Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

problemy, sukcesy, radość

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: maggie0278 » 14 lut 2013, 22:15

deth pisze:w naszym Katolickim państwie
mały o.t : w naszym Katolickim państwie to wczoraj, z okazji środy popielcowej nie było u nas w najbardziej popularnym sklepie rzeżniczym mięsa :shock:
W ogóle nie było dostawy....
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1230
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Orzelek » 14 lut 2013, 22:23

maggie0278 pisze:nie znoszę Walentynek, tego sztucznego napompowania i presji jaką wywołuje radio, TV, gazet, witryny sklepowe....jak kwiaty to dziś, jak kino to dziś, jak kolacja i udany sex przy świecach to też DZIŚ ;/

Walentynki - nie obchodzę...bo przecież w każdy inny dzień też mogę rzygać szczęściem :razz:
Bo to święto to taki powiew "amerykańskości" :mrgreen:
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: tom-as » 14 lut 2013, 22:30

Miałem już kilka zdań na temat Walentynek w ciągu mego życia. Od totalnego olewania, przez niecierpienie, najgorszy dzień roku, sztuczny marketingowy twór, etc... .
Jednak ostatnio wyklarowała się inna opinia o Walentynkach - że to jednak fajny dzień. Ni etyle co super mega hiper najlepszy, ale fajnie, że taki jest.

Sam kiedyś twierdziłem, że kochać się powinno cąły rok i walentynki do tego nei są potrzebne. Ale z drugiej strony jak deth poruszył katolików... to... pamięć o zmarłych powinna być cały rok a nie tylko 1. i 2. listopada. Też bojkotować takie dni? argumentacja przecież ta sama bo tez marketingowo sprzedawcy zniczy są w raju.
I oczywiście cały rok się powinno, ale jest jednak ten jeden dzień .. nazwijmy go dniem tematycznym.

Zatem skoro mamy dzień bez bielizny, dzień łapania za piersi, dzień dokarmiania zwierzyny leśnej to i niech zakochani mają swój dzień. :-)

A jak my na to reagujemy to już od nas zależy. Nie ma drugiej połówki? No to "po serduszku" rodzina dostanie. Niech wie, że się ich kocha. Etc.

:-)

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: maggie0278 » 14 lut 2013, 23:09

tom-as pisze: dzień łapania za piersi
O! A kiedy to jest ? I kto kogo łapie ? :mrgreen:

chyba, że to należy do samobadania w ramach profilaktyki :wink:
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: tom-as » 14 lut 2013, 23:22

Corleone pisze:Nie ale instynkt macierzyński u większości kobiet to jednak fakt naukowy. Dlatego kobieta szuka innego mężczyzny na kochanka, a innego na ojca dziecka. Tak samo rolą mężczyzny jest zapłodnienie jak największej ilości kobiet (biologicznie) i dlatego też większość zdradza nie łącząc seksu z emocjami. Dlatego większość mężczyzn trafi na złe kobiety a większość kobiet trafi na złych mężczyzn.
czyli mogę założyć, że Ty, ja, i znaczna większość populacji jest wynikiem skoków w bok bo kobieta kogo innego szuka na ojca a kogo innego 'opiekuna' ? :-) Jeśli nie to uzasadnij proszę :-)
Corleone pisze:Bardzo dużo, wręcz cała historia rodziny taka jest. Przyjaciele rodziców to samo. Rodzice kolegów, sąsiedzi - same rozwody, zdrady i alkoholizm. A jakbym się miał zastanowić kto naprawdę się kocha i jest szczęśliwy to przychodzi mi do głowy mój przyjaciel, który jest z dziewczyną od czasów gimnazjum. On był tylko z nią, ona tylko z nim i pewnie wezmą ślub. Nie wiadomo jak to się potoczy później ale teraz tylko ta para przychodzi mi do głowy i jedni znajomi rodziców.
No to wcale nie taka duża ta Twoja grupa kontrolna ;-)
W ogóle zaczynam to wszystko łączyć w jedną całość i porównywać z "własnymi obserwacjami" (pewnie tak szerokimi jak Twoje) i zdecydowanie się nie zgadzam z Twoimi poglądami. Właściwi to powoli zaczynam uważać, że to Ty masz taki zły wpływ na Twoje otoczenie (no z naprawdę wyjątkami nielicznymi) gdyż jedynie Twoje otoczenie, obserwacje i doświadczenia są zawsze takie negatywne/pesymistyczne. ;-)

maggie0278 pisze:O! A kiedy to jest ? I kto kogo łapie ?
5. lipca ;-) A kogo kto? Po co robić sobie takie ograniczenia? ;-)

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: tom-as » 14 lut 2013, 23:43

Corleone pisze:Nie wszystkie ale większość i wynika to z Waszej natury bo stawiacie dziecko na 1 miejscu i patrzycie bardziej pragmatycznie na związek. Facet może Wam się nie podobać ale jeśli obiektywnie jest oceniany pozytywnie przez inne kobiety to automatycznie dla Was też będzie fajny.
Corleone pisze:Nie, że większość. Według badań naukowców to "tylko" 30%.
To skoro dla przypadku drugiego dajesz 30% to na ile oceniasz pierwszy?
Bo chciałbym to ubrać w jakieś sensowne ramy a nie operować na mniejszościach i większościach.
Corleone pisze:Mam wpływ na to co działo się przed moimi urodzinami i na nieudane małżeństwa bez miłości?
Na pierwsze nie, ale na drugą cześć już po Twoich narodzinach nie mogę tak stanowczo odpowiedzieć. :-)
Corleone pisze:Może po prostu nie wiesz o wszystkim bo mi też nie tak dawno rodzice opowiadali różne historie swoich znajomych. Dowiedziałem się jak wyglądała ich znajomość bo się kłócą i opowiadają o sobie nawzajem. Babcia trochę też opowiedziała i można ułożyć to w jedną spójną całość.
No to masz historie rodzinną i znajomych. I to wszystko?
A może kiedyś zapytaj o to czy znają ludzi szczęśliwych i dobranych. Bo w sumie to łatwo o historie nieudanych związków jak się taki temat obierza jako motyw przewodni posiedzenia.
BTW. czy ja dobrze rozumiem, że w twoim pojmowaniu świata kłótnia jest oznaką braku miłości? :-)

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Raysha » 14 lut 2013, 23:50

Flame War :...:

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3123
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: deth » 15 lut 2013, 00:39

Corleone pisze: deth napisał/a:

a ktoś tu tak niedawno gloryfikował podstawową jednostkę społeczną, a tu mniej niż 1%

A widzisz, wolę mieć mamę i tatę, którzy się nie kochają i kłócą niż dwie mamy albo dwóch tatusiów.
faktycznie, z takiego duetu, wyrośnie całkiem stabilna emocjonalnie jednostka, która otrzyma dobre wzorce. Dlatego właśnie uważałem, mając na uwadze, że ta "podstawowa jednostka społeczna" to prawidłowa tylko w tym 1% o którym wspomniałeś. Reszcie "podstwowych jednostek społecznych" można wiele zarzucić. Cosik mało wiadomości mam, i nie wiem co tam Angliki ustaliły w tej sprawie.
Corleone pisze:deth napisał/a:
swoją drogą brak akceptacji dla posiadania potomstwa par homoseksualnych - to manifest niezgody, żalu na otrzymane, wychowanie


Przecież już była dyskusja na ten temat, która skończyła się na linku z wypowiedzią gościa wychowanego przez 2 lesbijki.
nom coś było z jakiegoś religijnego portalu. Koleś swoją drogą, nie był zwykłą jednostką, a raczej wybitną.
ale mi bardziej chodziło o to, że zagorzali przeciwnicy, mają właśnie jakieś nierozwiązane konflikty w swoich rodzinach, albo nieuświadomione nawet - i manifestują je niechęcią do inności, lękiem do inności itp...
to samo z tym skrajnym pesymizmem, mimo ze na plus tyle tu przykładów jest, a kurczowo trzymac się, ze wszystko złe, ze Heniu kradnie w pracy, ma fałszywe pieniądze i płaci innemu złodziejowi. Trza zdecydować po której stronie mocy się stanie. Jedni świat poprawiają inni czerpią z niego niekoniecznie w uczciwy sposób, ale absolutna większość żyje normalnie, uczciwie i chce być lepszymi

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: tom-as » 15 lut 2013, 07:46

Corleone pisze:30% mężczyzn wg badań naukowców wychowuje nie swoje dzieci.
No to już napisałeś wcześniej.
Corleone pisze:Mozna powiedzieć, że większość jest nieszczęśliwych ze swoimi kobietami, które ich tak naprawdę nie kochają.
Nie prosze o tłumaczenie mechanizmu a podanie jakichś ram ile to jest ta większość. tak trudno odpowiedzieć wprost? :-)
BTW. A coś wspominałeś że faceci kochają na 100% i bezgranicznie. yyy
Corleone pisze:Jak ja mógłbym mieć wpływ na kogoś? Widzę, żę coś nie pasuje do Twojego światopoglądu to od razu zakładasz, że ja muszę na coś wpływać. Myślę, że nie mam realnego wpływu na nic i tylko jestem obserwatorem tego świata. Każdy (w tym ja) chciałby wierzyć, że może być dobrze ale nie zawsze tak jest. Mówiąc dosadniej raczej tak nie będzie. A mówiąc jeszcze realniej to jest mała szansa żeby było dobrze.
A jak Ty mógłbyś nie mieć wpływu? :-)
A tak w ogóle... Tego nie wiem i nigdy nie będę wiedział czy moja opinia jest słuszna. Ale nie mogę z tego powodu zakładać, że jest niesłuszna tylko dlatego, że nie ma jak tego potwierdzić. To by było błędne koło. :-)
Corleone pisze:A skąd ten pomysł?
Ty mi powiedz właśnie jak Ty pojmujesz miłość. Czym ona dla Ciebie jest. Jak ją sobie wyobrażasz. Bo z tych szczątkowych info co piszesz takie coś mi wychodzi :-)
Corleone pisze: kobieta patrzy bardzo pragmatycznie i nie kocha w 100%.
Czyli "Panie pragmatyczne" mają profit ze związków np z alkoholikami, albo gdy są bite? :-)
Corleone pisze:Moja mama np twierdzi, że nie ma czegoś takiego jak ludzie szczęśliwi i dobrani. Babcia to samo. Ojciec twierdzi, że to jest możliwe ale, że tak nie jest w realu
I zakładasz, że tak jest wszędzie teraz? Dobra dobra, dodasz, że znajomi znajomych. Ale dalej mnie nie przekonujesz nic a nic. :-)
Corleone pisze:Ale jeśli kobieta potrafi się obrazić na mężczyznę za to, że kupił nie taki płyn do naczyń jak trzeba to po prostu go nie kocha,
Zatem ponowie pytanie o definicję czy wytłumaczenie czym jest ta miłość. Jak on ma wyglądać. :-) Opisz to jak TY to pojmujesz. Swoimi słowami a nie kolejnymi definicjami czy ogólnikami. Dasz rade?

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: Raysha » 15 lut 2013, 11:06

_Ray_ pisze:Ogolnie-tak my kobiety jestesmy zle.
Jesli facet bzyka wszystko co sie rusza to on w glebi serduszka tego nie chce tylko robi to bo wszystkie kobiety sa zle ;( wiekszej bzdury w zyciu nie slyszalam.
Dodaj do tego, że lesbijki są agresywne i palą na stosie każdego faceta podobno. ;(

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: tom-as » 15 lut 2013, 11:10

To czytając poprzedniczki mam jeszcze jedną myśl co do 'argumentacji' Corleona
Corleone pisze:czy są kobiety, które potrafią kogoś pokochać tak naprawdę? Myślę, że muszą takie istnieć ale nie wiem czy jest jakaś szansa na taką trafić. Mężczyzna kocha oczywiście za zalety ale na 100% i ignoruje wtedy wszystkie wady i sygnały, że może być źle, a kobieta patrzy bardzo pragmatycznie i nie kocha w 100%.
Odwołanie do "praw natury" i dlatego kobiety takie są, że kalkulują by najlepiej zapewnić byt dziecku. Ale albo ja nie kumam albo widzę tu sprzeczność bo.... jak facet może pokochać na 100% skoro jest odgórnie zaprogramowany, że ma swoje nasienie rozprzestrzeniać jak tylko się da i z kim się da?
W takim razie miłość w ogóle powinna by nie istnieć :neutral:
Ostatnio zmieniony 15 lut 2013, 11:12 przez tom-as, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3123
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: deth » 15 lut 2013, 11:26

Corleone pisze: Moi rodzice dali mi złe wzorce, przez które będę nieszczęśliwy
epatowanie tym własnym nieszczęściem, niewiele Ci pomoże. Musiałbyś to robić ciągle (właściwie ciągle to robisz :p ), by utrzymać równowagę. Bardziej by tu pomogła jakaś konfrontacja z rodzicami i oznajmienie im swojego stanowiska względem tego, co od nich otrzymałeś. Wzorzec jaki otrzymałeś jest tam jakąś miarą do której przystawiasz wszystkie związki. Te które nie pasują - odrzucasz, te kttóre jakoś tam przystają - potwierdzają Ci tylko Twoje widzenie swiata, a absolutnie zamykasz się na to co inni tu piszą - podejrzewając jakieś nieczyste intencje...
Ja mam np przekonanie - że kobieta to czyste dobro. Jeśli mnie jakaś nie kocha, to tylko podziękować za wspólny czas i zwrócić jej wolność, aby i ona mogła kogoś pokochać, pozostając z przekonaniem, że "to nie ta dla mnie" . ale nie wyrzucać jej żalu za brak miłości, a tym bardziej żalić się dzieciom. Toż sobie też daje prawo do tego, by nie być z kimś kogo nie kocham, czemu miałbym odbierać je innym.

Awatar użytkownika
ewa1325
Początkujący ✽✽
Posty: 113
Rejestracja: 15 sty 2013, 08:42
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
miasto: Koszalin
Lokalizacja: wybrzeże

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: ewa1325 » 15 lut 2013, 12:30

Corleone, Corleone, zakochaj się :roll:
Be happy

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3123
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: deth » 15 lut 2013, 12:41

Corleone, jak zwykle odnosisz sie tylko do fragmentów :) całą reszte zbywasz. Ja już chyba podziękuję :)

a doświadczenia, mam jak najbardziej pozytywne :)

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Wątek damsko-męski dla singli i nie tylko ;)

Post autor: nataliak71 » 15 lut 2013, 12:51

Corleone, ja życzę Ci takiej miłości ze wzajemnością, a to raczej bilet do nieba niż gwóźdź do trumny :)
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

ODPOWIEDZ

Wróć do „Związki”