Strona 1 z 2

Woreczek Żółciowy

: 05 wrz 2018, 22:39
autor: Anette28
Kochane Cudaki, czy ktoś z Was przeżył usunięcie woreczka żółciowego? Jak to wygląda, jaka dieta?
U mnie zaczęło się od bólu pod prawą łopatką, następnie czasami ból pod prawymi żebrami. We wtorek idę na echo, ale już z dawniejszych badań miałam kamień tylko nie dawał nic znać. Szkoda, że przy ostatniej operacji nie usunęli, ale procedury teraz są inne. :smutny: :neutral:

Re: Woreczek Żółciowy

: 05 wrz 2018, 23:59
autor: obyty.z.cu
Anette28 pisze:
05 wrz 2018, 22:39
czy ktoś z Was przeżył usunięcie woreczka żółciowego?
no aż głupio pisać, ale ciągle coś i muszę i tu .
Długo choruje, to nazbierałem "doświadczenia" i diagnoz ;)
Miałem usuniety woreczek, ale to dawno, w 1994 r. Wg gastro miały tam być super kamienie, potwierdzał to inny chirurg, po wycięciu okazało się , że tam masę piasku było i wystarczyłyby leki..cóż..gastrologa wtedy mówiąc delikatnie..opuściłem.
Ale fakt, bóle wtedy były i to mocne, choć z czasem to ..powiedziałbym, że do wytrzymania.
Dietę jednak trzymałem mocno. Pewnie do miesiąca to sucharki, biszkopciki i takie tam zupki...
Po miesiącu włączyły się krwawienia z jelita i to już całkiem poleciało.
Tak więc dietę starałem się trzymać dość długo, a napewno z 3 miesiąco na ostro.

Te bóle o których pisałaś, to właśnie takie były, pod prawą łopatkę, ale i w klatce piersiowej się je czuło. Wtedy też miałem kiepskie wyniki trzustki i wątroby. Po operacji więc miałem i leki na to , no i ta dieta dłużej musiała być także dlatego.

Re: Woreczek Żółciowy

: 06 wrz 2018, 07:19
autor: anetka30
Przyjaciółka miała laparaskopowo usunięty woreczek. Następnego dnia do domu. Przez dwa tygodnie oszczędny tryb życia i dieta lekkotrawna. Później mogła pomału rozszerzać, jednsk do tej pory na pewne produkty musi uważać i unikać. Nie wiem jaki jest przebieg po zabiegu przy naszym "cudaku"

Re: Woreczek Żółciowy

: 06 wrz 2018, 10:52
autor: deth
Ech, Ciebie tez obdarza...
Moja mama miala usuniety 7 lat temu. Sporo rzeczy jej nie wolno. Uzywki kawa papierosy alkohol. Przyprawy ostre, majonez keczup musztarda. Slodycze zwlaszcza z kakao. Niektore wazywa i owoce. Tluste miesa.

Re: Woreczek Żółciowy

: 06 wrz 2018, 16:47
autor: Anette28
A mówią że tylko pół roku dieta a potem normalnie

Re: Woreczek Żółciowy

: 06 wrz 2018, 17:07
autor: obyty.z.cu
u mnie to się sprawdziło, nie było potrzeby dłużej tego ciągnąć.
Miałem temat jeszcze diety na jelito, ale w sumie w tamtym okresie dość szybko wszedłem w remisje po lekach.
Żartując, to usunięcie woreczka załatwiło sprawę jego bólu i w sumie nigdy z powodu jego braku nie było z kłopotu. Nawet przy bardzo chorej wątrobie.

Re: Woreczek Żółciowy

: 06 wrz 2018, 19:39
autor: annsk
Ja miałem usunięty miesiąc temu, metodą klasyczną, gdyż się zrobiło ostre zapalenie i płyn w otrzewnej. Najciekawsze w tym było to, że nie miałem wcześniej żadnych dolegliwości a ból pojawił się gdy leżałem na gastrologii dzień po gastroskopii. Zrobili USG i wyszedł 20 mm kamień plus zapalenie. 2 dni później operacja i w sumie na chirurgii leżałem tydzień. Blizna została niewielka.

Re: Woreczek Żółciowy

: 13 wrz 2018, 09:43
autor: Anette28
Jestem po usg jest kamień 20 mm tyle zdołałam wyciągnąć z Pani co mi robiła badanie. Reszta u gastroenterologa w przyszłym tygodniu.
Na razie nic mnie nie boli bo jem bez tłuszczu.

Re: Woreczek Żółciowy

: 13 wrz 2018, 19:52
autor: annsk
Miałem tak samo - o kamieniu dowiedziałem się na oddziale przy okazji badania USG. Tylko u mnie z jakiegoś dziwnego powodu nagle z dnia na dzień zrobiło się ostre zapalanie pęcherzyka i musieli go usunąć.

Re: Woreczek Żółciowy

: 15 wrz 2018, 22:15
autor: biedronka24
Miałam zabieg laparoskopowy w lutym tego roku. Jednego dnia zabieg - drugiego do domu. Miałam dużo kamieni drobnych i zapalenie ale bez powikłań. Po operacji byłam na zwolnieniu 5 tygodni. Później wróciłam do pracy. Przez 3 miesiące bardzo pilnowałam diety - bo mnie ganiało do kibla po wszystkim. Ale teraz jest ok.

Re: Woreczek Żółciowy

: 16 wrz 2018, 22:38
autor: leila
czy usg jest w stanie wykryc zapalenie pecherzyka?czy inne badania powinam zrobic?
jakie brac rozkurczowe leki n a pecherzyk?mnie boli jak zjem wiecej chyba sie zle kurczy.

Re: Woreczek Żółciowy

: 17 wrz 2018, 18:20
autor: Anette28
Zastosuj dietę beztłuszczową mi pomogła i nie mam usuwanego woreczka.

Re: Woreczek Żółciowy

: 17 wrz 2018, 19:02
autor: leila
zadnego masła i na oleju tez nie smazyc? ostatni ciagle smaze nalesniki czy zaprzestac?nie wiem tez moze jogurty mleczne za ciezkie?
majonezu tez chyba nie mozna jesc?

Re: Woreczek Żółciowy

: 18 wrz 2018, 19:07
autor: Anette28
Po badaniach stwierdzili u mnie, że nie widzą potrzeby wycinania woreczka, że mam być na diecie.
Wszystko smażę na grillu elektrycznym bez tłuszczu, mnóstwo warzyw, ser biały 0% tłuszczu, kurczak, wołowina jak najmniej wieprzowiny, na kanapki sałata, pomidor, szczypior, wędliny z kurczaka, szpinak w liściach, biały ser 0% czy jogurt 0%, dużo owoców czy jajko. Przestawiłam tak całą rodzinę, jedynie synek dostaje na tłuszczu.
Używam czasami olej rzepakowy i kokosowy bez zapachowy.
Unikam: frytek, naleśników i innych wysokotłuszczowych dań, majonez, czekolady itp.
Oczywiście: ziemniaki, makaron(aldente), kluski czy pierogi jemy normalnie
Efekt: zero bólu, lepsze samopoczucie i 3 kg mniej.
Czego chcieć więcej :-D
Jem też w małych ilościach, a często.

Re: Woreczek Żółciowy

: 19 wrz 2018, 11:32
autor: leila
zmienie diete tym bardziej ze na usg 2 lata temu powiedział ze mam stłuszczona watrobe
jem duzo parowek chyba tez zrezygnuje