinnam jeść mniej, gdyż chyba od nich mam nadal wzdęcia.

Re: Dieta SCD

: 04 lip 2014, 22:46
autor: baska82
akot80, ja od jakiegos czasu stosuję taki mix diety scd i niskoweglowodanowej Lutza. Pije jogurt codziennie, gotuje ciagle rosol, staram sie stworzyc taka swoja diete ktora mi nie szkodzi bo te owoce i warzywa to tak srednio moge w duzych ilosciach.Pełna scd jest ok ale na tej pocztkowej rosol galaretka banany i jaja to ciezko wytrzymac - dlatego tworze swoj mix diet:D

Re: Dieta SCD

: 05 lip 2014, 09:30
autor: Lvica
Witam.
Zaczęłam stosować dietę SCD 28.06. jak mój stan podczas zaostrzenia pogarszał się, mimo przyjmowania leków i stosowania wcześniej diety lekkostrawnej i niezawierajacej produktów z mleka krowiego, waga zaczęła mi spadać i miałam wrażenie ze już nie trawie niczego, częste :wc: do tego okropny ból.
SCD zaczęłam zgodnie z zaleceniami, od intro i mimo ze bolała mnie strasznie głowa i kręgosłup, czułam ze moim jelitom jest znacznie lepiej. W tej chwili jestem na 1 etapie diety. Efekt- mniej wzdec i gazów, mniejszy ból w toalecie, mniej krwi w kale, dłuższe przerwy w wizytach do WC i często już bez takiego spidu jak wcześniej. Dla mnie to poprawa znaczna.
Dieta trudna bo praktycznie wszystko trzeba przygotować samemu ale powolne wprowadzanie poszczególnych produktów pozwala wyeliminować to co każdemu z nas szkodzi.
Martwię się tylko, ze został mi jeszcze tydzień urlopu a jak wrócę do pracy to trudniej będzie zadbać o siebie....
Acot80 trzymam kciuki. Musialas czekać aż miesiąc żeby wprowadzić jogurt? myślałam, ze to może nastąpić szybciej i powiedz czy zamierzasz robić jogurt z mleka krowiego czy koziego? Na jakim etapie diety teraz jesteś? Kiedy wskoczylas na 2? I ile czasu byłaś na etapie 1?

Re: Dieta SCD

: 05 lip 2014, 15:06
autor: akot80
Lvica,rzeczywiście w pracy trudniej,ale jakoś daję radę. Co do jogurtu to bardziej ze względów finansowych czekałam,bo zakup jogurtownicy,termometru i startera to koszt prawie 200zł. Na razie planuję z mleka krowiego. Na etapie 1byłam 3 tygodnie. Na 2 jestem od jakiegoś tygodnia. Jutro robię jogurt. Już nie mogę się doczekać,bo brakuje mi tego smaku.

Re: Dieta SCD

: 05 lip 2014, 19:21
autor: irek
Moim zdaniem dobra jogurtownica powinna trzymać zadaną temperaturę przez 24 godziny.
Wtedy jest pewność ,że cała laktoza jest przerobiona przez bakterie.
Moja jogurtownica okazała sie badziewiem ,niestety grzałka cały czas po włączeniu chodzi,a w ten sposób może dojść do przegrzania i zniszczenia bakterii.Optymalna temperatura pracy powinna wynosić 42 stopnie.Uważam że jogurt należy wprowadzać jak najszybciej .
Gdzieś przeczytałem taką myśl:
Bakterie kwasu mlekowego dominują środowisko, obniżają pH powodując wymarcie bakterii wzdymających, tlenowców, śluzowych, gnilnych, coli, kwasu masłowego.
Oczywiście ważny jest też dobry starter w postaci bakterii.

Re: Dieta SCD

: 06 lip 2014, 09:28
autor: akot80
Jogurt wstawiony. Teraz tylko muszę cały czas kontrolować temperaturę, bo mam zwykłą jogurtownicę (niby na 12H) i nie mam pojęcia czy nie będzie się przegrzewać. Zastanawiam się nad całkowitym wyłączeniem jej na noc i ponownym włączeniem rano.

Nie chcę zapeszać, ale od 3 dni wypróżniam się codziennie :mrgreen:

Re: Dieta SCD

: 07 lip 2014, 23:36
autor: Lvica
Acot80 super, fajnie jak widać efekty. Trzymam kciuki za jogurt.
ja dzisiaj byłam u swojego lekarza i powiedział ze dieta ok ale skoro leki, które przyjmuje nie pomagają, to właczamy sterydy.... Zgodzilam się... za bardo boli.... W poniedziałek idę do szpitala ponoć min na 7 dni.
Tylko co z moja dieta.??... Powinnam wejść na etap II.
Jogurt rzeczywiście powinien trzymać temperaturę 38-42 stopnie min 24h nie wiecej niż 30h.
Tez szukałam jogurtownicy 24h ale nie znalazłam.... Chce spróbować w piekarniku.
Myślicie ze mogę już go wprowadzać w I etapie?

Re: Dieta SCD

: 13 lip 2014, 08:02
autor: akot80
Podobno można w 1 etapie.
Nie wiem czy mój jogurt wyszedł, bo przez moment osiągnął temperaturę 45 stopni. Muszę kupić ściemniacz, bo jednak jogurtownica nagrzewa się mocno i przez to nie mogłam zostawić jej włączonej na noc, więc jogurt robiłam na raty. Jutro rano testuję. Mam nadzieję, że wyjdzie, bo szkoda poświęconego czasu.

7 dni w szpitalu. Może dasz radę z dietą. Niech Ci rodzinka przynosi rosół + zmiksowane warzywa, które już jesz + mięsko gotowane + banany. Będziesz pewnie tym rzygać po tych 7 dniach, ale szkoda zaprzepaścić ponad miesiąc wyrzeczeń.

P.S. właśnie doczytałam, że ty jesteś dopiero od 28.06 na diecie. To w sumie po szpitalu możesz zacząć od nowa, a w szpitalu jeść po prostu lekkostrawne jedzenie.

[ Dodano: 13-07-2014 ]
Ja doszłam co mi szkodzi w okolicach godziny 13, gdy jem obiad. Banany jedzone rano. :cry: Przesunęłam je na po południe i jest super. Od 8 dni wypróżniam się codziennie :mrgreen: